Wiadomości
Wielka Brytania balansuje na krawędzi recesji. Gospodarka kraju znów się skurczyła
Gospodarka Wielkiej Brytanii może zmierzać w kierunku recesji, a koszty życia wzrosną jeszcze bardziej.
Gospodarka Wielkiej Brytanii może zmierzać w kierunku recesji, a koszty życia wzrosną jeszcze bardziej.
To straszne ostrzeżenie zostało wydane przez główną grupę biznesową badającą perspektywy dla finansów kraju w nadchodzącym roku.
Prognoza CBI pojawiła się na kilka godzin przed tym, jak oficjalne statystyki potwierdziły, że w kwietniu gospodarka ponownie się skurczyła.
Dane Urzędu Statystyk Krajowych ujawniły, że produkt krajowy brutto spadł o 0,3% w porównaniu do spadku o 0,1% w marcu.
Według ONS głównymi czynnikami hamującymi wzrost był wpływ zakończenia programu „test and trace” na sektor medyczny oraz uderzenie w produkcję w postaci rosnących cen energii.
CBI powstrzymało się od zdecydowanego przewidywania recesji, ale poinformowało, że gospodarka będzie balansować się tuż na krawędzi, z której z łatwością może spaść.
CBI twierdzi, że inflacja utrzyma się na wysokim poziomie do jesieni, wzrastając do 8,7% w październiku, prowadząc do „historycznego ograniczenia” dochodów gospodarstw domowych, co wpłynie na wydatki konsumentów.
Tony Danker, dyrektor generalny CBI, powiedział: „Musimy powiedzieć jasno – spodziewamy się, że gospodarka będzie w stanie stagnacji”.
„Niewiele trzeba będzie, by wpaść w recesję, a nawet jeśli tego nie zrobimy, dla zbyt wielu ludzi będzie się to wydawać recesją”.
„Czasy są ciężkie dla firm borykających się z rosnącymi kosztami oraz dla osób o niższych dochodach, które martwią się o opłacanie rachunków i położenie jedzenia na stole”.
Lider biznesu przyznał, że to politycy ponoszą winę za zbyt ociężałe podejmowanie decyzji i wezwał rząd do podjęcia dalszych działań.
Zobacz też:
CBI wezwało do podjęcia środków, w tym kroków w celu złagodzenia niedoborów siły roboczej i umiejętności.
Rain Newton-Smith, główny ekonomista CBI, nazwał te liczby „zestawem statystyk trudnym do przełknięcia”.
Powiedział, że wojna na Ukrainie, globalna pandemia i ciągłe napięcia w łańcuchach dostaw w połączeniu z Brexitem są „toksyczną receptą” na hamowanie wzrostu gospodarczego.
Newton-Smith kontynuował: „Reformy regulacyjne po Brexicie mające na celu wspieranie wzrostu, innowacji i zrównoważonego rozwoju mogą budować konkurencyjność. Jednak rozbieżność ze względu na dużą biurokrację i tarcia z EU podważają tę misję”.
Minister ds. środowiska George Eustice powiedział, że stoją przed nami „pewne realne wyzwania”, ale bronił sposobu, w jaki rząd radzi sobie z gospodarką.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Wielka Brytania zapowiada bezpośrednie pociągi do przepięknego kraju. Po…

Wielka Brytania przygotowuje się na „mega falę upałów”. Temperatury mogą…

DWP wypłaca dodatek do 748 GBP miesięcznie, niezależnie od dochodów

Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI wydały ważny komunikat dla podróżnych

Tragedia w Wielkiej Brytanii. Z morza wyłowiono ciała trzech kobiet, trw…

Ceny domów rosną, a czynsze wystrzeliły o 45 procent. Tak wygląda rynek …

Wielka Brytania sięga po AI do kontroli podatników. HMRC inwestuje milio…
