Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Jet2, TUI, easyJet, Ryanair, BA: Wybierasz się w podróż? Przygotuj się na rok „piekła” na lotniskach

Eksperci z branży turystycznej ostrzegają mieszkańców Wielkiej Brytanii, którzy mają nadzieję polecieć za granicę w dowolnym momencie tego roku, aby przygotowali się na 12-miesięczne „piekło” w podróżach.

Chaos w podróżach lotniczych, który trwa od kilku tygodni, jest wywołany bezprecedensowymi niedoborami personelu linii lotniczych spowodowanymi samoizolacją z powodu Covid-19 oraz masowymi zwolnieniami podczas pandemii.


Eksperci stwierdzili, że linie lotnicze „po prostu nie są w stanie sprostać zapotrzebowaniu z powodu braku pracowników” i ostrzegli, że „koszmarne” zakłócenia, jakie widzieliśmy w Wielkanoc, kiedy setki lotów zostały odwołane przez linie lotnicze, w tym British Airways i easyJet – mogą trwać cały rok.

British Airways już odwołał setki lotów na niektórych trasach do Stanów Zjednoczonych i na Daleki Wschód aż do września, co miało wpływ na tysiące podróżnych.

W ostatnich tygodniach linie lotnicze odwołały też ponad 1000 lotów między innymi z Londynu do Berlina, Dublina, Genewy, Paryża, Sztokholmu, Aten i Pragi.

Tylko wczoraj i w środę ten flagowy brytyjski przewoźnik anulował ponad 200 lotów, co miało wpływ na około 20 000 pasażerów.


Istnieją też obawy, że inni przewoźnicy również mogą mieć problemy, podobnie jak easyJet, który w Wielkanoc odwołał setki lotów.

Kully Sandhu, dyrektor zarządzający Aviation Recruitment Network, powiedział dla Express: „Moim zdaniem może minąć nawet 12 miesięcy, zanim ilość personelu na lotniskach wróci do poziomu sprzed pandemii. Rekrutacja osób na lotniskach trwa dłużej niż na stanowiska w innych miejscach ze względu na niezbędne, dodatkowe kontrole bezpieczeństwa i sprawdzanie ich przeszłości”.

„Rutynowe kampanie rekrutacyjne zatrzymały się podczas pandemii i zaczęto je wznawiać w bardzo ograniczonym zakresie, ponieważ do niedawna podróże międzynarodowe były objęte szeregiem ograniczeń. Oznacza to, że proces rekrutacji został odcięty i należy go przywrócić”.

„Branża lotnictwa straciła też na atrakcyjności nie tylko dla osób powracających do pracy, ale także dla osób, które nigdy wcześniej nie pracowały w środowisku lotniskowym” - dodał.

Zobacz też:


George Morgan-Grenville, dyrektor naczelny Red Savannah Luxury Travel, natomiast stwierdził: „Branża turystyczna nie jest branżą, którą można wyłączyć, a potem włączyć i było to nieuniknione, że zajmie to trochę czasu. Moje własne odczucie jest takie, że nie sądzę, abyśmy zobaczyli bezproblemowe podróże w to lato”.

Plany osób podróżujących do Polski również mogą zostać pokrzyżowane z powodu sporu między kontrolerami ruchu lotniczego a Polską Agencją Żeglugi Powietrznej.


Około dwie trzecie lotów z Warszawy i Modlina może się nie odbyć od 1 maja, jeśli nie dojdzie do porozumienia z kontrolerami ruchu lotniczego — powiedział prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Piotr Samson w czasie obrad sejmowej podkomisji.

Kontrolerzy lotów i Agencja Żeglugi Powietrznej wciąż nie mają wspólnego stanowiska, co powoduje opóźnienia samolotów i odwoływanie niektórych rejsów.

Jeśli do maja sytuacja się nie zmieni, trzeba będzie zmienić trasę 300 z 700 lotów nad polską przestrzenią powietrzną — poinformował Eurocontrol.

-