Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Kolejne morderstwo w Birmingham. 40-latek śmiertelnie dźgnięty nożem

Policja wszczęła śledztwo w sprawie morderstwa po tym, jak mężczyzna został zasztyletowany w mieszkaniu w Digbeth.

Funkcjonariusze poinformowali, że ​​mężczyzna, w wieku 40 lat, został wczoraj tuż przed godziną 19:00 znaleziony w mieszkaniu na Moseley Street.


Niestety nic nie można było zrobić, aby go uratować.

Policja pilnie próbuje zidentyfikować potencjalnego podejrzanego. Jak podano, świadkowie widzieli czarnoskórego mężczyznę opuszczającego budynek.

Mężczyzna ma około 20 lat, jest szczupły i ma około 160 cm wzrostu. Każdy, kto posiada jakieś informację na ten temat proszony jest o kontakt z policją.

W oświadczeniu policja podała: „Ogrodziliśmy obszar na Moseley Street między Barford Street i Charles Henry Street w celu wykonania badań kryminalistycznych. Przeglądamy również nagrania CCTV na tym obszarze”.

„Rozmawialiśmy z wieloma świadkami, ale chcielibyśmy porozmawiać z każdym, kto coś wie i jeszcze z nami nie rozmawiał”.


Rzecznik West Midlands Ambulance Sevice powiedział: „Zostaliśmy wezwani do pacjenta, który został dźgnięty nożem na Moseley Street wczoraj o 18:50”.

„Na miejsce zdarzenia zostały wysłane dwie karetki pogotowia, ratownik medyczny i lekarz urazowy MERIT. Po przyjeździe zastaliśmy jednego pacjenta, mężczyznę, który był w stanie krytycznym”.

„Personel karetki natychmiast podjął się reanimacji mężczyzny, ale niestety, pomimo ich najlepszych wysiłków, okazało się, że nic nie można zrobić, aby go uratować, na miejscu potwierdzono jego śmierć”.

-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Książę Karol znowu zakażony koronawirusem
 Czytaj następny artykuł:
Były premier oskarża Johnsona o złamanie prawa i osłabianie Wielkiej Brytanii


// //