Wiadomości
Anglik zamieszkał w Walii: 46 razy wybijano mu szyby
Hill twierdzi, że wandale wybili mu okno 46 razy. Ściany jego domu wielokrotnie zostały pokryte graffiti, a ktoś nawet oddał mocz przez szparę na listy. 48-letni biznesmen, który pochodzi z Burton-upon-Trent w Staffordshire kupił dawny budynek magistratu i zamienił w dom z pięcioma sypialniami w mieście zamieszkanym w 85% przez ludność posługującą się językiem walijskim.
Ludzie, którzy chcą, by Hill „wrócił skąd pochodzi” (co wyrażają używając bardziej dosadnego słownictwa) to głównie osoby w wieku od 30 do 50 lat, ale zdarzają się też starsi. North Wales Police potwierdza, że Hill w zeszłym roku zgłosił 11 przypadków rasistowskich zachowań: 7 dotyczyło uszkodzenia mienia, dwa to kradzieże, a dwa to przejawy aspołecznego zachowania.
Data utworzenia: wtorek, 23 września 2014 06:59
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Większość dzieci w Birmingham to Muzułmanie | Czytaj następny artykuł: Wednesfield High School prawdopodobnie została podpalona |
Gorące Tematy

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Mobilne punkty odbioru odpadów w Birmingham. Terminy i miejsca na począt…