Zaloguj się Załóż konto

Dramatyczne chwile na pokładzie samolotu do UK. Pilot zasłabł w czasie lotu

Dramatyczne chwile na pokładzie samolotu do UK. Pilot zasłabł w czasie lotu

Lot z Teneryfy do Wielkiej Brytanii został nagle przerwany. Na pokładzie pojawiła się panika, a samolot awaryjnie lądował w Portugalii.

Pasażerowie lecący z Teneryfy do Birmingham przeżyli wyjątkowo nerwowe chwile po tym, jak samolot linii Jet2 musiał nagle zmienić trasę i awaryjnie lądować w Portugalii.

Według relacji podróżnych jeden z pilotów miał źle się poczuć podczas lotu, a załoga w pośpiechu szukała na pokładzie lekarza.

Maszyna została skierowana do Porto, gdzie wylądowała o godzinie 2:11 w nocy w piątek.

Na lotnisku Francisco Sá Carneiro na samolot czekały już służby ratunkowe, które natychmiast weszły na pokład, by udzielić pomocy pilotowi.

Według brytyjskich mediów podejrzewano u niego zawał serca, choć linie lotnicze oficjalnie tego nie potwierdziły. Jet2 przekazało jedynie, że jeden z pilotów „źle się poczuł”.

Pasażerowie opisywali bardzo napiętą atmosferę podczas zniżania do Porto.

Niektórzy mówili o płaczących dzieciach i wyraźnie zdenerwowanej załodze pokładowej.


Pasażerowie obudzili się w środku nocy i zobaczyli chaos

Jedna z osób obecnych na pokładzie powiedziała brytyjskiemu „The Sun”, że obudziła się i zobaczyła stewardesy biegnące przez pokład oraz pytające, czy wśród pasażerów znajduje się lekarz.

Inni podróżni relacjonowali, że część pasażerów była przerażona gwałtownym zejściem do lądowania.

W mediach pojawiły się także informacje, że niektórzy członkowie załogi byli „widocznie roztrzęsieni”.

Po wylądowaniu samolotu do akcji wkroczyli ratownicy medyczni. Pilot miał otrzymać pomoc jeszcze na pasie lotniska.


Problemy nie skończyły się po lądowaniu

Choć samolot bezpiecznie dotarł do Porto, pasażerowie twierdzą, że później czekały ich długie godziny chaosu na lotnisku.

Według relacji część podróżnych spędziła w Portugalii około 13 godzin zanim udało się zorganizować dalszy lot do Wielkiej Brytanii.

Jet2 wysłał z Manchesteru zastępczego pilota, który miał zabrać pasażerów do Birmingham.

Jeden z podróżnych powiedział, że pasażerowie przez dłuższy czas nie mogli opuścić samolotu po lądowaniu, a później mieli zostać pozostawieni bez zakwaterowania.

„Powiedziano nam, że noclegi są zbyt drogie” – relacjonował pasażer cytowany przez brytyjskie media.


Jet2 wydał krótkie oświadczenie

Linie Jet2 potwierdziły jedynie, że lot LS1266 z Teneryfy do Birmingham został przekierowany do Porto z powodu złego samopoczucia jednego z pilotów.

Przewoźnik podkreślił także, że bezpieczeństwo pasażerów „w żadnym momencie nie było zagrożone”, a podróż została później wznowiona.

Firma przeprosiła klientów za opóźnienie i określiła sytuację jako „nieprzewidzianą”.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Duży dostawca energii w Wielkiej Brytanii rozdaje 80 godzin darmowego prądu. Zostały już tylko godziny na zgłoszenie