Wiadomości
Wprowadzenie opłat garden tax zwiększyło kolejki do wysypisk śmieci.
Właściciele ogrodów zamiast własnych śmietników zaczęli używać miejskich punktów recyclingu, których jest pięć. Właśnie to doprowadziło do powstania zatorów. Największe kolejki były na Lifford Lane – tutaj na przejazd trzeba było czekać nawet 45 minut – opowiada radna Deidre Alden. Korek rozciągał się na milę i nawet przyjazd policji nie pozwolił na rozwiązanie problemów komunikacyjnych. Nieco mniejsze kolejki zauważono w punkcie zbiórki odpadów w Sutton Coldfield.
Tylko 20 tysięcy mieszkańców z 400.000 zapisało się na płatny wywóz odpadów, większość zdecydowało się na korzystanie z punktów recyclingu. Rada miejska rozważa teraz przedłużenie godzin pracy punktów recyclingu oraz prosi mieszkańców, by w miarę możliwości nie wywozili swoich śmieci w weekendy i między 10.00 a 15.00 w dni powszednie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: "Nikt nie przeżył" Histeria i łzy po informacji o losach zaginionego boeinga | Czytaj następny artykuł: Ankieta: 82% kierowców za podniesieniem kar |
Gorące Tematy

Pięć najbardziej dochodowych fachów w Wielkiej Brytanii. Przychody sięga…

DWP ogłasza nowe kontrole kont bankowych w Wielkiej Brytanii. Banki będą…

Moneta 50 pensów wystawiona za ponad 37 tys. funtów

Siedem osób zginęło w tragicznym wypadku w Wielkiej Brytanii. Wśród ofia…

Kolejna fala upałów we wrześniu? Są najnowsze prognozy Met Office

Ryanair ogłosił alarm w trakcie lotu do Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii trwa poszukiwanie zwycięzcy loterii. Do odebrania 1 …