Wiadomości
Od trądziku po zaparcia i moczenie nocne. Na to Brytyjczycy pobierają benefity
Ponad 4 miliony osób pobiera już świadczenie PIP w Wielkiej Brytanii. Szczególną uwagę zwróciła jedna grupa schorzeń.
Liczba osób otrzymujących Personal Independence Payment (PIP) w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy w historii przekroczyła granicę 4 milionów.
Najnowsze dane brytyjskiego Ministerstwa Pracy i Emerytur (DWP – Departament Pracy i Emerytur) pokazują, że w ciągu zaledwie roku liczba beneficjentów wzrosła o ponad 266 tysięcy.
Choć większość świadczeń trafia do osób z poważnymi problemami zdrowotnymi, statystyki ujawniły również wyraźny wzrost liczby wypłat związanych ze schorzeniami, które według NHS można leczyć, kontrolować lub w niektórych przypadkach nawet całkowicie wyeliminować.
To właśnie te dane wywołały gorącą debatę na temat rosnących kosztów brytyjskiego systemu świadczeń socjalnych i zasad przyznawania PIP.
Liczba osób pobierających PIP przekroczyła historyczny poziom
Według danych DWP liczba osób otrzymujących PIP wzrosła z 3 743 945 w kwietniu 2025 roku do 4 010 120 w kwietniu 2026 roku.Oznacza to wzrost o ponad 266 tysięcy osób w ciągu zaledwie 12 miesięcy. W porównaniu z 2019 rokiem liczba beneficjentów niemal się podwoiła.
Największą grupę stanowią osoby cierpiące na zaburzenia zdrowia psychicznego, które odpowiadają za około 40 proc. wszystkich świadczeń. Kolejne 26 proc. przypada na schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego.
PIP jest świadczeniem pieniężnym przeznaczonym dla osób, których stan zdrowia wpływa na codzienne funkcjonowanie. O przyznaniu wsparcia nie decyduje sama diagnoza medyczna, lecz wpływ schorzenia na życie codzienne.
Które schorzenia odnotowały największy wzrost?
Szczególnie duży wzrost odnotowano w przypadku niespecyficznego bólu pleców.Liczba osób pobierających PIP z tego powodu wzrosła z 32 232 w 2019 roku do 52 374 w kwietniu 2026 roku. NHS standardowo zaleca w takich przypadkach ćwiczenia, fizjoterapię, leki przeciwbólowe, a czasem terapię poznawczo-behawioralną lub zastrzyki sterydowe.
Bardzo szybko rosła również liczba świadczeń związanych z bezdechem sennym. W 2019 roku świadczenie pobierało 581 osób z tym schorzeniem, natomiast obecnie jest ich już 3 900.
NHS stosuje w takich przypadkach między innymi aparaty CPAP, a także zaleca redukcję masy ciała, ograniczenie alkoholu oraz rzucenie palenia.
Znaczny wzrost odnotowano także przy zespole jelita drażliwego. Liczba świadczeniobiorców wzrosła z 837 do 3 288 osób.
Rosną również świadczenia związane z chorobami skóry i dną moczanową
Dna moczanowa, która może być kontrolowana za pomocą leków przeciwzapalnych, preparatów obniżających poziom kwasu moczowego oraz zmian w diecie, odpowiada obecnie za 2 808 świadczeń. W 2019 roku było ich 1 362.Łuszczyca jest obecnie podstawą do wypłaty PIP dla 2 295 osób. Siedem lat temu liczba ta wynosiła 787.
Egzema odpowiada za 1 690 świadczeń.
W przypadku obu chorób NHS stosuje między innymi kremy nawilżające, preparaty sterydowe, fototerapię oraz leki stosowane w cięższych przypadkach.
W danych pojawiły się również mniej typowe schorzenia
Statystyki obejmują także szereg mniej licznych przypadków.- zawroty głowy – 2 164 osoby,
- bóle głowy – 1 882 osoby,
- łokieć tenisisty – 442 osoby,
- łokieć golfisty – 114 osób,
- hemoroidy – 118 osób,
- zaparcia – 173 osoby,
- nietolerancje pokarmowe – 89 osób,
- moczenie nocne – 46 osób,
- trądzik pospolity – 21 osób,
- trądzik różowaty – 23 osoby.
Kontrowersje wywołały także dane dotyczące zespołu Münchhausena
Jednym z najbardziej zaskakujących wpisów w statystykach okazał się tzw. zespół Münchhausena, określany medycznie jako zaburzenie pozorowane.Osoby cierpiące na to schorzenie celowo wywołują lub udają objawy chorób. Liczba osób pobierających PIP z tego powodu wzrosła z 22 w 2019 roku do 41 w kwietniu 2026 roku.
Zobacz też:
NHS próbuje leczyć ten problem przede wszystkim za pomocą psychoterapii i terapii poznawczo-behawioralnej, jednak specjaliści podkreślają, że jest to jedno z trudniejszych zaburzeń do skutecznego leczenia.
Trwa debata o przyszłości systemu świadczeń
Przewodniczący Reform UK Lee Anderson określił część danych jako „absurdalne”. Polityk stwierdził, że schorzenia takie jak zaparcia, trądzik, łokieć tenisisty czy moczenie nocne powinny być leczone przez NHS, a nie finansowane przez system świadczeń socjalnych.Dane pojawiają się w czasie intensywnej debaty dotyczącej rosnących wydatków socjalnych. Rząd już wcześniej zapowiedział reformy dotyczące PIP, jednak kluczowe zmiany w kryteriach przyznawania świadczenia zostały wstrzymane w lipcu 2025 roku do czasu zakończenia niezależnego przeglądu systemu.
Raport z tego przeglądu ma zostać opublikowany do końca 2026 roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania kończy z pracą na całe życie. Rząd ogłasza duże zmiany d…

HMRC wydaje ważny komunikat dla mieszkańców Wielkiej Brytanii. Tysiące m…

Który supermarket ma najlepsze pieczywo w Wielkiej Brytanii? Wynik testu…

Wielka Brytania podnosi wiek emerytalny. DWP potwierdza ważną zmianę

Reform UK zapowiada nowy podatek dla firm zatrudniających cudzoziemców

Duży bank w Wielkiej Brytanii obniża oprocentowanie kredytów hipotecznyc…

Wielka inwestycja w Wielkiej Brytanii. Powstanie 5 tys. nowych miejsc pr…


