Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania: Ojciec trzyletniego Noaha żegna „najsłodszego chłopca”

Wielka Brytania: Ojciec trzyletniego Noaha żegna „najsłodszego chłopca”
Fot: Suffolk Police

Po trwających dobę poszukiwaniach w Suffolk odnaleziono ciało dziecka. Ojciec Noaha Woodsa opublikował poruszające pożegnanie.

Ojciec trzyletniego Noaha Woodsa powiedział, że jego syn „będzie kochany na zawsze”, a żadne słowa nie są w stanie opisać bólu rodziny.

Chłopiec zaginął we wtorek 15 września około godziny 15:00 na placu zabaw w Brantham w hrabstwie Suffolk.

Noah bawił się tam z członkiem rodziny, od którego w pewnym momencie się oddzielił. W ciągu kolejnych 24 godzin w poszukiwania zaangażowało się co najmniej 1300 osób.

W środę po południu w pobliskim stawie odnaleziono ciało dziecka. Rodzina chłopca przekazała później przejmujące słowa, dziękując służbom i mieszkańcom za ogromne wsparcie.

Ojciec Noaha opublikował poruszające pożegnanie

„Noah był najsłodszym i najbardziej niewinnym małym chłopcem, który miał do zaoferowania wyłącznie miłość. Będziemy za nim bardzo tęsknić” – napisał na Facebooku jego ojciec Rhys Woods.

Rodzice przez cały czas wierzyli, że ich syn mógł się gdzieś ukryć i wkrótce zostanie bezpiecznie odnaleziony. Finał poszukiwań okazał się jednak najgorszym z możliwych.


„To był dla nas najbardziej rozdzierający serce finał. Mieliśmy nadzieję, że ukrył się gdzieś w oczywistym miejscu, w którym ktoś będzie mógł go znaleźć. Właśnie to powtarzaliśmy sobie przez cały czas” – przekazał ojciec dziecka.

Co najmniej 1300 osób szukało trzylatka

Noah pochodził z East Bergholt. Po jego zaginięciu do Brantham przyjechali ludzie z różnych części kraju, w tym z Birmingham oraz hrabstwa Hampshire.

Okolicę w pobliżu rzeki Stour, na granicy hrabstw Suffolk i Essex, przeszukiwały śmigłowce i jednostki z psami. Do działań prowadzonych przez służby przyłączyły się setki mieszkańców i wolontariuszy.

Obok placu zabaw, na którym chłopiec bawił się przed zaginięciem, zaczęły pojawiać się kwiaty, pluszowe zabawki, zdjęcia oraz inne wyrazy pamięci.

Rhys Woods napisał, że historia jego syna poruszyła ludzi w całej Wielkiej Brytanii.


„Wygląda na to, że wywarł wpływ na cały kraj. Wszyscy przyjęliście Noaha do swoich serc, okazując nam ogromną pomoc. Próbowaliśmy tylko sprowadzić go bezpiecznie do domu” – przekazał.

Rodzina dziękuje służbom i mieszkańcom

Ojciec trzylatka podziękował wszystkim osobom, które połączyły siły, aby odnaleźć „naszego chłopca”. W swoim wpisie wymienił służby ratunkowe, lokalne firmy i placówki, a także mieszkańców uczestniczących w akcji.

Osobne podziękowania skierował do ludzi, którzy zrezygnowali z własnych zajęć i obowiązków, aby pomóc rodzinie w najtrudniejszej chwili.

Zobacz też:


„Współczucie okazane przez was wszystkich nigdy nie zostanie przez nas zapomniane. Przyniosło nam pocieszenie i siłę w najciemniejszym okresie naszego życia” – napisał.

Wiadomość została podpisana słowami: „Z miłością i najgłębszą wdzięcznością – jego tata, mama i młodszy brat”.


„Noah, będziesz kochany na zawsze”

Na końcu wpisu Rhys Woods zwrócił się bezpośrednio do swojego syna. Zapewnił, że trzylatek na zawsze pozostanie w sercach najbliższych.

„Noah, będziesz kochany na zawsze, nigdy nie zostaniesz zapomniany i bardzo, bardzo za tobą tęsknimy” – napisał ojciec.

„Bycie twoimi rodzicami było dla nas zaszczytem. Mogliśmy zmieścić tak wiele miłości w tych krótkich trzech latach, podczas których byłeś z nami” – dodał Rhys Woods.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Wielka Brytania: Podatki uderzają w pracę młodych. Zniknęło 122 tys. stanowisk
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania: Tańsze przejazdy autobusami we wrześniu. Bilety za 1 GBP i darmowe podróże