Zaloguj się Załóż konto

Kolejne alarmy bombowe w samolotach. Ryanair potwierdza najnowszy alert

Kolejne alarmy bombowe w samolotach. Ryanair potwierdza najnowszy alert

Alarmy objęły co najmniej siedem samolotów w Europie. Dwa leciały z Wielkiej Brytanii: maszyna LOT z Heathrow i Ryanair z Manchesteru.

Kolejne zgłoszenia o zagrożeniu bombowym zakłóciły we wtorek, 3 listopada, loty pasażerskie w Europie.

Po porannych incydentach pojawiły się informacje o następnych samolotach wymagających kontroli.

Ryanair potwierdził przeszukania dwóch maszyn po anonimowych ostrzeżeniach. Łącznie alarmy dotyczyły co najmniej siedmiu samolotów różnych przewoźników, w tym LOT, SAS i Wizz Air.

Dwa z objętych alarmami samolotów wystartowały z Wielkiej Brytanii. Były to połączenie LOT z londyńskiego Heathrow do Warszawy oraz rejs Ryanair z Manchesteru do Murcji w Hiszpanii.

Kolejne zgłoszenia dotyczą samolotów Ryanair

Nowe doniesienia dotyczyły dwóch samolotów Ryanair lecących z Lizbony i Dublina do Włoch. Według informacji przekazanych BBC przez źródła na lotnisku Rzym-Fiumicino obie maszyny musiały awaryjnie lądować po anonimowych zgłoszeniach o potencjalnym zagrożeniu bombowym.

Przewoźnik potwierdził, że samolot z Lizbony został przeszukany po otrzymaniu ostrzeżenia. Poinformował również o przeszukaniu maszyny z Dublina.

W chwili publikacji nie podano wyników kontroli tych dwóch samolotów. Nie wskazano także, kto odpowiadał za przesłanie gróźb.

Osobny alarm dotyczył rejsu Ryanair z Manchesteru do Murcji w południowo-wschodniej Hiszpanii. Samolot ze 114 pasażerami wylądował bezpiecznie, jednak po zgłoszeniu zagrożenia część lotniska została odgrodzona.

Władze poinformowały później, że alarm okazał się fałszywy. Podczas kontroli nie znaleziono materiałów wybuchowych, a lotnisko wróciło do normalnej pracy.


Samolot LOT z Heathrow przekierowany do Modlina

Drugi wtorkowy lot z Wielkiej Brytanii objęty alarmem obsługiwały Polskie Linie Lotnicze LOT. Samolot z londyńskiego Heathrow miał wylądować na Lotnisku Chopina w Warszawie, ale został skierowany do Modlina.

Na pokładzie znajdowało się 181 osób. Po lądowaniu maszynę skierowano do wyznaczonej strefy, a lotnisko czasowo zamknięto.

Rzecznik portu Adam Szabłowski przekazał tvn24.pl: „Samolot z Londynu wylądował na lotnisku w Modlinie o godzinie 10.01 ze 181 osobami na pokładzie”.

Zgodnie z komunikatem lotniska samolot miał pozostać w wydzielonym miejscu do czasu otrzymania dalszych zaleceń od służb, w tym zespołów pirotechnicznych. Pasażerom polecono oczekiwać w hali przylotów podczas prowadzonych kontroli.


Modlin poinformował później o wznowieniu działalności pozostałej części portu. W chwili publikacji nie podano końcowego wyniku kontroli samolotu LOT.

Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego, czyli Civil Aviation Authority (CAA), potwierdził, że wie o doniesieniach dotyczących gróźb wobec lotów startujących z Wielkiej Brytanii. Rzecznik urzędu przekazał „The Independent”, że nie może komentować poszczególnych incydentów.

Kontrole w Warszawie i Sofii bez wykrycia ładunków

Alarm bombowy zgłoszono również w związku z samolotem Scandinavian Airlines SAS z Kopenhagi do Warszawy. Maszyna wylądowała zgodnie z planem na Lotnisku Chopina, a pasażerowie opuścili pokład.

Warszawski port poinformował, że nie znaleziono urządzenia wybuchowego. Lotnisko pozostawało otwarte.

Bułgarskie Ministerstwo Transportu przekazało natomiast informacje o zagrożeniach dotyczących dwóch samolotów lecących do Sofii: z Bergamo we Włoszech i z Dublina. Obie maszyny wylądowały bezpiecznie, a podczas przeszukań nie znaleziono ładunków wybuchowych.

Lot z Bergamo obsługiwał Wizz Air. Na pokładzie znajdowało się 176 pasażerów.


Samolot z Dublina należał do Ryanair i przewoził 185 pasażerów. Informacje o obu połączeniach bułgarski resort przekazał w oświadczeniu cytowanym przez agencję Reuters.

Wcześniej bułgarskie media informowały, że jeden z alarmów dotyczył maszyny z Izraela. Rzecznik bułgarskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych sprostował jednak w rozmowie z agencją AFP, że chodziło o samolot Wizz Air z Bergamo.

Nie ustalono, czy wtorkowe zgłoszenia były ze sobą powiązane. Nikt nie przyznał się do odpowiedzialności za groźby.

Zobacz też:


Dzień wcześniej alarm na trasie z Luton do Sofii

Seria wtorkowych incydentów nastąpiła dzień po alarmie dotyczącym samolotu Wizz Air z Londynu Luton do Sofii. Po zgłoszeniu zagrożenia bombowego podczas lotu maszyna została przekierowana do Budapesztu.

Tamten alarm ostatecznie okazał się fałszywy. Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek i nie jest wliczane do co najmniej siedmiu samolotów objętych wtorkowymi zgłoszeniami.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Smoki nad Birmingham na Bonfire Night. Edgbaston zapowiada pokaz bez fajerwerków
 Czytaj następny artykuł:
13 firm z Birmingham na liście płacowego wstydu. Pracownicy nie dostali należnych pieniędzy