Wiadomości
Tysiące Kurdów na ulicach Frankfurtu. Turecki rząd "potępia"

Około 30 tysięcy Kurdów zamieszkałych w Niemczech protestowało we Frankfurcie nad Menem przeciwko planom tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, który w wyznaczonym na kwiecień referendum chce uzyskać poparcie dla swych planów umocnienia władzy osobistej.
Około 30 tysięcy Kurdów zamieszkałych w Niemczech protestowało we Frankfurcie nad Menem przeciwko planom tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, który w wyznaczonym na kwiecień referendum chce uzyskać poparcie dla swych planów umocnienia władzy osobistej.Protestujący wznosili okrzyki "Erdogan terrorysta" i "Wolność dla Ocalana". Żądano również "demokracji w Turcji" oraz "wolności dla Kurdystanu". Uczestnicy demonstracji wzywali Niemców do solidarności z Kurdami i nałożenia na Turcję sankcji gospodarczych.
Rząd Turcji ostro potępił sobotnią demonstrację Kurdów we Frankfurcie nad Menem, której uczestnicy mieli ze sobą symbole Partii Pracujących Kurdystanu oraz portrety Abdullaha Ocalana, przebywającego w tureckim więzieniu lidera tego ugrupowania.
Protest zorganizowano z okazji święta Newroz, czyli obchodów Nowego Roku. Święto obchodzone jest tradycyjnie w dniu przesilenia wiosennego.
Źródło:x-news.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Donald Trump spotkał się z Angelą Merkel w Białym Domu | Czytaj następny artykuł: Kamil Stoch deklasuje w Vikersund |
Gorące Tematy

Osoby na Universal Credit mogą otrzymać nawet 3 400 GBP dodatkowej pomoc…

Pilne ostrzeżenie dla Polaków jadących do Wielkiej Brytanii. Są problemy…

Wielka Brytania szykuje rewolucję w prawie jazdy. Nowe zasady dla młodyc…

Wielka Brytania wprowadza ogromne zmiany dla kierowców. Nowe prawo ma by…

Burza śnieżna Goretti uderzy w Wielką Brytanię. Wydano bursztynowe alert…

Potężne opady śniegu nadciągają nad Wielką Brytanię. Nawet 30 cm śniegu …

Ryanair tnie połączenia. Zmiany uderzą w popularne kierunki