Zaloguj się Załóż konto

Reform UK chce zlikwidować pożyczki studenckie dla obywateli UE w Wielkiej Brytanii

Reform UK chce zlikwidować pożyczki studenckie dla obywateli UE w Wielkiej Brytanii

Reform UK zapowiada duże zmiany w Wielkiej Brytanii. Dotyczą finansowania studiów i utworzenia 600 tys. dodatkowych miejsc praktyk zawodowych.

Reform UK przedstawiła kolejną część swojego programu, tym razem dotyczącą edukacji i wejścia młodych ludzi na rynek pracy w Wielkiej Brytanii.

Jedną z najważniejszych zapowiedzi jest odebranie dostępu do pożyczek studenckich zagranicznym studentom, w tym obywatelom Unii Europejskiej.

Partia Nigela Farage’a chce jednocześnie mocniej promować praktyki zawodowe jako alternatywę dla studiów. Do końca pierwszej kadencji swoich rządów zamierza stworzyć dodatkowe 600 tys. miejsc dla praktykantów.

Propozycje mogą jednak prowadzić do kolejnego sporu dotyczącego praw obywateli UE.

Politycy obecnego rządu ostrzegają już, że jednostronne zmiany istniejących ustaleń z Unią Europejską mogą mieć dla Wielkiej Brytanii konsekwencje.


Reform UK potwierdza plan dotyczący obywateli UE

Reform UK wcześniej zapowiedziała likwidację pożyczek studenckich dla zagranicznych studentów. Teraz partia potwierdziła, że plan miałby objąć również obywateli państw Unii Europejskiej.

W rozmowie z LBC wiceprzewodniczący Reform UK Richard Tice został zapytany, czy jego partia jest gotowa na konflikt z UE zarówno w związku z tą propozycją, jak i planami ograniczenia obywatelom Unii dostępu do świadczeń.

„Nie ma czegoś takiego jak statyczna umowa handlowa” – odpowiedział Tice.

„Musimy mieć odwagę, aby to uznać i ustalić, co jest najlepsze dla Wielkiej Brytanii” – dodał.


Dopytywany, czy Reform UK obliczyła potencjalne koszty sporu z Unią Europejską, polityk stwierdził: „Jestem optymistą i wychodzę z założenia, że wy mówicie o kosztach, a ja mówię o szansie”.

Rząd ostrzega przed konsekwencjami sporu z Unią Europejską

Plany Reform UK spotkały się z krytyką ze strony ministra pracy i emerytur Pata McFaddena. Odnosząc się przede wszystkim do propozycji ograniczenia świadczeń dla obywateli UE, powiedział w LBC, że pomysł nie został odpowiednio przemyślany.

McFadden zwrócił uwagę, że duża część osób bez brytyjskiego obywatelstwa korzystających z systemu świadczeń to obywatele UE, z których wielu mieszka w Wielkiej Brytanii od lat.

„Przyjechali na określonych warunkach i, mówiąc jasno, gdybyśmy jednostronnie wycofali się z porozumienia osiągniętego przez poprzedni rząd, Unia Europejska nałożyłaby na nas koszty” – powiedział.


Minister ostrzegł również, że takie działania mogłyby oznaczać powrót do wieloletnich negocjacji podobnych do tych prowadzonych po referendum w sprawie Brexitu.

„Nie wiem, jaką cenę są gotowi zapłacić, i nie wiem nawet, czy o tym pomyśleli” – dodał.

600 tys. dodatkowych miejsc praktyk zawodowych

Zmiany dotyczące pożyczek studenckich są częścią szerszego planu Reform UK poświęconego edukacji zawodowej. Partia zapowiedziała utworzenie dodatkowych 600 tys. miejsc praktyk zawodowych do końca swojej pierwszej kadencji, jeśli przejmie władzę.

Jednym z proponowanych rozwiązań jest specjalna ulga związana z wynagrodzeniem praktykantów. Zgodnie z przedstawionym planem podatnicy pokrywaliby 30 proc. wynagrodzenia osób w wieku od 16 do 18 lat odbywających praktyki zawodowe.

Reform UK chce w ten sposób zwiększyć liczbę młodych ludzi wybierających zdobywanie kwalifikacji bezpośrednio w miejscu pracy zamiast tradycyjnych studiów uniwersyteckich.


Suella Braverman krytykuje system studiów w Wielkiej Brytanii

Podczas konferencji prasowej w Enfield w Londynie rzeczniczka Reform UK ds. edukacji Suella Braverman ostro skrytykowała dotychczasowy model zachęcania młodych ludzi do podejmowania studiów.

Braverman mówiła o „wielkim uniwersyteckim oszustwie”, w ramach którego młodzi ludzie mają być zachęcani do studiowania „bezsensownych kierunków na przeciętnych uniwersytetach”.

Zobacz też:


Jej zdaniem problem ma swoje źródła w polityce zapoczątkowanej w czasach Tony’ego Blaira, gdy jednym z celów było zwiększenie odsetka młodych ludzi podejmujących studia wyższe.

„Blairowska obsesja na punkcie wysyłania 50 proc. naszych młodych ludzi na uniwersytety pozostawiła całe pokolenie młodych ludzi uwięzionych w długach” – powiedziała Braverman.

Według polityk skutkiem takiego podejścia jest również niedobór odpowiednich umiejętności na brytyjskim rynku pracy i uzależnienie gospodarki od taniej siły roboczej z zagranicy.

Braverman zaapelowała do młodych ludzi, aby przed podjęciem decyzji o studiach rozważyli inne możliwości.

„Nie marnujcie czasu na studiowanie bezsensownego kierunku na przeciętnym uniwersytecie. Jeśli chcecie ciężko pracować, rozwijać się, zarabiać i mieć możliwości w życiu, wybierajcie i szukajcie praktyk zawodowych” – powiedziała.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Duży dostawca energii w Wielkiej Brytanii będzie rozdawał darmowy prąd