Wiadomości
UK: Zamieszki w Belfaście. Płonęły domy, ewakuowano całe rodziny
| Fot: Youtube/Guardian News |
Po nocach pełnych podpaleń i ataków w Belfaście władze obawiają się kolejnej fali przemocy. Na ulice wyjdą setki dodatkowych policjantów.
Po kilku dniach napięć sytuacja w Belfaście pozostaje bardzo poważna.Władze Irlandii Północnej przygotowują się na kolejne protesty i możliwe zamieszki po serii brutalnych incydentów, które doprowadziły do podpaleń domów, autobusów i lokali należących do imigrantów.Policja zdecydowała o zwiększeniu obecności funkcjonariuszy na ulicach miasta. Według najnowszych informacji dodatkowych 200 policjantów ma patrolować Belfast w obawie przed dalszą eskalacją przemocy.
Wydarzenia wywołały szeroką reakcję polityków, przedstawicieli biznesu oraz lokalnych społeczności.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer potępił akty przemocy, a rodzina ofiary ataku nożownika zaapelowała o spokój i niewykorzystywanie tragedii do dzielenia społeczeństwa.
Domy płonęły, a rodziny były ewakuowane przez policję
Szef Policji Irlandii Północnej (PSNI) Jon Boutcher ujawnił, że podczas ostatniej nocy funkcjonariusze ratowali całe rodziny uwięzione w swoich domach.Wśród ewakuowanych znalazło się nawet dwumiesięczne dziecko. Policjanci przewozili mieszkańców do bezpiecznych miejsc, w tym na posterunki policji.
Jon Boutcher podkreślił, że poszkodowani pochodzili z różnych środowisk i społeczności. Jak zaznaczył, „nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia” dla tego rodzaju przemocy.
Ataki wymierzone w rodziny migrantów
Szczególnie niepokojące informacje napływają z dzielnic zamieszkiwanych przez migrantów.Według relacji lokalnych polityków napastnicy mieli wyważyć drzwi jednego z domów, w którym przebywały dwie kobiety i czworo dzieci w wieku od roku do dziesięciu lat. Budynek został następnie podpalony.
Paul Doherty, niezależny radny miasta Belfast, określił wydarzenia jako „rasistowskie zachowanie” i zwrócił uwagę, że ofiarami były niewinne rodziny.
Wiele osób pochodzących z Somalii i Sudanu zostało zmuszonych do opuszczenia swoich mieszkań. Część mieszkańców szukała schronienia w innych częściach miasta.
Dzieci nie przyszły do szkół po nocnych wydarzeniach
Skutki zamieszek odczuły również lokalne szkoły.Dyrektor szkoły podstawowej St Teresa's, Terry Rogers, poinformował rodziców, że wielu uczniów nie pojawiło się na zajęciach. Niektóre rodziny zostały w nocy siłą wypędzone ze swoich domów, a inne obawiały się wysłać dzieci do szkoły.
W swoim liście napisał, że dzieci mają prawo do edukacji i życia bez przemocy oraz zastraszania. Podkreślił również, że nikt nie powinien być atakowany z powodu koloru skóry.
Policja ostrzega przed fałszywymi zdjęciami i dezinformacją
PSNI wydała także specjalne ostrzeżenie dotyczące zdjęć rozpowszechnianych w mediach społecznościowych.Funkcjonariusze poinformowali, że w internecie pojawiają się fotografie błędnie przedstawiane jako zdjęcia ofiary ataku nożownika. Policja podkreśla, że nie mają one związku z osobami zaangażowanymi w sprawę.
Według służb materiały te są wykorzystywane do wzbudzania strachu oraz podsycania nienawiści. Policja apeluje również o nieudostępnianie nagrań przedstawiających sam atak.
Firmy ostrzegają przed skutkami dla gospodarki i wizerunku regionu
Przedstawiciele biznesu z całej Irlandii Północnej wydali wspólne oświadczenie potępiające przemoc.Podkreślili, że pracownicy migrujący odgrywają kluczową rolę w wielu sektorach gospodarki, w tym w ochronie zdrowia, opiece społecznej, hotelarstwie, budownictwie, handlu oraz przemyśle.
Organizacje biznesowe ostrzegły również, że obrazy zamieszek mogą zaszkodzić reputacji Irlandii Północnej jako miejsca przyjaznego dla turystów, inwestorów i zagranicznych pracowników.
Śledztwo trwa, a podejrzany pozostaje w areszcie
Bezpośrednim impulsem do protestów był poniedziałkowy atak nożownika, w którym poważnie ranny został mężczyzna po czterdziestce.Zobacz też:
Podejrzanym jest obywatel Sudanu w wieku około 30 lat. Mężczyzna pozostaje w areszcie i stanął już przed sądem.
Policja oraz lokalni liderzy społeczni apelują o zachowanie spokoju i podkreślają, że wymiar sprawiedliwości powinien mieć możliwość przeprowadzenia postępowania bez dalszych aktów przemocy na ulicach Belfastu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Wielka Brytania może wypłacić młodym 12 548 GBP z przyszłej emerytury |
Gorące Tematy

Ryanair uruchamia 3 nowe trasy między Wielką Brytanią a Polską

Wielka Brytania wprowadza nowe zasady. 20 pensów za każdą butelkę i pusz…

Brytyjski bank wypłaci 100 GBP milionom klientów. Pierwsze przelewy traf…

Wielka Brytania wypłaca dodatek do 778 GBP miesięcznie, niezależnie od d…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany w zasadach osiedlania się

Wielka Brytania: coraz więcej osób wyjeżdża z kraju. Powód zaskakuje

Wielka Brytania zamyka lotnisko po 90 latach. Wszystkie loty anulowane


