Wiadomości
63 dzieci urodzonych w Birmingham w zeszłym roku cierpiało na uzależnienie od narkotyków

W zeszłym roku w Birmingham urodziło się ponad 60 dzieci uzależnionych od narkotyków.
W zeszłym roku w Birmingham urodziło się ponad 60 dzieci uzależnionych od narkotyków.Z szokujących danych opublikowanych przez NHS dowiadujemy się, że w stolicy West Midlands średnio co sześć dni przychodzi na świat jedno dziecko cierpiące na skutki uboczne odstawienia narkotyków. Za taką sytuację odpowiedzialne są ich uzależnione od nielegalnych substancji matki.
W roku 2015-2016 zanotowano 63 takie przypadki. Oznacza to, że Birmingham ma jeden z najwyższych w Anglii odsetek noworodków uzależnionych od narkotyków.
W tym samym okresie w Walsall urodziło się 13 dzieci cierpiących na noworodkowy zespół abstynencyjny, a w Dudley 8.
W Anglii co roku przychodzi na świat ponad tysiąc dzieci uzależnionych od narkotyków. Od roku 2011-2012 w sumie ponad sześć tysięcy noworodków zostało poszkodowanych przez nałóg swoich matek. W roku 2015-2016 w całym kraju urodziło się 1119 uzależnionych dzieci i jest to najmniejsza liczba zanotowana w ciągu ostatniej dekady.
Data utworzenia: poniedziałek, 12 grudnia 2016 08:34
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Przed uruchomieniem artykułu 50, rząd powinien dać gwarancje pozostania obywatelom UE w UK | Czytaj następny artykuł: Władze Birmingham chcą podwyższyć council tax o 3,99 proc. |
Gorące Tematy

Ryanair i easyJet ogłosiły nowe trasy z Wielkiej Brytanii. Wśród nich po…

Wielka Brytania: rząd rozważa abonament TV dla osób oglądających tylko N…

DWP potwierdza wyższy dodatek na ogrzewanie dla tej grupy osób w Wielkie…

Funt szterling zyskuje wobec euro i dolara. Lepsze dane z Wielkiej Bryta…

Rachunki w Wielkiej Brytanii wzrosły o prawie 14000 GBP od 2021 roku

DWP szykuje nowe kontrole kont bankowych w Wielkiej Brytanii

Wielka Brytania: DWP wypłaciło 170 mln funtów zmarłym emerytom