Zaloguj się Załóż konto

Francja zawiesiła dodatkowe kontrole w Dover. Turyści utknęli w wielogodzinnych kolejkach podczas upału w Wielkiej Brytanii

Francja zawiesiła dodatkowe kontrole w Dover. Turyści utknęli w wielogodzinnych kolejkach podczas upału w Wielkiej Brytanii

W Dover tysiące podróżnych utknęły w kolejkach podczas gorącego weekendu. Francuskie kontrole graniczne czasowo zawieszono.

Port w Dover znalazł się w sobotę pod ogromną presją, gdy tysiące osób ruszyły w podróż na długi weekend majowy.

Kierowcy jadący na promy przez kanał La Manche musieli liczyć się z wielogodzinnymi opóźnieniami, a sytuację dodatkowo pogarszały wysokie temperatury.

Francuskie władze zdecydowały się czasowo zawiesić dodatkowe kontrole związane z nowym unijnym systemem granicznym.

Decyzja miała pomóc w rozładowaniu kolejek zarówno w terminalu, jak i na drogach prowadzących do portu.

Sobotni wyjazdowy szczyt był traktowany jako ważny test dla nowych procedur Entry/Exit System, czyli unijnego cyfrowego systemu wjazdu i wyjazdu.

Choć pełne kontrole biometryczne nie zostały jeszcze uruchomione w Dover, samo wprowadzanie danych podróżnych do bazy wydłużyło odprawę.

Kierowcy czekali godzinami przed terminalem

W sobotę rano podróżni musieli czekać nawet do dwóch godzin, aby dotrzeć do portu. Następnie odprawa w terminalu mogła potrwać kolejne dwie i pół godziny.

Port of Dover poinformował, że sprawa została pilnie przekazana władzom granicznym, ponieważ sytuacja stała się „wymagająca”. Po zawieszeniu dodatkowych procedur ruch zaczął stopniowo się poprawiać.

W porze lunchu ruch był już określany jako „powolny”, a czas oczekiwania przy odprawie spadł poniżej godziny. Tuż po godzinie 14:00 port przekazał, że ruch odbywał się już płynnie.

Krótko przed godziną 17:00 francuskie władze poinformowały jednak, że dodatkowe kontrole zostały przywrócone.

Nowy system EES już teraz powoduje problemy

Przed wejściem na prom w Dover podróżni przechodzą francuską kontrolę graniczną.

W ramach nowego systemu Entry/Exit System obywatele spoza Unii Europejskiej mają być docelowo objęci kontrolami biometrycznymi, w tym pobieraniem odcisków palców i skanowaniem twarzy.


W Dover maszyny do tych kontroli nie zostały jeszcze uruchomione. Mimo to funkcjonariusze musieli zbierać dane podróżnych i wprowadzać je do systemu, co wydłużyło cały proces.

Standardowe kontrole graniczne nadal pozostają w mocy. Zawieszenie dotyczyło wyłącznie dodatkowych procedur związanych z nowym systemem.

Szef portu mówi o frustracji

Doug Bannister, dyrektor generalny Port of Dover, powiedział BBC, że w sobotę przez port miało przejechać ponad 8 tysięcy samochodów.

Dodał, że zainstalowano 84 kioski przygotowane do obsługi nowego cyfrowego systemu i dużego ruchu w okresach szczytowych.

Jak stwierdził, mimo wcześniejszych zapewnień władz, rządu brytyjskiego i strony francuskiej, poranna odprawa była bardzo wolna. Bannister przyznał: „Myślę, że wszyscy jesteśmy dość sfrustrowani”.

Port przekazał również, że pasażerowie, którzy z powodu kolejek nie zdążą na swój prom, będą mogli popłynąć kolejnym dostępnym rejsem.


Utrudnienia także w tunelu i na kolei

Problemy nie ograniczyły się tylko do portu w Dover. LeShuttle, obsługujący połączenia przez tunel pod kanałem La Manche między Folkestone a Calais, informował o opóźnieniach wynoszących około półtorej godziny. Powodem były dłuższe procedury graniczne.

Utrudnienia dotknęły także pasażerów kolei. Duże prace inżynieryjne prowadzone są między London St Pancras International i London Blackfriars, York i Darlington oraz Bristol Parkway i Newport. Część połączeń została wstrzymana albo znacząco zmieniona.

W sobotę na kursowanie pociągów West Midlands Railway wpływała również akcja protestacyjna.

Około godziny 15:00 Traffic England wydał 22 alerty dotyczące poważnych zatorów na autostradach i głównych drogach typu A. Duży ruch notowano też w środkowej Szkocji, a Traffic Wales informował o poważnych utrudnieniach na A40 w kierunku wschodnim.

Wielka Brytania mierzy się z wyjątkowo gorącym weekendem

Kolejki w Dover przypadły na wyjątkowo gorący weekend majowy. Sobota była najcieplejszym dniem roku, a najwyższą temperaturę, 30,5°C, odnotowano w Frittenden w hrabstwie Kent.

Dzień wcześniej temperatura sięgnęła 28,4°C na lotnisku Heathrow w zachodnim Londynie, w Cranwell w Lincolnshire oraz w Cambridge.

Prognozy wskazują, że upał ma się nasilać w trakcie długiego weekendu. W wielu miejscach temperatury mogą spełnić kryteria fali upałów, a w części Anglii obowiązują bursztynowe alerty zdrowotne związane z wysoką temperaturą.

Majowy rekord temperatury w Wielkiej Brytanii wynosi 32,8°C.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Fala upałów: Dlaczego 33°C w Wielkiej Brytanii jest bardziej uciążliwe niż za granicą?