Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania wprowadza nowe przepisy dla dronów. To dopiero początek zmian

Wielka Brytania wprowadza nowe przepisy dla dronów. To dopiero początek zmian

Od 1 stycznia 2026 roku Wielka Brytania wprowadza obowiązkowy Remote ID dla części dronów, a kolejne etapy obejmą większość użytkowników do 2028 roku.

Rok 2026 przyniósł jedną z największych zmian w brytyjskich przepisach dotyczących bezzałogowych statków powietrznych od czasu wprowadzenia obowiązkowej rejestracji operatorów.

Nie jest to jednak pojedyncza zmiana, lecz kolejny etap porządkowania zasad latania dronami, który od kilku lat stopniowo obejmuje coraz szerszą grupę użytkowników.

Remote ID, czyli zdalna identyfikacja dronów, przestał być zapowiedzią i stał się elementem prawa lotniczego w Wielkiej Brytanii.

Wcześniej na naszych łamach opisywaliśmy już inne zmiany obowiązujące od początku 2026 roku, w tym nowe wymagania formalne dotyczące także bardzo lekkich modeli, które dla wielu pilotów okazały się pierwszym sygnałem nadchodzących zaostrzeń zasad.

Choć dla wielu osób temat brzmi technicznie, nowe regulacje bezpośrednio wpływają na to, kto, czym i na jakich zasadach może dziś legalnie latać w Wielkiej Brytanii.

Zmiany nie zostały jednak wprowadzone jednorazowo. Brytyjski regulator zdecydował się na model etapowy, który uwzględnia różnice pomiędzy nowymi i starszymi dronami, lotami rekreacyjnymi i komercyjnymi oraz – co szczególnie istotne – wagą i klasą sprzętu.

To właśnie te dwa czynniki w największym stopniu decydują o tym, kiedy Remote ID staje się obowiązkowe.


Czym jest Remote ID i jak działa w praktyce

Remote ID to system umożliwiający dronowi lub modelowi latającemu nadawanie danych identyfikacyjnych i lokalizacyjnych w trakcie lotu.

Informacje te są transmitowane lokalnie, najczęściej za pomocą Wi-Fi lub Bluetooth, i mogą być odbierane przez uprawnione służby, regulatora oraz inne autoryzowane podmioty.

Najczęściej porównuje się Remote ID do cyfrowej tablicy rejestracyjnej. Dron w powietrzu „ogłasza”, że jest legalnie zarejestrowany, kto jest jego operatorem i gdzie aktualnie się znajduje pilot.

W brytyjskim systemie nacisk położono na tzw. Direct Remote ID, czyli bezpośrednią, krótkiego zasięgu transmisję danych, niewymagającą stałego połączenia z internetem.

W dłuższej perspektywie UK Civil Aviation Authority nie wyklucza wdrożenia modelu hybrydowego, łączącego transmisję lokalną z systemem sieciowym, jednak na obecnym etapie obowiązujące przepisy opierają się wyłącznie na rozwiązaniu bezpośrednim.


Dlaczego Remote ID wprowadzono w Wielkiej Brytanii

CAA od kilku lat podkreśla, że brytyjska przestrzeń powietrzna staje się coraz bardziej zatłoczona.

Rosnąca liczba dronów, zarówno rekreacyjnych, jak i komercyjnych, wymaga narzędzi, które pozwalają szybko identyfikować loty potencjalnie niebezpieczne lub nielegalne.

Remote ID ma umożliwić policji i innym służbom natychmiastowe ustalenie, czy dany dron jest obsługiwany przez zarejestrowanego operatora i czy lot odbywa się zgodnie z przepisami.

Z punktu widzenia regulatora to rozwiązanie, które ma zwiększyć bezpieczeństwo bez konieczności wprowadzania całkowitych zakazów lub dodatkowych stref wykluczenia.

Warto podkreślić, że Wielka Brytania nie jest w tym zakresie pionierem. Podobne regulacje funkcjonują już w Stanach Zjednoczonych, a w Unii Europejskiej obowiązywały wcześniej w ramach systemu wdrożonego przez European Union Aviation Safety Agency.

Remote ID w Unii Europejskiej działało już wcześniej

Choć w Wielkiej Brytanii Remote ID formalnie stał się obowiązkowy od 2026 roku, dla wielu pilotów nie jest to całkowicie nowe rozwiązanie.

W krajach Unii Europejskiej wymóg zdalnej identyfikacji obowiązywał już wcześniej i obejmował nadawanie numeru operatora, numeru seryjnego drona oraz jego pozycji i wysokości w czasie rzeczywistym.

To właśnie dlatego wielu producentów, przygotowując sprzęt na rynek europejski i amerykański, wdrożyło funkcję Remote ID jeszcze przed wejściem w życie brytyjskich przepisów.

W praktyce oznacza to, że spora część dronów używanych obecnie w Wielkiej Brytanii technicznie posiada już taką funkcję, nawet jeśli wcześniej nie była ona aktywnie wykorzystywana.

Brytyjskie regulacje w dużej mierze opierają się więc na rozwiązaniach sprawdzonych wcześniej w UE, choć zostały dostosowane do krajowego systemu rejestracji oraz brytyjskich oznaczeń klas dronów.


Jakie dane są nadawane przez Remote ID

Podczas lotu dron z aktywnym Remote ID cyklicznie nadaje zestaw informacji technicznych i identyfikacyjnych.

Obejmują one identyfikator operatora, unikalny numer seryjny drona, jego aktualną pozycję geograficzną oraz wysokość lotu.

W transmisji pojawia się również lokalizacja pilota, kierunek lotu oraz ewentualne sygnały alarmowe, takie jak niski poziom baterii.

CAA podkreśla, że w nadawanych danych nie znajdują się informacje osobowe, takie jak imię, nazwisko czy adres. Dostęp do pełnych danych operatora mają wyłącznie uprawnione instytucje, a sam sygnał ma ograniczony zasięg i nie jest zapisywany w publicznych bazach danych.

Kiedy Remote ID staje się obowiązkowy w Wielkiej Brytanii

Brytyjski system Remote ID obowiązuje od 1 stycznia 2026 roku, jednak nie każdy pilot musi stosować go od razu. Kluczowe są tutaj dwie daty graniczne: początek 2026 roku oraz początek 2028 roku.

Od 2026 roku Remote ID stał się obowiązkowy dla wszystkich nowych dronów wprowadzanych na rynek z brytyjskim oznaczeniem klasy.

Oznacza to, że producenci muszą wyposażyć sprzęt w odpowiednią funkcję, a operatorzy są zobowiązani do jej używania podczas każdego lotu.

Okres przejściowy do końca 2027 roku

Dla właścicieli starszych dronów przewidziano dwuletni okres przejściowy, który potrwa do końca 2027 roku.

Dotyczy on tzw. legacy drones, modeli budowanych prywatnie oraz dronów sprzedawanych wcześniej zgodnie z przepisami unijnymi.

W tym czasie korzystanie z Remote ID nie jest jeszcze obowiązkowe, choć CAA wyraźnie rekomenduje jego wcześniejsze uruchomienie. Dla wielu pilotów oznacza to, że do 2028 roku mogą latać na dotychczasowych zasadach, pod warunkiem spełniania pozostałych wymogów prawnych.

Rok 2028 jako moment przełomowy

Od początku 2028 roku obowiązek stosowania Direct Remote ID zostanie rozszerzony na zdecydowaną większość użytkowników dronów w Wielkiej Brytanii. Obejmie on między innymi drony ważące co najmniej 100 g i wyposażone w kamerę, modele rekreacyjne oraz konstrukcje budowane prywatnie.

To właśnie wtedy kończy się okres względnej swobody dla właścicieli lekkich dronów z kamerą, które do tej pory funkcjonowały na mniej restrykcyjnych zasadach.

Dlaczego waga drona ma kluczowe znaczenie

W brytyjskich przepisach Remote ID wyraźnie powiązano z masą drona oraz obecnością kamery. Granicą, która pojawia się najczęściej, jest 100 gramów. Drony ważące mniej niż 100 g i pozbawione kamery w praktyce pozostają poza głównym zakresem nowych obowiązków, nawet po 2028 roku.

Wszystkie pozostałe konstrukcje, także niewielkie drony rekreacyjne z kamerą, są stopniowo obejmowane wymogiem nadawania identyfikacji. To oznacza, że sprzęt, który przez lata był traktowany jako „zabawkowy”, zaczyna podlegać tym samym zasadom co większe platformy.

Klasy dronów w Wielkiej Brytanii i ich powiązanie z wagą

System klas UK został zaprojektowany tak, aby bezpośrednio łączyć wagę drona z poziomem ryzyka operacji. Im cięższy dron i im bliżej ludzi może latać, tym bardziej restrykcyjne są wymogi techniczne i operacyjne.
Najważniejsze zależności wagowe przedstawiają się następująco:
  • UK0 – drony o masie poniżej 250 g, używane głównie rekreacyjnie,
  • UK1 – drony do 900 g, dopuszczone do lotów blisko ludzi,
  • UK2 – drony do 4 kg, wymagające dodatkowych uprawnień przy lotach w pobliżu osób,
  • UK3 i UK4 – drony do 25 kg, przeznaczone do lotów z dala od ludzi,
  • UK5 i UK6 – drony do 25 kg wykorzystywane w kategorii Specific, głównie komercyjni
Od 2026 roku wszystkie nowe drony w klasach UK1–UK3 oraz UK5–UK6 muszą posiadać aktywny Remote ID. Dla klas UK0 i UK4 obowiązek ten zacznie obowiązywać dopiero od 2028 roku.

Czy mój dron ma już Remote ID

Wiele nowoczesnych dronów, zwłaszcza modeli znanych producentów takich jak DJI, posiada już funkcję Remote ID. W większości przypadków jest ona aktywowana poprzez aktualizację oprogramowania lub odpowiednią konfigurację w aplikacji sterującej.

Jeżeli dron nie obsługuje Remote ID natywnie, możliwe jest zastosowanie zewnętrznego modułu, który nadaje wymagane dane zgodnie z brytyjskimi standardami.

Wcześniejsze klasy C0–C4. Jak wyglądały zasady przed 2026 rokiem

Zanim Wielka Brytania wprowadziła własny system oznaczeń UK0–UK6, przez kilka lat funkcjonował model oparty na klasach C0–C4, wywodzący się bezpośrednio z przepisów unijnych. Obowiązywał on również w UK po Brexicie w ramach tzw. retained EU law i do dziś ma znaczenie dla tysięcy użytkowników starszych dronów.

Klasy C0–C4 określały zarówno wagę drona, jak i sposób jego użytkowania w kategorii Open. W praktyce to one decydowały, gdzie można było latać, jak blisko ludzi oraz czy wymagane były dodatkowe kompetencje pilota.

Klasy C0–C4 i ich znaczenie wagowe

System unijny opierał się na prostym założeniu: im lżejszy dron, tym mniejsze ryzyko i mniej restrykcyjne zasady. Najważniejsze klasy wyglądały następująco:
  • C0 – drony o masie poniżej 250 g,
  • C1 – drony do 900 g,
  • C2 – drony do 4 kg,
  • C3 – drony do 25 kg,
  • C4 – drony do 25 kg bez zaawansowanych systemów bezpieczeństwa.
Drony klasy C0 mogły latać bardzo blisko ludzi, a w wielu przypadkach bez obowiązku rejestracji operatora, o ile nie posiadały kamery. Klasa C1 pozwalała na loty nad osobami postronnymi w ograniczonym zakresie, natomiast C2 wymagała dodatkowych uprawnień przy operacjach w pobliżu ludzi.

Klasy C3 i C4 były przeznaczone do lotów z dala od zabudowań i osób trzecich, co w praktyce mocno ograniczało ich zastosowanie rekreacyjne.

Remote ID w systemie C0–C4

W unijnych przepisach Remote ID było powiązane głównie z klasami C1–C3 oraz z obecnością kamery. Oznaczało to, że bardzo lekki dron C0 bez kamery pozostawał poza głównym zakresem zdalnej identyfikacji, natomiast większość popularnych modeli konsumenckich już podlegała temu obowiązkowi.

To właśnie dlatego wielu pilotów w Europie Zachodniej miało styczność z Remote ID jeszcze przed 2024 rokiem. System ten funkcjonował w tle, często bez większej ingerencji użytkownika, ponieważ był zintegrowany z oprogramowaniem producenta.

Dlaczego klasy C0–C4 nadal mają znaczenie w Wielkiej Brytanii

Choć od 2026 roku Wielka Brytania formalnie przeszła na własne oznaczenia UK0–UK6, klasy C0–C4 nie zniknęły z dnia na dzień. Nadal dotyczą tysięcy tzw. legacy drones, czyli dronów wprowadzonych na rynek przed 2026 rokiem.

Dla takich urządzeń obowiązują przepisy przejściowe, które pozwalają na dalsze użytkowanie według starych zasad aż do końca 2027 roku. Dopiero od 2028 roku także one zostaną w pełni objęte brytyjskim systemem Remote ID, o ile spełniają kryterium wagi i posiadają kamerę.

Jak klasy C0–C4 przekładają się na nowe klasy UK

W praktyce nowe brytyjskie klasy w dużej mierze odwzorowują wcześniejszy system unijny, choć zostały dostosowane do krajowych regulacji. Przykładowo:

C0 odpowiada w przybliżeniu klasie UK0,
C1 – klasie UK1,
C2 – klasie UK2,
C3 i C4 – klasom UK3 oraz UK4.

Różnica polega na tym, że od 2026 roku Remote ID w Wielkiej Brytanii stał się nie tylko wymogiem operacyjnym, ale również warunkiem uzyskania oznaczenia klasy dla nowych dronów.

Co to oznacza w praktyce dla właścicieli starszych dronów

Jeżeli ktoś korzysta dziś z drona klasy C0, C1 lub C2 zakupionego kilka lat temu, do końca 2027 roku może latać na zasadach przejściowych. Od 2028 roku kluczowe znaczenie będzie miała waga drona oraz fakt posiadania kamery, a nie jego historyczna klasa.

To właśnie w tym momencie stare oznaczenia C0–C4 ostatecznie stracą znaczenie praktyczne, a cały system zostanie ujednolicony wokół brytyjskiego modelu Remote ID i klas UK.

Remote ID, prywatność i odpowiedzialność operatora

CAA zapewnia, że system Remote ID został zaprojektowany z myślą o minimalizacji ryzyka naruszenia prywatności. Transmisja ma ograniczony zasięg, nie trafia do publicznych baz danych i nie ujawnia danych osobowych pilota.

Jednocześnie regulator jasno wskazuje, że po wejściu w życie obowiązku korzystania z Remote ID lot bez aktywnej identyfikacji może zostać uznany za naruszenie prawa lotniczego. W skrajnych przypadkach grozi to odpowiedzialnością karną.

Dlaczego dla wielu pilotów nie będzie to rewolucja

Dla użytkowników, którzy wcześniej latali zgodnie z przepisami unijnymi lub amerykańskimi, Remote ID w Wielkiej Brytanii oznacza raczej formalne dostosowanie niż fundamentalną zmianę. W praktyce sprowadza się to do aktualizacji oprogramowania, wpisania numeru Remote ID i upewnienia się, że funkcja jest aktywna przed startem.

Największą zmianę odczują właściciele starszych dronów oraz osoby, które do tej pory korzystały z lekkich modeli z kamerą bez większych obowiązków formalnych. Dla nich rok 2028 będzie momentem, w którym dotychczasowe, znacznie luźniejsze zasady definitywnie przejdą do historii.

WAŻNE: Czy brytyjski podstawowy test pozwala latać dronem w Unii Europejskiej

Posiadanie podstawowego testu pilota drona wykonanego w Wielkiej Brytanii nie uprawnia do latania dronem na terenie Unii Europejskiej. Brytyjski Flyer ID obowiązuje wyłącznie w UK i nie jest uznawany przez państwa członkowskie UE.

Aby legalnie latać dronem w Unii Europejskiej, konieczne jest spełnienie unijnych wymogów, w tym rejestracja operatora w jednym z krajów UE oraz posiadanie odpowiedniego certyfikatu pilota, najczęściej A1/A3. Bez tych formalności lot dronem w UE jest niezgodny z przepisami, nawet jeśli pilot posiada brytyjskie uprawnienia i jest zarejestrowany w UK.

Dla wielu turystów dobra wiadomość jest taka, że unijny test A1/A3 można wykonać online, często bezpłatnie i w języku angielskim, a uzyskany certyfikat jest ważny we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Posylwestrowa wpadka? Mleko Tesco trafiło na półki Sainsbury’s. Rusza śledztwo w Wielkiej Brytanii