Zaloguj się Załóż konto

Najlepsze i najgorsze supermarkety w Wielkiej Brytanii. Jeden przyciąga tłumy na „żółte naklejki”

Najlepsze i najgorsze supermarkety w Wielkiej Brytanii. Jeden przyciąga tłumy na „żółte naklejki”

M&S znów na szczycie rankingu Which?, ale tylko jeden dyskont zdobył tytuł „Polecany dostawca”. Część sieci wypadła wyraźnie słabiej.

Coroczny ranking supermarketów w Wielkiej Brytanii znów wywołał dyskusję wśród klientów.

W czasach presji kosztów życia różnice w ocenach jakości, cen i obsługi stają się dla wielu rodzin kluczowe przy wyborze miejsca na cotygodniowe zakupy.

Najnowsze zestawienie przygotowane przez organizację konsumencką Which? pokazuje, że wysoka jakość nie zawsze idzie w parze z tytułem „Polecany dostawca”.

Z badania wynika również, że jeden z najpopularniejszych supermarketów w kraju przyciąga klientów nie tylko marką premium, ale też… „żółtymi naklejkami” z przecenami. Jednocześnie dwie duże sieci znalazły się na samym dole zestawienia.

M&S po raz piąty ulubionym supermarketem Brytyjczyków

Marks & Spencer (M&S) został uznany za ulubiony supermarket klientów już piąty rok z rzędu. Sieć uzyskała najwyższy wynik w badaniu – 78%.

Klienci przyznali jej maksymalne, pięciogwiazdkowe oceny za obsługę klienta, wygląd sklepów, asortyment, dostępność produktów oraz jakość marek własnych i świeżej żywności.

W ankietach podkreślano, że wiele osób odwiedza sklepy tej sieci „po coś wyjątkowego” albo właśnie w poszukiwaniu przecenionych produktów z charakterystycznymi żółtymi etykietami.


Jednocześnie respondenci wskazywali na „wyższe ceny”, które sprawiają, że M&S częściej jest traktowany jako miejsce na okazjonalne zakupy niż na regularne, cotygodniowe zaopatrzenie.

To właśnie niższa ocena w kategorii stosunku jakości do ceny sprawiła, że sieć nie otrzymała tytułu „Recommended Provider”.

Tesco wysoko, ale bez rekomendacji

Tesco uzyskało 76% w kategorii zakupów stacjonarnych, co dało mu wspólne drugie miejsce razem z Aldi. W sprzedaży online Tesco zdobyło najwyższy wynik – 81% – ex aequo z Waitrose.

Klienci przyznali Tesco cztery gwiazdki za obsługę, wygląd sklepów, asortyment i ogólną jakość. Sieć nie otrzymała mniej niż trzech gwiazdek w żadnej kategorii, w tym w ocenie cen.

Mimo to Tesco również nie zdobyło statusu „Polecany dostawca”. Jak wyjaśniło Which?, powodem jest fakt, że zniżki w ramach programu Clubcard nie są dostępne dla wszystkich klientów.

Sieć zapowiedziała jednak przegląd zasad programu i planuje udostępnić Clubcard osobom poniżej 18. roku życia jeszcze w tym roku.


Aldi jedynym „Polecanym dostawcą” w sklepach stacjonarnych

Choć M&S zdobył najwyższy ogólny wynik, to tylko Aldi otrzymał tytuł „Polecany dostawca” w kategorii zakupów stacjonarnych.

Dyskont uzyskał najwyższą ocenę za stosunek jakości do ceny – cztery na pięć gwiazdek – razem z Lidl.

Ankietowani przyznawali, że są w stanie przymknąć oko na nieco słabszy wygląd sklepów, obsługę czy jakość części produktów w zamian za konsekwentnie niskie ceny. W warunkach rosnących rachunków to właśnie cena okazuje się dla wielu rodzin najważniejszym czynnikiem.

Zakupy online: Ocado i Sainsbury’s w czołówce

W kategorii sprzedaży internetowej wysokie noty zdobyły również Ocado (80%) oraz Sainsbury’s (79%).

Wyniki pokazują, że konkurencja w e-grocery pozostaje bardzo wyrównana, a klienci coraz większą wagę przywiązują do jakości dostaw i dostępności produktów online.


Asda i Morrisons na końcu rankingu

Najniżej w zestawieniu zakupów stacjonarnych znalazły się Asda oraz Morrisons, które uzyskały po 68%.

Asda zajęła również ostatnie miejsce w kategorii zakupów online z wynikiem 71%. Klienci krytykowali długie kolejki, słabą obsługę i jakość produktów.

Z kolei klienci Morrisons zwracali uwagę na puste półki i świeże produkty, które szybko się psują. Obie sieci uzyskały też niższe oceny w zakresie korzyści dla członków programów lojalnościowych, co – zdaniem Which? – sugeruje, że nie oferują one realnej wartości dla klientów.

Reena Sewraz, redaktorka ds. handlu detalicznego w Which?, podkreśliła: „W czasie, gdy gospodarstwa domowe mierzą się z silną presją kosztów życia, Aldi nadal prowadzi pod względem cen – koncentrując się na przystępności zamiast na dodatkach”.

Z kolei Rachel Eyre, chief customer officer w Asda, stwierdziła, że firma obserwuje poprawę wewnętrznych wskaźników satysfakcji klientów i „pozostaje skoncentrowana na tym, by ponownie stać się numerem jeden dla rodzin”.

Jak obniżyć rachunki za zakupy spożywcze

W obliczu rosnących cen konsumenci coraz częściej szukają sposobów na oszczędności. Eksperci wskazują kilka rozwiązań, które mogą realnie zmniejszyć roczne wydatki na jedzenie:
  • Korzystanie z „odd boxes” – przecenionych, nieidealnych wizualnie owoców i warzyw lub nadwyżek żywności.
  • Aplikacje przeciw marnowaniu żywności, takie jak Too Good To Go czy Olio.
  • Polowanie na produkty z żółtymi, pomarańczowymi lub czerwonymi naklejkami z obniżkami.
  • Wybieranie tańszych linii marek własnych zamiast produktów premium – tzw. „downshifting”.
Eksperci podkreślają, że zmiana nawyków zakupowych, nawet w niewielkim zakresie, może przynieść oszczędności sięgające setek funtów rocznie. W aktualnym klimacie gospodarczym dla wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii to argument silniejszy niż elegancki wystrój sklepu czy szeroki wybór produktów premium.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Gospodarka Wielkiej Brytanii urosła tylko o 0,1%. Co to oznacza dla Twoich pieniędzy w 2026 roku?
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania: Bankowy gigant zamknie kolejne 95 oddziałów. Nowa fala likwidacji potrwa do 2027 roku