Wiadomości
Wielka Brytania: Nawet 640 GBP rocznie i droższe paliwo. Kierowcy zapłacą więcej od kwietnia
Od kwietnia podatek drogowy wzrośnie nawet do £640 rocznie, gdy ceny paliw już mocno obciążają kierowców.
W najbliższych tygodniach kierowcy w Wielkiej Brytanii staną przed kolejnym finansowym wyzwaniem.
Zmiany, które wejdą w życie wraz z początkiem nowego roku podatkowego, odczują niemal wszyscy właściciele samochodów - podaje The Sun.
Podwyżki przychodzą w wyjątkowo trudnym momencie, gdy ceny paliw ponownie rosną w związku z napięciami na Bliskim Wschodzie.
Dla wielu gospodarstw domowych oznacza to kumulację kosztów, które już teraz są trudne do udźwignięcia.
Choć część zmian wydaje się niewielka, w praktyce mogą one znacząco wpłynąć na roczne wydatki kierowców. Szczególnie dotyczy to właścicieli nowszych i droższych pojazdów.
Od 1 kwietnia 2026 roku zacznie obowiązywać nowa stawka podatku drogowego (Vehicle Excise Duty), która obejmie miliony użytkowników dróg w całym kraju.
Podatek drogowy wzrośnie dla większości kierowców
Najbardziej podstawowa zmiana dotyczy standardowej stawki podatku drogowego. Obejmuje ona większość samochodów zarejestrowanych po 1 kwietnia 2017 roku, które mają więcej niż rok.Od kwietnia opłata wzrośnie z £195 do £200 rocznie. To podwyżka o 2,5%, czyli nieco poniżej obecnej inflacji wynoszącej około 3,2%.
Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się niewielka, ale w skali kraju oznacza miliony dodatkowych funtów wpływów do budżetu.
Droższe auta zapłacą znacznie więcej
Znacznie większe zmiany odczują właściciele droższych samochodów spalinowych. Chodzi o pojazdy, których cena katalogowa wynosiła co najmniej £40 000.Dla tej grupy obowiązuje dodatkowa opłata znana jako Expensive Car Supplement (ECS).
Od 1 kwietnia wzrośnie ona z £425 do £440 rocznie, czyli o około 3,5%. W praktyce oznacza to, że całkowity podatek dla takich aut wyniesie £640 rocznie, zamiast dotychczasowych £620.
To już wyraźna podwyżka, szczególnie dla kierowców, którzy i tak ponoszą wyższe koszty eksploatacji.
Zmiany także przy zakupie nowych samochodów
Podwyżki obejmą również tzw. „podatek salonowy”, czyli jednorazową opłatę przy zakupie nowego auta.Jest ona uzależniona od emisji CO2 i szczególnie dotyczy najbardziej emisyjnych pojazdów.
- Maksymalna opłata wzrośnie z £5 490 do £5 690
- Samochody elektryczne nadal zapłacą minimalną stawkę £10
- Auta benzynowe i diesla odnotują mniejsze, inflacyjne podwyżki
Ulga dla części kierowców elektryków
Wśród podwyżek pojawia się jednak jedna istotna zmiana na korzyść kierowców.Od kwietnia próg wartości, od którego elektryczne auta podlegają dodatkowej opłacie ECS, zostanie podniesiony do £50 000.
Oznacza to, że więcej właścicieli samochodów elektrycznych uniknie tej dodatkowej opłaty.
To element szerszej polityki mającej zachęcać do przechodzenia na pojazdy niskoemisyjne, choć dla wielu kierowców różnice w kosztach wciąż pozostają znaczące.
Podwyżki w najgorszym możliwym momencie
Zmiany podatkowe zbiegają się w czasie z rosnącymi cenami paliw. Eksperci ostrzegają, że diesel może w najbliższych tygodniach osiągnąć rekordowe poziomy.Zobacz też:
To efekt napiętej sytuacji geopolitycznej i rosnących cen ropy na światowych rynkach.
W praktyce oznacza to, że kierowcy w Wielkiej Brytanii mogą jednocześnie zapłacić więcej za tankowanie i za samo posiadanie auta.
Dla wielu rodzin będzie to kolejny cios w budżet, szczególnie w okresie, gdy koszty życia nadal pozostają wysokie mimo spowalniającej inflacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Ponad 5 mln mieszkańców Wielkiej Brytanii może odzyskać nawet 625 GBP z podatku |
Gorące Tematy

Wielka Brytania: DWP wypłaci dodatek 194 GBP tygodniowo, niezależnie od …

Najlepsze miejsce do życia w Wielkiej Brytanii wybrane. Historyczne mias…

Wielka Brytania: terminy wypłat świadczeń w kwietniu 2026. Ważne zmiany …

Bank Anglii wydaje ważne ostrzeżenie dla właścicieli domów. Stopy procen…

Ponad 5 mln mieszkańców Wielkiej Brytanii może odzyskać nawet 625 GBP z …

Wielka Brytania: apel o pracę z domu i oszczędzanie energii. Kryzys na B…

Niepokojące dane z Wielkiej Brytanii. Zadłużenie państwa rośnie szybciej…


