Wiadomości
Mieszkańcy ulicy w Erdington żyją w strachu: nocne walki, kłótnie, na chodnikach leżą pijani i naćpani ludzie
Mieszkańcy jednej z ulic w Erdington żyją w strachu gdyż panuje tam bezprawie, dilerzy jawnie handlują narkotykami, na chodnikach leżą pijani i naćpani ludzie.
Mieszkańcy jednej z ulic w Erdington żyją w strachu gdyż panuje tam bezprawie, dilerzy jawnie handlują narkotykami, na chodnikach leżą pijani i naćpani ludzie.
Ta ulica to Frances Road w Stockland Green w Erdington - miejsce, które szybko staje się magnesem dla przestępstw i zachowań antyspołecznych - podaje Birmingham Live.
Na ulicy znajdują się 94 domy, a niektórzy z mieszkańców twierdzą, że żyją w ciągłym strachu.
Strach się nasilił po tym jak niedawno brutalnie zaatakowano tam mężczyznę łomem.
Według mieszkańców nocne walki, agresywne kłótnie, pijani i naćpani ludzie to już standard i nie mogą zrobić nic aby sobie poradzić z tym problemem.
W okolicy znajduje się wiele domów wielokrotnego wynajmu (HMO) - nieruchomości przekształcane przez prywatnych właścicieli w domy z sześcioma lub siedmioma sypialniami, które są wynajmowane obcym ludziom.
Przy ulicy działają też organizacje zapewniające mieszkania socjalne dla najbardziej potrzebujących.
Mieszkańcy uważają że to właśnie przez to ich ulica stała się magnesem dla przestępstw i zachowań antyspołecznych.
Mieszkańcy skarżą się też ze policja i rada miejska nie robi absolutnie nić aby rozwiązać ich problem.
Ostatnia aktualizacja: wtorek, 22 stycznia 2019 15:29
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Anglia szykuje się na śnieg i –9°C. Met Office ostrzega osiem regionów

Wielka Brytania uruchamia kolejne dodatki do 200 GBP na koszty życia

Wielka Brytania przedłuża wsparcie na rachunki za energię. Miliony gospo…

Rachunki za wodę w Wielkiej Brytanii pójdą w górę. Oto dokładne kwoty i …

Tysiące gospodarstw w Wielkiej Brytanii mogą otrzymać 40 GBP za problemy…
