Wiadomości
Nastolatek zderzył się z przystankiem i zmarł
Nastolatek biegł, żeby złapać wieczorny autobus. Przypadkiem uderzył w przystanek i mimo udzielonej pomocy zmarł później w szpitalu.Do dziwnego i przerażającego wypadku doszło w poniedziałek o 22.30, na przystanku przy Hilmeads Road w Walkers Heath. Na zapisie z kamer widać jak 18-letni Manny Edwards goni autobus nr 35. Z impetem zderza się z przystankiem i pada na ziemię. Na chwilę udaje mu się wstać, ale zaraz pada raz jeszcze. Przybyli na miejsce policjanci udzielili mu pierwszej pomocy, ale nastolatek marł po odwiezieniu go do szpitala.
W późniejszym terminie zostanie przeprowadzona sekcja, która ma potwierdzić przyczynę jego śmierci.
Inspektor Simon Iglis z South Birmingham Police zapewnia, że mimo dziwności całego zdarzenia, nikt inny nie był zamieszany w incydent a plotki jakoby ktoś miał zaatakować Edwardsa są nieprawdziwe. Według niego teraz należy wspierać rodzinę i przyjaciół, którzy dochodzą do siebie po otrzymaniu tak smutnych wieści.
Ostatnia aktualizacja: czwartek, 20 marca 2014 07:30
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: George Osborne przedstawił nowy budżet | Czytaj następny artykuł: Bezrobocie w West Midlands nadal maleje |
Gorące Tematy

Ryanair wydał ważny komunikat dla pasażerów. Chodzi o loty aż do marca 2…

Primark w Wielkiej Brytanii zamyka kultowe miejsce po 7 latach. Klienci …

Popularna sieć dyskontów w Wielkiej Brytanii walczy o przetrwanie. Zagro…

Gigantyczna kara dla popularnego supermarketu w Wielkiej Brytanii. Inspe…

Wielka Brytania: Spory o płoty i gałęzie mogą skończyć się w sądzie. Pra…

Polityczne trzęsienie ziemi w Wielkiej Brytanii. Partia Pracy miażdżona …

Wielka Brytania: znana sieć zamyka 90 sklepów jeszcze w tym miesiącu