Wiadomości
Mieszkańcy Wielkiej Brytanii zapłacą o 203 GBP więcej za żywność. To nie koniec podwyżek
Mieszkańcy Wielkiej Brytanii liczyli na poprawę, ale najnowsze prognozy nie pozostawiają złudzeń. Wydatki na żywność mogą jeszcze długo rosnąć.
Rosnące ceny żywności od kilku lat są jednym z największych problemów dla gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii.
Choć inflacja nie jest już tak wysoka jak w szczytowym okresie kryzysu kosztów życia, eksperci ostrzegają, że konsumenci nie powinni spodziewać się szybkiego powrotu do dawnych cen.
Nowe prognozy opublikowane przez Institute of Grocery Distribution (IGD) wskazują, że presja cenowa utrzyma się znacznie dłużej, niż przewidywano jeszcze kilka miesięcy temu.
Oznacza to dalsze obciążenie domowych budżetów, szczególnie rodzin z dziećmi.
Eksperci zwracają uwagę, że na ceny wpływa jednocześnie kilka czynników. Wśród nich są napięcia geopolityczne, koszty energii, problemy w łańcuchach dostaw, wydatki związane z zatrudnieniem pracowników oraz skutki zmian klimatycznych.
Dla wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii oznacza to, że zakupy spożywcze pozostaną jednym z największych miesięcznych wydatków jeszcze przez kilka kolejnych lat.
Rodziny wydadzą setki funtów więcej na zakupy
Według najnowszych wyliczeń IGD gospodarstwa domowe z dziećmi będą musiały wydać średnio około 203 funtów więcej na żywność i napoje jeszcze w 2026 roku.Na tym jednak nie koniec. W 2027 roku wydatki mają wzrosnąć o kolejne 207 funtów w porównaniu z obecnym poziomem cen.
To oznacza, że mimo stopniowego spowalniania inflacji konsumenci nadal będą odczuwać skutki podwyżek podczas codziennych zakupów.
Eksperci przewidują dalszy wzrost cen
IGD szacuje obecnie, że inflacja cen żywności osiągnie szczyt na poziomie 5,5 proc. w drugiej połowie 2026 roku.Jeszcze w marcu instytut spodziewał się, że wpływ inflacji na sektor spożywczy będzie krótszy. Najnowsza aktualizacja prognoz pokazuje jednak, że skutki wzrostów cen będą odczuwalne znacznie dłużej.
W 2027 roku średnia inflacja żywności ma wynosić od 3,2 do 4,2 proc. Dopiero w pierwszej połowie 2028 roku tempo wzrostu cen ma spaść do przedziału od 2,3 do 3,3 proc.
Żywność jest już o około 40 proc. droższa niż przed pandemią
Według szacunków IGD koszt produktów spożywczych w sklepach jest obecnie prawdopodobnie o około 40 proc. wyższy niż przed pandemią COVID-19.Najbardziej odczuwają to gospodarstwa o niższych dochodach, które przeznaczają większą część swoich budżetów na podstawowe produkty spożywcze.
Badania przeprowadzone przez IGD pokazują również, że obawy dotyczące cen żywności osiągnęły najwyższy poziom od trzech lat. Co więcej, obecnie większa liczba konsumentów martwi się kosztami zakupów niż podczas szczytowego okresu kryzysu kosztów życia.
Dlaczego ceny nadal rosną?
Główny ekonomista IGD James Walton wyjaśnił, że skutki konfliktów geopolitycznych zwykle docierają do konsumentów z opóźnieniem.Zobacz też:
Jak powiedział: „Wpływ konfliktów geopolitycznych zazwyczaj potrzebuje czasu, aby przełożyć się na wyższe ceny żywności, dlatego mimo ogłoszonego porozumienia pokojowego przez USA oczekujemy, że inflacja żywności osiągnie poziom 5,5 proc. z powodu zakłóceń, które już wystąpiły”.
Zobacz też:
Ekspert podkreślił również, że stopniowo rosną koszty energii, pracy i nowych regulacji. Dodatkowo zagrożenia związane z klimatem mogą wpływać na produkcję i dostępność żywności.
Według IGD wszystkie te czynniki będą wywierały presję na ceny jeszcze przez najbliższe lata, a skutki mają być odczuwalne nawet w 2028 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania kończy z pracą na całe życie. Rząd ogłasza duże zmiany d…

HMRC wydaje ważny komunikat dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Tysiące m…

Który supermarket ma najlepsze pieczywo w Wielkiej Brytanii? Wynik testu…

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. DWP potwierdza ważną zmianę

Duży bank w Wielkiej Brytanii obniża oprocentowanie kredytów hipotecznyc…

Wielka inwestycja w Wielkiej Brytanii. Powstanie 5 tys. nowych miejsc pr…

Reform UK zapowiada nowy podatek dla firm zatrudniających cudzoziemców

