Wiadomości
Brytyjski bank zniknie z ulic po 173 latach. Lloyds wygasza znaną markę
Lloyds wygasza markę Halifax po 173 latach. Klienci zachowają numery kont, ale szyldy znikną z ulic od 2027 roku.
Halifax przez pokolenia był jedną z najbardziej rozpoznawalnych nazw na brytyjskich ulicach.
Teraz Lloyds Banking Group potwierdził decyzję, która dla wielu klientów może wyglądać jak symboliczny koniec pewnej epoki w bankowości.
Zniknięcie marki nie oznacza jednak masowego zamykania placówek. Lloyds zapewnia, że zmiana dotyczy przede wszystkim nazwy, szyldów i sposobu prowadzenia rachunków pod wspólną marką.
Decyzja już wcześniej wzbudzała emocje, szczególnie wśród lojalnych klientów Halifaxu oraz mieszkańców miasta Halifax w West Yorkshire, od którego bank wziął nazwę. Dla części z nich to nie tylko logo na oddziale, ale nazwa związana z historią lokalnej społeczności i dawnym ruchem spółdzielni budowlanych.
Nowe konta Halifax nie będą już otwierane
Lloyds Banking Group zapowiedział, że przestanie otwierać nowe konta pod marką Halifax. W najbliższych dniach ma ruszyć proces przenoszenia istniejących rachunków do identyfikacji wizualnej Lloyds.Grupa ma łącznie 531 oddziałów. Wśród nich znajduje się 190 placówek działających obecnie pod marką Halifax.
Usuwanie szyldów z oddziałów Halifax ma rozpocząć się na początku 2027 roku. Bank podkreśla, że sama zmiana marki nie spowoduje zamykania placówek.
Dla klientów najważniejsza informacja brzmi: sort code i numer rachunku mają pozostać bez zmian. Lloyds zapewnia, że migracja marki nie będzie oznaczać konieczności zmiany podstawowych danych konta.
Lloyds zostanie główną marką w Anglii, Walii i Irlandii Północnej
Po zmianach Lloyds ma stać się jedyną marką grupy w Anglii, Walii i Irlandii Północnej. Inaczej będzie w Szkocji, gdzie Bank of Scotland zostanie zachowany dla tamtejszych klientów.Do tej pory grupa działała pod trzema znanymi markami: Lloyds, Halifax i Bank of Scotland. Taki układ funkcjonował od stycznia 2009 roku, po przejęciu HBOS przez Lloyds w czasie kryzysu finansowego.
Przegląd strategii marek rozpoczął się wiosną. Decyzja o wygaszeniu Halifaxu była po raz pierwszy opisywana w maju i od tamtego czasu budziła sporo komentarzy.
Halifax ma historię sięgającą połowy XIX wieku
Halifax nie zaczynał jako zwykły bank. Jego korzenie sięgają połowy XIX wieku, kiedy problemy mieszkaniowe, przeludnienie i brak dostępnych domów doprowadziły do powstania Halifax Permanent Benefit Building Society.Instytucja pozwalała członkom zarabiać odsetki od depozytów i pożyczać pieniądze na zakup lub budowę własnego domu. Był to model mocno związany z dawnymi building societies, czyli spółdzielniami budowlanymi, które odegrały ważną rolę w rozwoju brytyjskiego rynku mieszkaniowego.
Z czasem Halifax rozrósł się do skali ogólnokrajowego pożyczkodawcy. W 1928 roku był już największą instytucją tego typu na świecie.
Kolejny duży zwrot nastąpił w latach 90., po zmianach z czasów rządów Margaret Thatcher. Halifax przeszedł demutualizację, czyli przekształcenie ze spółdzielni w bank notowany na giełdzie.
W 2001 roku doszło do połączenia z Bank of Scotland. Tak powstał HBOS, który kilka lat później znalazł się w centrum jednego z najtrudniejszych okresów w historii brytyjskiej bankowości.
Kryzys finansowy, ratunek Lloyds i cień skandalu HBOS
W 2008 roku HBOS był zagrożony upadkiem po serii błędnych decyzji biznesowych. Ratunek przyszedł w formie transakcji z Lloyds, przeprowadzonej przy wsparciu państwa.Operacja była związana z pomocą publiczną wartą 20 mld funtów. To właśnie wtedy Lloyds przejął grupę, która wcześniej łączyła Halifax i Bank of Scotland.
Marka HBOS została później mocno nadszarpnięta przez głośny skandal bankowy. Wyszło na jaw, że menedżerowie w oddziale HBOS w Reading doprowadzali małe firmy do upadku, a następnie pozbawiali je aktywów.
Zobacz też:
Mimo tej trudnej historii Halifax przez lata pozostał dla wielu klientów osobną, dobrze rozpoznawalną marką. Właśnie dlatego decyzja Lloyds może spotkać się z oporem osób, które korzystały z usług dawnego building society przez dekady.
Co Lloyds mówi klientom Halifaxu
Jas Singh, szef relacji konsumenckich w Lloyds, zapewnia, że klienci Halifaxu nie stracą rzeczy, do których są przyzwyczajeni -podaje BBC.„Gdy Halifax zmieni się w Lloyds, nasi klienci Halifaxu zachowają wszystko, co znają i cenią dzisiaj – ten sam świetny wygląd aplikacji, te same przyjazne twarze w naszych oddziałach, a nawet ten sam sort code i numer konta. Ale jako klienci Lloyds otrzymają najlepsze innowacje i doświadczenia, jakie oferujemy”.
Singh dodał też, że obecni klienci Lloyds korzystają już ze znaczących inwestycji w takie propozycje jak Club Lloyds, Lloyds Premier, Lloyds Ultra i Lloyds Rewards.
„Teraz jesteśmy naprawdę podekscytowani, że klienci Halifaxu będą mogli bankować z Lloyds po więcej” – powiedział.
Zobacz też:
Zmiana wpisuje się w większy plan banku
Informacja o wygaszeniu Halifaxu pojawia się na kilka tygodni przed zaplanowaną prezentacją strategii Lloyds Banking Group. Dyrektor generalny Charlie Nunn ma przedstawić plan dla grupy wraz z wynikami półrocznymi pod koniec lipca.Jego obecny pięcioletni plan kończy się w grudniu. Jednym z jego głównych elementów było mocne przesunięcie banku w stronę usług cyfrowych i mobilnych.
Spekulacje o możliwym uproszczeniu marek nasiliły się już w ubiegłym roku. Nunn wprowadził wtedy zasadę, zgodnie z którą klienci mogą korzystać z dowolnych oddziałów Halifax, Bank of Scotland i Lloyds, niezależnie od tego, w której z tych marek prowadzą rachunek.
Wiązało się to także ze standaryzacją uniformów pracowników w oddziałach. Personel zaczął obsługiwać zmiany również w placówkach należących do innych marek w tej samej grupie.
Dla klientów to ta sama placówka, ale już nie ta sama nazwa
Z punktu widzenia codziennego korzystania z konta zmiana ma być możliwie mało odczuwalna. Klienci mają zachować dane rachunków, dostęp do aplikacji i obsługę w oddziałach.Najbardziej widoczna różnica pojawi się na ulicach. Od 2027 roku z 190 placówek zaczną znikać szyldy Halifax, a ich miejsce zajmie marka Lloyds.
Dla Lloyds to uproszczenie struktury i kolejny krok w stronę jednolitej oferty. Dla wielu klientów będzie to jednak pożegnanie z nazwą, która była obecna w brytyjskiej bankowości od 173 lat.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Księżyc zasłoni niemal całe Słońce nad Wielką Brytanią

Duży dostawca energii w Wielkiej Brytanii rozdaje darmowy prąd i 12 000 …

„Stoozing” może przynieść nawet 5000 GBP rocznie. Na czym polega ta meto…

Premier Wielkiej Brytanii zapowiada serię zmian. Mają obniżyć koszty życ…

Wielka Brytania może wrócić na jednolity rynek UE. Andy Burnham otrzymał…

Jet2 potwierdza zasadę 4,5 godziny na 12 lotniskach w Wielkiej Brytanii

Morderstwo w Sutton Coldfield. Mężczyzna zginął od ciosów nożem

