Wiadomości
Bank Anglii wydaje ważne ostrzeżenie dla właścicieli domów. Stopy procentowe mogą ponownie wzrosnąć
Bank Anglii ostrzega przed możliwym wzrostem stóp do 4,25% w 2026 roku, jeśli ceny energii pozostaną wysokie.
Niepewność wokół sytuacji na Bliskim Wschodzie zaczyna coraz wyraźniej wpływać na decyzje gospodarcze w Wielkiej Brytanii.
Jeszcze niedawno dominowały oczekiwania dotyczące obniżek stóp procentowych, jednak nowe sygnały płynące z Banku Anglii pokazują, że scenariusz ten może się szybko zmienić.
Kluczowym czynnikiem pozostają rosnące ceny energii, które mogą ponownie napędzić inflację - podaje BBC.
W ostatnich tygodniach dyskusja wśród decydentów uległa wyraźnej zmianie. Członkowie Komitetu Polityki Monetarnej (MPC – Monetary Policy Committee) zaczęli rozważać nie tylko utrzymanie stóp, ale także ich ewentualne podwyżki.
To znaczący zwrot w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami, kiedy rozważano raczej ich obniżenie, aby wesprzeć gospodarkę.
Zmiana nastawienia Banku Anglii wobec stóp procentowych
Podczas lutowego posiedzenia MPC doszło jeszcze do podziału opinii. Czterech członków opowiedziało się za obniżką stóp, natomiast pięciu – w tym prezes banku Andrew Bailey – było za ich utrzymaniem na obecnym poziomie.
Najnowsze ustalenia pokazują jednak, że obecnie wszyscy członkowie komitetu są zgodni co do tego, że najlepszym rozwiązaniem jest wstrzymanie się z decyzjami.
Co więcej, w trakcie dyskusji pojawił się nowy wątek – możliwość podwyżek stóp procentowych w najbliższych miesiącach. To sygnał, że sytuacja gospodarcza jest bardziej napięta, niż jeszcze niedawno zakładano.
Rynki finansowe przewidują nawet dwie podwyżki
Po ostatnich komunikatach Banku Anglii inwestorzy zaczęli zmieniać swoje prognozy.
Według aktualnych oczekiwań rynkowych możliwe są nawet dwie podwyżki stóp procentowych jeszcze w 2026 roku, co mogłoby podnieść ich poziom do około 4,25%.
Główny ekonomista Deutsche Bank w Wielkiej Brytanii, Sanjay Raja, ostrzegł, że „podwyżki stóp procentowych są teraz realnym ryzykiem dla gospodarki”.
Zwrócił uwagę, że jeśli ceny energii utrzymają się na obecnym poziomie, bank centralny może zostać zmuszony do działania, aby powstrzymać inflację.
Andrew Bailey studzi nastroje, ale nie wyklucza działań
Prezes Banku Anglii Andrew Bailey podkreślił jednak, że nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków.
Jak zaznaczył, obecnie najwłaściwszym podejściem jest utrzymanie stóp procentowych bez zmian.
„Dziś przekazaliśmy bardzo jasny komunikat. Najlepszym miejscem na teraz jest utrzymanie stóp” – powiedział Bailey.
Jednocześnie zaznaczył, że bank będzie uważnie monitorować rozwój sytuacji, szczególnie w kontekście cen energii i inflacji.
W jego ocenie gospodarstwa domowe i firmy są obecnie bardziej wrażliwe na wzrost kosztów życia niż w poprzednich latach.
Konflikt na Bliskim Wschodzie zwiększa presję inflacyjną
Niepewność dotycząca długości trwania konfliktu oraz jego wpływu na globalne rynki energii sprawia, że banki centralne na całym świecie przyjmują bardziej ostrożne podejście.
W ostatnich dniach zarówno amerykańska Rezerwa Federalna, jak i Europejski Bank Centralny zdecydowały się na utrzymanie stóp procentowych bez zmian.
Doświadczenia z okresu po inwazji Rosji na Ukrainę wciąż mają duży wpływ na decyzje decydentów.
Zobacz też:
Wówczas banki centralne były krytykowane za zbyt wolną reakcję na rosnącą inflację. Teraz starają się działać szybciej i bardziej zdecydowanie.
Kluczowa rola cen energii i cieśniny Ormuz
Bank Anglii wskazuje, że największym zagrożeniem jest możliwość długotrwałego wzrostu cen energii. W takim przypadku konieczne może być przyjęcie bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej, czyli właśnie podwyżek stóp procentowych.
Z drugiej strony, jeśli szok cenowy okaże się krótkotrwały, możliwe będzie złagodzenie polityki i powrót do wcześniejszych planów.
Andrew Bailey zwrócił również uwagę na znaczenie cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku transportowego, przez który przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy. Jego zdaniem jej ponowne otwarcie byłoby „najlepszym i najbardziej właściwym rozwiązaniem” dla stabilizacji rynku energii.
W najbliższych miesiącach to właśnie rozwój sytuacji geopolitycznej oraz ceny surowców będą kluczowe dla decyzji Banku Anglii i przyszłości kredytów oraz kosztów życia w Wielkiej Brytanii.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania: miliony klientów dostaną dodatkowe pieniądze. Wypłaty 8…

Ambasada RP wydaje pilne ostrzeżenie dla podróżnych udających się do Wie…

Wielka Brytania: DWP przyspiesza wypłaty. Miliony zobaczą pieniądze wcze…

Wielka Brytania przestawia zegarki. Kiedy zmiana czasu i dlaczego coraz …

To miasto w czołówce bezrobocia w Wielkiej Brytanii. Nawet 2 na 5 osób n…

Wielka Brytania: Braki paliwa na stacjach supermarketów. Asda ostrzega p…

Wielka Brytania podnosi opłaty wizowe. Nawet o 222 GBP więcej już od kwi…
