Zaloguj się Załóż konto

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Zima uderzyła w Birmingham z pełną siłą, a śnieg spowodował chaos komunikacyjny w całym regionie West Midlands.

Opady, które rozpoczęły się wieczorem, bardzo szybko zaczęły zalegać na drogach, torach i pasach startowych lotniska.
 
Służby mówią o jednych z najtrudniejszych warunków tej zimy, a prognozy wskazują, że w nocy może spaść nawet do 30 cm śniegu.

Sytuacja pogarszała się z minuty na minutę, a mieszkańcy relacjonowali w mediach społecznościowych, że w niektórych częściach miasta są już całkowicie odcięci przez śnieg.
 
Wiele osób zdecydowało się nie wychodzić z domów, stosując się do apeli służb o unikanie podróży.

Lotnisko w Birmingham wstrzymało wszystkie operacje na pasie startowym

Jednym z pierwszych poważnych skutków intensywnych opadów śniegu było całkowite zawieszenie operacji lotniczych na lotnisku w Birmingham.

Śnieg szybko osiadł na pasie startowym, co zmusiło zarządcę portu do wstrzymania startów i lądowań.

Pasażerowie zostali poproszeni o bezpośredni kontakt z liniami lotniczymi oraz regularne sprawdzanie statusu swoich lotów. Władze lotniska podkreśliły, że bezpieczeństwo pozostaje absolutnym priorytetem, a wznowienie operacji będzie możliwe dopiero po poprawie warunków pogodowych.

Szkoły i uczelnie masowo ogłaszają zamknięcie

Już w godzinach wieczornych szkoły i colleges w Birmingham oraz w całym regionie West Midlands zaczęły informować o decyzjach dotyczących piątku, 9 stycznia. Wiele placówek potwierdziło całkowite zamknięcie z powodu trudnych warunków pogodowych i intensywnego śniegu.

Część szkół zapowiedziała opóźnione rozpoczęcie zajęć, inne zdecydowały się obserwować sytuację w nocy przed podjęciem ostatecznej decyzji. Lokalne władze apelują do rodziców, by regularnie sprawdzali komunikaty swoich placówek.


Amber warning i burza Goretti. Met Office ostrzega przed niebezpiecznymi podróżami

Dla Birmingham i dużej części West Midlands wydano bursztynowe ostrzeżenie pogodowe przed intensywnymi opadami śniegu.

Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 20:00 do piątkowego poranka.

Synoptycy ostrzegają, że opady śniegu związane z burzą Goretti mogą prowadzić do bardzo trudnych, a miejscami niebezpiecznych warunków na drogach.

W komunikacie podkreślono ryzyko znacznych utrudnień w ruchu oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa podróżujących.


Drogi sparaliżowane. Wypadki, porzucone auta i wielogodzinne korki

Sytuacja na drogach w regionie szybko stała się krytyczna. Policja i służby drogowe informowały o dziesiątkach kolizji w bardzo krótkim czasie. Tylko w ciągu jednej godziny odnotowano około 20 zdarzeń drogowych, głównie na lokalnych i bocznych trasach.
Najpoważniejsze problemy odnotowano m.in. na trasach:
  • A38(M) Aston Expressway – częściowo zablokowana po wypadku i przez zalegający śnieg
  • A435 Alcester Road – całkowicie nieprzejezdna na kilku odcinkach
  • A461 Dudley Southern By-pass – zamknięta w obu kierunkach
  • A4124 Lichfield Road – zablokowana przez unieruchomione pojazdy, w tym ciężarówkę na moście nad kanałem
  • M5 między węzłami J4 i J3 – nawet godzinne opóźnienia mimo pracy pługów i służb drogowych
Kierowcy relacjonowali, że na niektórych wzniesieniach samochody były porzucane, a mieszkańcy pomagali sobie nawzajem, próbując wypychać auta z zasp śnieżnych. Policja apelowała, by rozważyć każdą podróż i nie wyjeżdżać, jeśli nie jest to absolutnie konieczne.

Kolej i autobusy. „Nie podróżujcie” – apel ze stacji New Street

Poważne utrudnienia dotknęły również transport publiczny. Zespół kolejowy na stacji Birmingham New Street wydał wyraźne ostrzeżenie „do not travel”, informując o licznych awariach i zdarzeniach spowodowanych przez intensywne opady śniegu.

Problemy obejmowały m.in. awarie zwrotnic, uszkodzenia sieci trakcyjnej oraz drzewa powalone na tory. Część linii została całkowicie zawieszona, a przewoźnicy ostrzegli, że nie są w stanie zapewnić autobusowej komunikacji zastępczej.

Równie trudna sytuacja panowała w transporcie autobusowym. W Solihull wszystkie kursy jednego z operatorów zostały całkowicie odwołane, a w Birmingham wiele linii zostało skróconych lub skierowanych wyłącznie na główne drogi.

Mieszkańcy mówią o „absolutnym chaosie”

Media społecznościowe szybko wypełniły się relacjami mieszkańców Birmingham i okolic. Pojawiały się zdjęcia zasypanych śniegiem ulic, stacji kolejowych oraz samochodów uwięzionych na wzniesieniach.

Niektórzy mieszkańcy informowali, że w ciągu zaledwie kilkudziesięciu minut śnieg osiągnął kilka centymetrów grubości. Inni pisali wprost, że są zasypani i nie mają możliwości wyjazdu z osiedli.

Służby apelują o ostrożność i pozostanie w domach

Policja, służby drogowe i operatorzy transportu zgodnie apelują, aby unikać podróży w nocy oraz w piątkowy poranek. Intensywne opady śniegu mają utrzymywać się co najmniej do zakończenia obowiązywania ostrzeżenia pogodowego.

Mieszkańcom zaleca się śledzenie oficjalnych komunikatów, sprawdzanie statusu szkół i połączeń transportowych oraz zachowanie szczególnej ostrożności, jeśli wyjście z domu okaże się nieuniknione.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu w Birmingham i Midlands