Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania: Port w Dover wydaje pilne ostrzeżenie przed ogromnymi kolejkami

Wielka Brytania: Port w Dover wydaje pilne ostrzeżenie przed ogromnymi kolejkami

Podróżni z Wielkiej Brytanii mogą utknąć w wielogodzinnych kolejkach. Wszystko przez nowe kontrole graniczne w UE przed majowym wyjazdowym weekendem.

Początek szkolnych ferii i długi weekend w Wielkiej Brytanii zapowiadają się wyjątkowo trudne dla osób planujących podróż do Europy.

Port w Dover już ostrzega pasażerów przed ogromnymi opóźnieniami i apeluje o przygotowanie się na korki oraz dłuższe kontrole graniczne.

To pierwszy większy okres wyjazdowy od czasu pełnego wdrożenia unijnego systemu Entry Exit System (EES), który zaczął obowiązywać 10 kwietnia 2026 roku.

Nowe przepisy obejmują granice strefy Schengen, w tym popularne kierunki wakacyjne takie jak Hiszpania, Francja, Włochy czy Grecja.

Choć system miał już działać w pełnym zakresie, w praktyce wiele krajów nadal nie uruchomiło wszystkich urządzeń do pobierania danych biometrycznych od podróżnych. Mimo to kontrole i tak stały się wolniejsze.

Port w Dover przygotowuje się na tysiące samochodów

Władze Portu w Dover poinformowały, że od piątku do niedzieli przez terminal ma przejechać około 18 tysięcy samochodów. Najtrudniejszym dniem ma być sobota. Tylko w piątek spodziewanych jest również około 400 autokarów.

Aby uniknąć całkowitego paraliżu miasta, przygotowano specjalny plan awaryjny. W razie poważnych zatorów samochody mogą zostać skierowane na tor wyścigowy Lydden Hill, który będzie pełnił funkcję tymczasowego parkingu buforowego.


Port zapewnia jednak, że pasażerowie, którzy z powodu kolejek spóźnią się na swój prom, będą mogli skorzystać z kolejnego dostępnego rejsu.

Nowy system graniczny UE działa tylko częściowo

Największe zmiany dotyczą systemu EES, czyli Entry Exit System. Docelowo ma on zastąpić tradycyjne stemplowanie paszportów i rejestrować wjazdy oraz wyjazdy obywateli państw spoza Unii Europejskiej.

System ma wykorzystywać dane biometryczne, w tym odciski palców i zdjęcia twarzy. Problem polega jednak na tym, że w Dover oraz terminalu Eurotunnelu w Folkestone francuskie służby graniczne nadal nie uruchomiły urządzeń do pobierania tych danych.

Funkcjonariusze tworzą jednak profile podróżnych w nowym systemie, co i tak wydłuża odprawy. To właśnie dlatego pojawiają się obawy o duże kolejki na początku sezonu wyjazdowego.

Brytyjskie media przypominają, że służby graniczne mogą czasowo zawiesić działanie systemu EES, jeśli opóźnienia staną się zbyt poważne.


Podróżni dostali konkretne zalecenia przed wyjazdem

Port w Dover opublikował listę zaleceń dla osób wybierających się do Europy. Pasażerowie proszeni są między innymi o:
  • korzystanie wyłącznie z głównych dróg dojazdowych,
  • przyjazd nie wcześniej niż dwie godziny przed odpłynięciem promu,
  • przygotowanie dokumentów do kontroli,
  • zrobienie przerw przed dotarciem do portu,
  • zabranie wody, jedzenia i rozrywki dla dzieci,
  • zadbanie o odpoczynek i spacer dla psów przed podróżą.
Podobna sytuacja panuje także w terminalu Eurotunnelu w Folkestone oraz na londyńskiej stacji St Pancras, skąd odjeżdżają pociągi Eurostar do Francji i Belgii.

Niektóre kraje łagodzą kontrole dla Brytyjczyków

W ostatnich tygodniach pojawiły się już sygnały, że nowe kontrole graniczne powodują problemy na europejskich lotniskach. W kwietniu około 100 pasażerów utknęło w Mediolanie po tym, jak ich lot do Manchesteru odleciał bez nich z powodu opóźnień przy kontroli granicznej.

Część państw zaczyna jednak łagodzić podejście do nowych zasad. Grecja poinformowała już, że brytyjscy turyści tego lata nie będą musieli przechodzić pełnych kontroli biometrycznych.

Szef linii easyJet Kenton Jarvis nazwał problemy związane z EES „nieakceptowalnymi”. Jednocześnie zaapelował do europejskich krajów o możliwość powrotu do ręcznego stemplowania paszportów, jeśli sytuacja będzie się pogarszać.

Miliony Brytyjczyków ruszają na wakacje mimo obaw

Brytyjskie biura podróży podkreślają, że zainteresowanie wakacjami pozostaje bardzo wysokie. Stowarzyszenie ABTA poinformowało, że największą popularnością cieszą się Hiszpania, Włochy, Portugalia, Chorwacja oraz Grecja.

Najczęściej wybierane kierunki to między innymi Majorka, Alicante i Teneryfa.

Jednocześnie część osób odkłada rezerwację wyjazdów na ostatnią chwilę. Powodem są obawy dotyczące sytuacji na Bliskim Wschodzie i możliwego wpływu konfliktu na ceny paliwa lotniczego oraz dostępność lotów.

Dodatkowo organizacja RAC przewiduje, że obecny majowy weekend będzie najruchliwszym okresem na brytyjskich drogach od dwóch lat. Szacuje się, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii odbędą niemal 19 milionów podróży.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Wielka Brytania wprowadza ulgę dla kierowców. Można zyskać około 120 GBP
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania szykuje ogromne zmiany w systemie świadczeń. DWP chce ograniczyć „sick notes”