Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Google wydało ostrzeżenie dla użytkowników Androida, aby natychmiast usunęli cztery aplikacje

Google ostrzegło użytkowników Androida, aby natychmiast usunęli cztery niebezpieczne aplikacje, ponieważ ryzykują kradzieżą danych osobowych.

Gigant technologiczny usunął cztery aplikacje ze sklepu Google Play i poradził osobom, które już je pobrały, aby jak najszybciej się ich pozbyły.


Eksperci ds. bezpieczeństwa z Malwarebytes wykryli niebezpieczne oprogramowanie opublikowane w sklepie Google Play, które zawierało złośliwe oprogramowanie kierujące niczego niepodejrzewających użytkowników na strony phishingowe.

Ludzie mogli za tym przekazywać swoje dane osobowe, nie zdając sobie z tego sprawy.

Wszystkie cztery aplikacje zostały wydane przez programistę o nazwie „Mobile apps Group”. W chwili pisania tego artykułu strona internetowa firmy była już niedostępna.

Najpopularniejsza aplikacja wydana przez tego dewelopera w Sklepie Play nosiła nazwę Bluetooth Auto Connect. Aplikacja została wydana w październiku 2020 roku i została pobrana ponad milion razy.

Pozostałe aplikacje to:

  • Bluetooth App Sender
  • Mobile transfer: smart switch
  • Driver: Bluetooth, Wi-Fi, USB.
Aplikacje zostały już usunięte ze sklepu Google Play, ale użytkownicy, którzy pobrali je przed usunięciem, są proszeni o jak najszybsze usunięcie ich ze swojego urządzenia z Androidem.

Jednym ze sposobów, w jaki aplikacjom udało się ominąć systemy bezpieczeństwa Androida, było opóźnienie wdrożenia złośliwego zachowania.

Przez pierwsze kilka dni po zainstalowaniu tych aplikacji wszystko przebiegało zazwyczaj gładko, a wszelkie niepożądane zachowania zwykle zaczynały się później.

Z czasem na urządzeniu ofiary zaczęły pojawiać się spamowe witryny phishingowe. Chociaż początkowo mogło się wydawać, że te witryny nie są zbyt niepokojące, z biegiem czasu strony stawały się coraz bardziej podstępne.

Według Malwarebytes złośliwa aplikacja zaczynała otwierać strony phishingowe w przeglądarce Chrome.


Ich treść była różna. Podczas gdy niektóre były nieszkodliwymi witrynami używanymi po prostu do generowania opłat za kliknięcie, inne były bardziej niebezpiecznymi witrynami wyłudzającymi informacje, które próbowały oszukać niczego niepodejrzewających użytkowników.

Jedna z takich witryn zawierała treści dla dorosłych, które prowadziły do ​​strony phishingowej informującej użytkownika, że ​​został zainfekowany lub musi przeprowadzić aktualizację.

-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
DWP wypłaci do 1350 funtów dodatków z tytułu kosztów utrzymania
 Czytaj następny artykuł:
Kolejna promocja w Ryanair. Trwa tylko do północy