Wiadomości
Kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii wzrośnie do 15 tys. GBP? Dyskusja przed jesiennym budżetem
W Wielkiej Brytanii wraca temat podniesienia kwoty wolnej do 15 tys. GBP. Przed jesiennym budżetem eksperci wskazują koszty i skutki takiej zmiany.
Przed jesiennym budżetem w Wielkiej Brytanii ponownie pojawiają się pytania o wysokość dochodu, od którego mieszkańcy zaczynają płacić podatek.
Obecna kwota wolna pozostaje niezmieniona od lat, mimo wzrostu wynagrodzeń i kosztów utrzymania.
Jej podniesienie oznaczałoby niższe obciążenia dla części podatników. Dyskusja dotyczy jednak zarówno wysokości nowego progu, jak i tego, kto rzeczywiście odczułby zmianę w domowym budżecie.
Morningstar opisuje propozycję zwiększenia kwoty wolnej z 12 570 do 15 000 GBP. Nie jest to zatwierdzona decyzja rządu ani ogłoszona zmiana przepisów.
Kwota 15 tys. GBP pojawia się w debacie politycznej, a postulat podniesienia progu przedstawiają również Reform UK i Liberalni Demokraci.
Kwota wolna nadal wynosi 12 570 GBP
Personal Allowance to kwota rocznego dochodu, od której zasadniczo nie płaci się podatku dochodowego. W roku podatkowym 2026/27 standardowy próg wynosi 12 570 GBP, co potwierdzają informacje opublikowane przez brytyjski rząd.Dla większości osób oznacza to opodatkowanie dochodu przekraczającego tę wysokość. Kwota wolna nie przysługuje jednak wszystkim na takich samych zasadach.
Przy skorygowanym dochodzie netto powyżej 100 tys. GBP zostaje zmniejszona o 1 GBP za każde dodatkowe 2 GBP. Przy dochodzie wynoszącym co najmniej 125 140 GBP znika całkowicie.
Podstawowa stawka podatku w Anglii, Walii i Irlandii Północnej wynosi 20 proc., wyższa 40 proc., a dodatkowa 45 proc. W Szkocji obowiązują inne stawki i przedziały dla części dochodów, chociaż standardowa kwota wolna jest ustalana na poziomie całego kraju.
Rosnące dochody sprawiają, że więcej osób płaci podatek
Zamrożenie kwoty wolnej ogłosił w 2021 roku ówczesny minister finansów Rishi Sunak. Jego następcy przedłużali tę politykę, a obecny plan zakłada utrzymanie progu do kwietnia 2031 roku.Gdy wynagrodzenia rosną, a kwota wolna pozostaje taka sama, większa część dochodu podlega opodatkowaniu. Ten mechanizm, określany jako „fiscal drag”, zwiększa obciążenia bez podnoszenia samych stawek podatku.
Dlatego podwyższenie progu jest przedstawiane jako jeden ze sposobów złagodzenia presji na domowe finanse. Rząd musiałby jednak uwzględnić utratę wpływów podatkowych w czasie, gdy koszty zadłużenia i przestrzeganie reguł fiskalnych ograniczają jego możliwości.
Podwyżka do 15 tys. GBP i waloryzacja to różne rozwiązania
W dyskusji pojawiają się wyliczenia Institute for Fiscal Studies, ale dotyczą one różnych wariantów odmrożenia progu. Nie są wyceną podwyżki do 15 tys. GBP.Według IFS przywrócenie corocznej waloryzacji o inflację od kwietnia 2027 roku oznaczałoby długoterminowy koszt około 8,4 mld GBP rocznie. W roku 2030/31 większość podatników objętych podstawową stawką oszczędzałaby około 198 GBP rocznie, w dzisiejszych cenach.
Zobacz też:
Tańszy wariant zakłada jednorazową waloryzację w kwietniu 2027 roku i ponowne zamrożenie progu do 2031 roku. Przy przyjętych prognozach kwota wolna wzrosłaby do około 12 840 GBP, a długoterminowy koszt wynosiłby około 2,1 mld GBP rocznie.
Nie każdy podatnik zyskałby tyle samo
Osoby zarabiające poniżej obecnej kwoty wolnej nie uzyskałyby bezpośredniej oszczędności podatkowej. U części odbiorców Universal Credit niższy podatek zostałby częściowo zrównoważony zmniejszeniem świadczenia.IFS wskazuje, że największe korzyści w relacji do dochodu przypadłyby gospodarstwom z wyższej części średniego przedziału dochodów. Najbiedniejsze i najbogatsze gospodarstwa skorzystałyby najmniej.
Dan Neidle, założyciel Tax Policy Associates, zwraca uwagę, że polityczna atrakcyjność szerokiej ulgi nie musi oznaczać dużej poprawy sytuacji pojedynczego podatnika. Jako alternatywę wskazuje obniżenie składek pracowniczych National Insurance.
W wypowiedzi przytoczonej przez Morningstar szacuje, że taki wariant mógłby przynieść pracownikowi otrzymującemu wynagrodzenie na poziomie mediany korzyść sięgającą 265 GBP rocznie. Neidle opowiada się za połączeniem zauważalnej obniżki podatków z poprawą usług publicznych, w granicach możliwości finansowych państwa.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Wygrana w Wielkiej Brytanii wciąż czeka na odbiór. Ponad 5,8 mln funtów i ważne terminy |



