Wiadomości
Johnson o Polakach w UK: Mogą być spokojni, są cenieni
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson odbył w piątek rozmowę telefoniczną z szefem polskiego rządu Mateuszem Morawieckim.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson odbył w piątek rozmowę telefoniczną z szefem polskiego rządu Mateuszem Morawieckim.
Podczas rozmowy poruszono temat Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii.
Jak zapewniał brytyjski premier Boris Johnson, Polacy na Wyspach mogą być spokojni.
Rozmowie Johnson zapewnił, że prawa i swobody ponad trzech milionów obywateli unijnych na Wyspach będą chronione przy każdym wariancie wyjścia z Unii Europejskiej.
Nie obyło się też bez choć dłuższego pochylenia się nad tematem Polaków w Wielkiej Brytanii. O tych Boris Johnson zapewnił, że "mogą być spokojni", i powiedział że Polacy w Wielkiej Brytanii "są cenieni".
Premier Johnson podkreślił, że Wielka Brytania wolałaby wyjść z Unii Europejskiej na podstawie umowy i zapewnił, że podejdzie do negocjacji z wielką energią i w duchu przyjaźni.
Jednocześnie premier Johnson utrzymuje w mocy zastrzeżenie, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii nastąpi na pewno 31 października.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Wojna gangów w Saltley, strzały i maczeta, wszystko przy bawiących się dzieciach | Czytaj następny artykuł: Policja podała tożsamość mężczyzny zastrzelonego w Erdington |
Gorące Tematy

Ryanair wydał ważny komunikat dla pasażerów. Chodzi o loty aż do marca 2…

Primark w Wielkiej Brytanii zamyka kultowe miejsce po 7 latach. Klienci …

Popularna sieć dyskontów w Wielkiej Brytanii walczy o przetrwanie. Zagro…

Gigantyczna kara dla popularnego supermarketu w Wielkiej Brytanii. Inspe…

Wielka Brytania: Spory o płoty i gałęzie mogą skończyć się w sądzie. Pra…

Polityczne trzęsienie ziemi w Wielkiej Brytanii. Partia Pracy miażdżona …

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Jest o ponad 90 GBP tańszy ni…
