Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Masowa bójka w samolocie Wizz Air. Uderzony nawet pilot

Brytyjski pasażer został aresztowany po rozpoczęciu wielkiej bójki w samolocie tanich linii lotniczych Wizz Air lecącym z Wielkiej Brytanii go Grecji.

Niesforny pasażer rzucił się z pięściami na innych podróżnych, a nawet w pilota, powiedzieli wczasowicze, którzy byli świadkami zajścia.


Dramatyczny materiał filmowy udostępniony w internecie pokazuje moment bójki i krzyczących pasażerów domagających się, aby mężczyzna został usunięty z samolotu.

Masowa bójka rozpoczęła się wkrótce po tym, jak samolot wylądował na greckiej wyspie Krecie. W jej następstwie wiele kobiet i mężczyzn zostało rannych.

Pasażer i jego przyjaciel zachowywali się niewłaściwie podczas lotu, a jego złość osiągnęła zenitu, gdy powiedziano mu, że policja odprowadzi go na lotnisko.

Turyści powiedzieli, że pijani pasażerowie palili papierosy elektroniczne przez całą podróż i grozili innym podróżnikom, zanim jeszcze weszli do samolotu.


Samolot Wizz Air wystartował z Gatwick o 18:00. Jak opowiadają inni pasażerowie, na pokładzie było dwóch mężczyzn po trzydziestce, którzy byli zaangażowani w zamieszanie.

Dołączył do nich trzeci mężczyzna, który miał litr wódki. Gdy wszystko wypili, Stewardessy nadal podawały im alkohol, mimo że inni pasażerowie skarżyli się, że mają ich dość.

37-letnia kobieta, podróżująca z mężem na Kretę, powiedziała The Sun: „Mężczyzna i jego przyjaciel byli bardzo głośni i obrażali wszystkich podczas całego lotu”.

Zobacz też:


Jak relacjonowali świadkowie, prawdziwa masakra się rozpoczęła, kiedy po wylądowaniu stewardessa powiedziała im, że policja zabierze ich z samolotu.

Jeden zaczął wymachiwać pięściami, a grupa mężczyzn próbowała go powstrzymać.

Nawet pilot wyszedł ze swojego kokpitu, próbując uspokoić sytuację, ale też został uderzony.

Policja w końcu odciągnęła zakrwawionego mężczyznę z samolotu ze spodniami owiniętymi wokół kostek.


Niektórzy pasażerowie uciekli tylnym wyjściem, ale potem musieli czekać dwie godziny przed kontrolą graniczną i składać zeznania policyjne, co spowodowało, że wielu z nich spóźniło się na transfer do hotelu.

Zaplanowany lot powrotny do Wielkiej Brytanii musiał zostać odwołany, bo na pokładzie samolotu było pełno krwi.

Niestety podróżni, którzy chcieli nim polecieć, musieli czekać kolejne 24 godziny na następny lot do domu.

-