Wiadomości
Podróżni znaleźli sposób na latanie bez testów. Wykorzystują lukę w brytyjskim systemie
Zaostrzone ograniczenia dotyczące podróży, które zostały wprowadzone w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi nowego wariantu koronawirusa „tak naprawdę nie robią żadnej różnicy” dla niektórych podróżnych, którzy znaleźli sposób na podróżowanie bez testów.
Zaostrzone ograniczenia dotyczące podróży, które zostały wprowadzone w związku z rosnącymi obawami dotyczącymi nowego wariantu koronawirusa „tak naprawdę nie robią żadnej różnicy” dla niektórych podróżnych, którzy znaleźli sposób na podróżowanie bez testów.
Wszyscy, niezależnie od statusu szczepień, którzy przyjadą do Wielkiej Brytanii, muszą wykonać test PCR drugiego dnia po przyjeździe i się izolować, dopóki nie otrzymają potwierdzenia, że wynik testu jest negatywny.
Nowe zasady podróżowania wprowadzono, aby spowolnić rozprzestrzenianie się wariantu koronawirusa nazwanego Omikron, który został już wykryty w krajach na całym świecie i UK.
Aby móc podróżować należy wcześniej zarezerwować drogi test PCR i w formularzu lokalizacyjnym podać numer, który się dostało od dostawcy testu.
Jak podaje iNews niektórzy podróżni jednak, zamiast płacić za nowy test PCR w celu ustalenia, czy są zakażeni wirusem, znaleźli sposób, aby latać bez testów.
Luka w brytyjskim systemie pozwala im zaoszczędzić pieniądze na testach, ale podważa również wysiłki Wielkiej Brytanii na rzecz ograniczenia rozprzestrzeniania się wariantu Omikron.
Niektórzy ludzie, którzy podróżują do Wielkiej Brytanii, używają starych kodów referencyjnych rezerwacji testów i podają je w formularzach lokalizacji pasażerów.
Według doniesień iNews ci, którzy łamią zasady, nie tylko ponownie wykorzystują swoje stare kody, gdy chcą podróżować, ale często dzielą się nimi z członkami rodziny i przyjaciółmi.
Jedna z osób podróżująca z Majorki powiedziała portalowi, że zna kilka osób, które często latają między Wielką Brytanią a Hiszpanią, używając kodów pochodzących z dawnych rezerwacji testów PCR.
Powiedziała, że nowo wprowadzone ograniczenia „tak naprawdę nie robią żadnej różnicy”, nazywając sytuację „dobrym żartem”.
Natalie Kenny, dyrektor generalny dostawcy testów PCR BioGrad Diagnostics i członek Organizacji Przemysłu Laboratoryjnego i Testowego (LTIO), powiedziała, że grupa zauważyła usterkę i zgłosiła ją rządowi w zeszłym tygodniu, zanim ponownie wprowadzono testy PCR dla podróży.
Skrytykowała też wszystkich którzy: „mają zamiar wsiąść do samolotu z mnóstwem innych ludzi i nie mają zamiaru przeprowadzać żadnych testów”.
Jak podają brytyjskie media, nie wiadomo, ile osób skorzystało z tej luki i wjechało do Wielkiej Brytanii, łamiąc zasady dotyczące podróży.
Rzecznik Agencji Bezpieczeństwa Zdrowia potwierdził, że jest świadomy luki i powiedział: „Istnieją uzasadnione powody, dla których dana osoba może ponownie użyć kodu, na przykład, jeśli zmieni plany podróży w ostatniej chwili”.
„Ponowne użycie kodów odpowiada tylko za bardzo niewielką liczbę nadużyć, a UKHSA dysponuje systemami wykrywania i zapobiegania temu niewielkiemu odsetkowi ponownego użycia kodów, które uważa się za nielegalne” - dodał.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Miliony domów w Anglii postawionych w stan gotowości. Firma wodociągowa …

Czwarta fala upałów uderzy w Wielką Brytanię. Pogoda znów mocno zaskoczy

Największe zmiany w Wielkiej Brytanii od 40 lat. Nowy premier stawia sob…

10 najlepszych miast w Wielkiej Brytanii na pierwsze mieszkanie. Ceny ju…

Darmowe atrakcje dla rodzin w Birmingham i West Midlands. Festiwale, kin…

Wielka Brytania coraz głębiej sięga do kieszeni pracowników. Miliony zap…
