Zaloguj się Załóż konto

Ryanair nie wpuścił jej do samolotu. Wyjazd za 700 GBP skończył się przy bramce

Ryanair nie wpuścił jej do samolotu. Wyjazd za 700 GBP skończył się przy bramce

Kobieta z Wielkiej Brytanii miała lecieć na Lanzarote, ale decyzja przy bramce Ryanaira całkowicie zrujnowała jej plany

Rachael Norton-Voysey była już o krok od rozpoczęcia wyczekiwanego urlopu. Razem z koleżanką dotarła na lotnisko w Birmingham, przeszła kolejne etapy podróży i czekała na wejście do samolotu Ryanair na Lanzarote.

Pięciodniowy wyjazd miał kosztować około £700 i być krótką przerwą po miesiącach pracy. Wszystko zmieniło się jednak dopiero przy bramce, w momencie, w którym pasażerowie zwykle myślą już tylko o zajęciu miejsc w samolocie.

33-latka usłyszała wtedy, że nie zostanie wpuszczona na pokład. Jej koleżanka mogła polecieć sama, ale zdecydowała się zostać, a obie kobiety musiały patrzeć, jak pozostali pasażerowie wchodzą do samolotu.

Jak się okazało, problemem był szczegół w dokumencie, który Rachael wcześniej bagatelizowała. Według niej chodziło o niewielkie uszkodzenie paszportu, które nie zasłaniało ani zdjęcia, ani danych osobowych.

Kobieta twierdzi, że uszkodzenie miało około 1,5 cm i znajdowało się po prawej stronie strony ze zdjęciem. Nie zasłaniało żadnych danych, zdjęcia ani istotnych informacji, ale mimo to wystarczyło, by wakacje warte £700 zakończyły się jeszcze przed startem.

Małe rozdarcie, duży problem na lotnisku

Rachael Norton-Voysey, pochodząca z Erdington w Birmingham, miała polecieć z koleżanką na pięciodniowy wypoczynek na Lanzarote. Do kontroli przy bramce podeszła jak zwykle, bo — jak sama podkreśla — wcześniej podróżowała już z tym paszportem i nie spodziewała się żadnych kłopotów.

Sytuacja zmieniła się w momencie, gdy przekazała dokument pracownikom Ryanair. Wtedy miała usłyszeć, że paszport jest uszkodzony i nie może zostać dopuszczona do lotu.


„To było dla nas obu druzgocące. Dotarłyśmy do bramki, podałam paszport, żeby wejść na pokład, a on powiedział, że jest rozdarty i że nas nie przepuszczą” — relacjonowała Rachael.

Kobieta opisała też moment, w którym zrozumiała, że podróż nie dojdzie do skutku. „To było okropne. To uczucie, gdy żołądek nagle się ściska, bo wiesz, że w tym momencie już nie polecisz na wakacje. Kiedy podejmą taką decyzję, nie ma już z nimi dyskusji” — powiedziała.

Jej koleżanka mogła wejść na pokład sama, ale zdecydowała, że nie poleci bez niej. Obie musiały zostać na lotnisku i patrzeć, jak pozostali pasażerowie wchodzą do samolotu.

„To naprawdę małe rozdarcie”. Kobieta nie kryła rozczarowania

Zdjęcia paszportu pokazują około 1,5-centymetrowe rozdarcie przy prawej krawędzi strony ze zdjęciem. Rachael przekonuje, że uszkodzenie nie naruszało danych ani nie zasłaniało żadnych elementów dokumentu.

„Byłam kompletnie zszokowana, bo podróżowałam z tym paszportem od dawna. To naprawdę małe rozdarcie. Nie znajduje się na żadnych danych i niczego nie zasłania” — mówiła.


Jak dodała, rozdarcie było na stronie ze zdjęciem, po prawej stronie, nieco poniżej górnej części dokumentu. „Nie przechodzi przez żadne informacje, ale jest to rozdarcie na stronie ze zdjęciem. Rozumiem, skąd to wynika, ale moim zdaniem to naprawdę drobiazgowe podejście” — stwierdziła.

Według 33-latki nawet pracownik służb imigracyjnych miał uznać decyzję za surową, gdy kobiety były odprowadzane z powrotem przez lotnisko.

Podróż powrotna zamiast wakacji na Lanzarote

Po odmowie wejścia na pokład Rachael i jej koleżanka musiały wrócić do domu. Kobieta opisała tę podróż jako wyjątkowo przykrą, bo obie długo czekały na wyjazd i pracowały, by móc sobie na niego pozwolić.

„Droga powrotna była tak smutna. Obie bardzo ciężko pracowałyśmy, żeby dojść do tego momentu. To było bolesne” — powiedziała.

Rachael złożyła też skargę, tłumacząc, że decyzja była dla niej zbyt surowa, zwłaszcza że wcześniej miała już latać z tym samym dokumentem. Jej zdaniem problemem był również brak konsekwencji, skoro wcześniej nikt nie zwrócił uwagi na paszport.


„Nie miałam żadnego powodu, żeby się martwić, i właśnie to mnie zdenerwowało. Mam ten paszport od ośmiu lat i nie wiem, kiedy powstało to rozdarcie” — mówiła.

Kobieta przypuszcza, że dokument mógł zostać uszkodzony podczas jednej z wcześniejszych podróży zagranicznych. Jak przyznała, skoro udało jej się wtedy bez problemu wrócić do kraju, nie potraktowała tego jako potencjalnego zagrożenia przy kolejnym wyjeździe.

Rządowe zasady są jasne. Rozdarty paszport może oznaczać odmowę podróży

Choć dla pasażerki uszkodzenie wyglądało na niewielkie, brytyjskie przepisy dotyczące paszportów są w tej sprawie jednoznaczne. Na stronie rządu Wielkiej Brytanii znajduje się ostrzeżenie, że uszkodzony paszport należy wymienić, ponieważ podróż z takim dokumentem może nie być możliwa.

HM Passport Office, czyli brytyjskie biuro paszportowe, uznaje paszport za uszkodzony między innymi wtedy, gdy którakolwiek ze stron jest rozdarta, przecięta lub brakuje jej w dokumencie.


Rządowe ostrzeżenie brzmi: „Jeśli paszport jest uszkodzony, musisz go wymienić. Możesz nie być w stanie z nim podróżować. HM Passport Office uzna paszport za uszkodzony, jeśli […] którakolwiek ze stron jest rozdarta, przecięta lub jej brakuje”.

To oznacza, że nawet niewielkie uszkodzenie może doprowadzić do odmowy wejścia na pokład. Szczególnie ryzykowne są rozdarcia na stronie ze zdjęciem, ponieważ jest to jedna z najważniejszych części dokumentu podróży.

Ryanair odpowiada: pasażerka została prawidłowo niedopuszczona do lotu

Ryanair przekazał, że decyzja o odmowie podróży była zgodna z zasadami. Linia lotnicza podkreśliła, że paszport pasażerki był uszkodzony, a przez to nieważny do podróży.

Rzecznik Ryanair poinformował: „Pasażerka została prawidłowo niedopuszczona do podróży z Birmingham na Lanzarote 4 czerwca, ponieważ jej paszport był uszkodzony i dlatego nie był ważny do podróży”.

Dla linii lotniczych takie decyzje nie są wyłącznie kwestią wewnętrznych zasad przewoźnika. Przewoźnik może ponieść konsekwencje, jeśli dopuści do podróży osobę z dokumentem, który zostanie później zakwestionowany podczas kontroli granicznej.

W praktyce oznacza to, że pracownicy przy bramce mogą odmówić pasażerowi wejścia na pokład nawet wtedy, gdy uszkodzenie wydaje się niewielkie. Dla podróżnego może to jednak oznaczać utratę wakacji, pieniędzy i konieczność organizowania wszystkiego od początku.

Wakacje udało się przełożyć, ale strata była bolesna

Rachael i jej koleżanka mają nadzieję, że ostatecznie polecą na Lanzarote we wrześniu. Udało im się przełożyć pobyt w AirBnB, ale sama sytuacja stała się dla nich bolesną lekcją przed kolejnymi podróżami.

33-latka chce teraz ostrzec innych pasażerów, by dokładnie sprawdzali dokumenty jeszcze przed rezerwacją wyjazdu. Jej zdaniem wielu podróżnych może nie zdawać sobie sprawy, że pozornie niewielkie rozdarcie w paszporcie może wystarczyć do odmowy lotu.

„Kiedy dostanę nowy paszport, zamknę go w bezpiecznym miejscu i kupię jeden z tych pokrowców na paszport. Każdy powinien mieć pokrowiec na paszport” — powiedziała.

Zwróciła też uwagę na jeszcze jedną ważną rzecz: ubezpieczenie podróżne. Kobiety nie miały polisy, która mogłaby pomóc ograniczyć finansowe skutki odwołanego wyjazdu.

„Każdy powinien sprawdzić paszport dużo wcześniej przed podróżą, włożyć go do etui i wykupić ubezpieczenie podróżne, bo my go nie miałyśmy, a mogło nam to trochę pomóc” — przyznała Rachael.

Co warto sprawdzić przed wyjazdem z Wielkiej Brytanii

Historia pasażerki z Birmingham pokazuje, że kontrola paszportu nie powinna ograniczać się tylko do sprawdzenia daty ważności. Przed podróżą warto dokładnie obejrzeć dokument, zwłaszcza stronę ze zdjęciem i strony z danymi.

W przypadku paszportu problemem mogą być nie tylko poważne zniszczenia, ale też drobniejsze uszkodzenia, które na pierwszy rzut oka nie wyglądają groźnie.

  • Sprawdź, czy żadna strona paszportu nie jest rozdarta, przecięta ani naderwana.
  • Upewnij się, że strona ze zdjęciem nie jest uszkodzona przy krawędziach.
  • Sprawdź, czy dane, zdjęcie i elementy zabezpieczające są czytelne.
  • Nie zostawiaj kontroli dokumentu na dzień wylotu.
  • Rozważ wymianę paszportu, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do jego stanu.
  • Przechowuj paszport w etui, zwłaszcza podczas podróży.
  • Przed wyjazdem wykup ubezpieczenie podróżne, które może pomóc w razie problemów.
Dla wielu pasażerów najważniejsza pozostaje data ważności dokumentu, ale przypadek Rachael Norton-Voysey pokazuje, że fizyczny stan paszportu może być równie istotny. Niewielkie rozdarcie, które przez lata nie budziło niepokoju, w dniu podróży okazało się wystarczającym powodem do odmowy wejścia na pokład.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Ekstremalne upały w Wielkiej Brytanii. Setki szkół zamknięte, poważne utrudnienia dla podróżnych
 Czytaj następny artykuł:
Tajemnicze zaginięcie Polki w Wielkiej Brytanii. Rodzina błaga o pomoc