Zaloguj się Załóż konto

Ekstremalne upały w Wielkiej Brytanii. Czy można nie iść do pracy lub nie posłać dziecka do szkoły?

Ekstremalne upały w Wielkiej Brytanii. Czy można nie iść do pracy lub nie posłać dziecka do szkoły?

W Wielkiej Brytanii obowiązuje czerwony alert przed upałami. Wiele osób zastanawia się, jakie prawa mają pracownicy i rodzice, gdy temperatury zbliżają się do 40°C.

Wielka Brytania przygotowuje się na jedną z najgorętszych fal upałów w historii czerwcowych pomiarów.

Według prognoz temperatura w części Anglii i Walii może w środę i czwartek osiągnąć nawet 40°C, dlatego Met Office wydało rzadko stosowane czerwone ostrzeżenie przed ekstremalnym upałem.

Tak wysokie temperatury rodzą wiele pytań dotyczących codziennego życia. Rodzice zastanawiają się, czy mogą zostawić dzieci w domu, a pracownicy chcą wiedzieć, czy mają prawo odmówić wykonywania obowiązków w czasie największego skwaru.

Przepisy obowiązujące w Wielkiej Brytanii nie dają jednak jednoznacznych odpowiedzi. W wielu przypadkach wszystko zależy od decyzji pracodawców, dyrektorów szkół oraz indywidualnej oceny ryzyka.

Poniżej wyjaśniamy, co obecnie mówią brytyjskie przepisy i oficjalne zalecenia.

Czy szkoły zostaną zamknięte z powodu upałów?

Brytyjskie przepisy nie określają maksymalnej temperatury, jaka może panować w szkolnych klasach. Rząd nie zaleca również automatycznego zamykania szkół podczas upałów i podkreśla, że nauka stacjonarna pozostaje najlepszym rozwiązaniem dla uczniów.

O ewentualnym zamknięciu placówki może zdecydować dyrektor szkoły, jednak wcześniej powinien skonsultować się z przewodniczącym rady szkoły oraz organem prowadzącym lub zarządem akademii.

Do tej pory już kilkadziesiąt szkół w Anglii ogłosiło całkowite zamknięcie lub skrócenie zajęć lekcyjnych z powodu upałów.


Związki zawodowe nauczycieli zalecają, aby szkoły dążyły do utrzymywania temperatury wewnątrz budynków na poziomie nie wyższym niż 26°C. Dyrekcja ma również obowiązek monitorować warunki i zwracać szczególną uwagę na uczniów najbardziej narażonych na skutki wysokich temperatur.

Jak szkoły przygotowują się na falę upałów?

W wielu szkołach wprowadzane są tymczasowe zmiany mające poprawić komfort uczniów. Rodzice otrzymują informacje o złagodzeniu zasad dotyczących szkolnych mundurków, dzięki czemu dzieci mogą przyjść do szkoły w stroju sportowym lub lżejszym ubraniu.

Placówki mogą także zmieniać godziny rozpoczęcia i zakończenia zajęć, przenosić lekcje do chłodniejszych pomieszczeń oraz ograniczać intensywną aktywność fizyczną podczas lekcji wychowania fizycznego.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA) zaleca również kontrolowanie wentylacji przy pomocy czujników dwutlenku węgla. Gdy temperatura na zewnątrz staje się wyższa niż wewnątrz budynku, zamknięcie okien może pomóc utrzymać niższą temperaturę w klasach.

Jednocześnie eksperci odradzają korzystanie z wentylatorów, gdy temperatura przekracza 35°C.


Czy rodzice mogą zostawić dziecko w domu?

Jeżeli szkoła pozostaje otwarta, oficjalne zalecenia mówią jasno – dzieci powinny uczestniczyć w zajęciach.

Brytyjski rząd podkreśla, że regularna obecność w szkole ma kluczowe znaczenie dla edukacji i rozwoju uczniów. Sama wysoka temperatura nie stanowi podstawy do pozostawienia dziecka w domu, jeśli szkoła prowadzi normalne zajęcia.

Rodzice mogą natomiast zadbać o odpowiednie przygotowanie dzieci do gorącej pogody. Zaleca się lekkie, jasne ubrania, kapelusze chroniące przed słońcem, stosowanie kremów z wysokim filtrem UV oraz wyposażenie dzieci w odpowiednią ilość wody.

Czy podczas upałów można odmówić pójścia do pracy?

Podobnie jak w szkołach, również w miejscu pracy nie istnieje w Wielkiej Brytanii przepis określający maksymalną dopuszczalną temperaturę.

Brytyjski Urząd ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa (Health and Safety Executive – HSE) przypomina jednak, że pracodawcy mają obowiązek zapewnić bezpieczne warunki pracy. Oznacza to między innymi utrzymywanie komfortowej temperatury oraz zapewnienie dostępu do świeżego powietrza.


Organizacja Acas, zajmująca się prawami pracowników i rozwiązywaniem sporów w miejscu pracy, podkreśla, że w większości przypadków pracownicy powinni przestrzegać warunków umowy o pracę i wspólnie z pracodawcą szukać bezpiecznych rozwiązań.

Według dyrektora generalnego Acas, Nialla Mackenzie, zamknięcie miejsca pracy lub zwolnienie pracowników z obowiązków powinno być ostatecznością stosowaną wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach.

Jakie obowiązki mają pracodawcy podczas fali upałów?

HSE zaleca pracodawcom wprowadzanie elastycznych godzin pracy, przenoszenie pracowników do chłodniejszych części budynku oraz umożliwienie częstszych przerw na odpoczynek i nawodnienie.

Pomóc może również złagodzenie zasad dotyczących ubioru, zapewnienie wentylatorów lub klimatyzacji oraz odpowiednia wentylacja pomieszczeń.

Osobom pracującym z domu eksperci radzą zasłaniać okna w ciągu dnia, a rano i wieczorem otwierać okna po przeciwnych stronach budynku, aby poprawić cyrkulację powietrza.

Zobacz też:


Szczególne zalecenia dotyczą osób pracujących na zewnątrz

Największe zagrożenie podczas ekstremalnych upałów dotyczy osób wykonujących pracę na otwartym powietrzu. HSE zaleca, aby w miarę możliwości wykonywać najbardziej wymagające zadania w chłodniejszych porach dnia.

Pracodawcy powinni zapewnić częstsze przerwy, zacienione miejsca odpoczynku oraz nieograniczony dostęp do chłodnej wody pitnej.

Podczas przerw pracownicy powinni również zdejmować środki ochrony osobistej, jeśli jest to bezpieczne, aby organizm mógł się skuteczniej schłodzić. Acas przypomina także o noszeniu odpowiedniej odzieży i stosowaniu kremów z filtrem przeciwsłonecznym.


Upały mogą utrudnić również dojazdy do pracy

Wysokie temperatury mogą powodować zakłócenia w funkcjonowaniu transportu publicznego. Upał wpływa między innymi na sieć trakcyjną kolei oraz może prowadzić do odkształcania się szyn.

Acas zwraca uwagę, że pracodawcy powinni wykazać się elastycznością wobec osób, które z powodu problemów komunikacyjnych mogą mieć trudności z dotarciem do pracy na czas.

National Highways zaleca kierowcom zabieranie odpowiedniego zapasu wody dla wszystkich pasażerów oraz – jeśli to możliwe – przełożenie podróży, które nie są konieczne, na chłodniejsze dni. Z kolei organizacja RAC apeluje do kierowców samochodów bez sprawnej klimatyzacji o rozważenie rezygnacji z niepotrzebnych wyjazdów do czasu ustąpienia ekstremalnych upałów.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Nawet 77 GBP dla użytkowników iPhone'ów w Wielkiej Brytanii. Miliony osób mogą otrzymać pieniądze
 Czytaj następny artykuł:
Nawet 40°C w Wielkiej Brytanii. Dlaczego taki upał jest bardziej uciążliwy niż w Polsce?