Wiadomości
Policjanci poszukujący zaginionej Ireny Wawszczak znaleźli w lesie zwłoki
Śledczy poszukiwali 62-letniej Ireny Wawszczak, która po raz ostatni była widziana 11 dni temu w Mill Hill w Londynie. Kobieta przyjechała w odwiedziny do swojego mieszkającego w Northampton syna.
W poniedziałek 24 października wsiadła do autobusu zmierzającego do Polski. Około godziny 14:00 autokar zatrzymał się na krótki postój na stacji serwisowej London Gateway w Mill Hill. Kobieta wysiadła z pojazdu i już do niego nie wróciła. Autobus odjechał bez niej – pisze Evening Standard.
Dzięki nagraniom z kamer monitoringu wiadomo, że 62-latka pytała napotkanego chłopca o to, gdzie jest najbliższy przystanek autobusowy, a następnie poszła w kierunku lasu. Miała przy sobie jedynie 50 funtów w gotówce. Nie posiadała działającego telefonu komórkowego.
Wczoraj około godziny 10:00 znaleziono zwłoki kobiety. Znajdowały się w Darlands Lake Nature Reserve w Barnet. Na razie nie są znane przyczyny jej śmierci. Rzecznik prasowy Met Police mówi, że nie wykonano jeszcze formalnej identyfikacji, ale rodzina Wawszczak została poinformowana o znalezieniu ciała. W planach jest również przeprowadzenie sekcji zwłok.
Data utworzenia: piątek, 04 listopada 2016 08:37
-
Ostatnia aktualizacja: wtorek, 08 listopada 2016 07:41
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki

Śnieg zamyka lotnisko, szkoły i drogi w regionie Birmingham

Mobilne punkty odbioru odpadów w Birmingham. Terminy i miejsca na począt…