Wiadomości
Bank Anglii może znów podnieść stopy powyżej 4%. Ekonomiści ostrzegają przed skutkami wzrostu cen energii
Rosnące ceny ropy i gazu po konflikcie na Bliskim Wschodzie mogą podbić inflację w Wielkiej Brytanii i zmusić Bank Anglii do podwyżek stóp powyżej 4%.
Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie zaczynają odbijać się na globalnych rynkach energii, a ekonomiści ostrzegają, że skutki mogą odczuć także gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii. Gwałtowny wzrost cen ropy i gazu po ostatnich wydarzeniach militarnych budzi obawy o powrót wyższej inflacji.
Według analizy jednego z najważniejszych brytyjskich ośrodków badawczych, scenariusz utrzymujących się wysokich cen energii mógłby nawet zmusić Bank Anglii do ponownego podniesienia stóp procentowych. To oznaczałoby odwrócenie oczekiwań rynku, który jeszcze niedawno zakładał dalsze obniżki kosztu kredytu.
Eksperci podkreślają jednak, że wiele zależy od tego, jak długo utrzyma się obecny wzrost cen surowców energetycznych. Krótkotrwały szok może mieć ograniczony wpływ na gospodarkę, ale długotrwałe zakłócenia mogłyby zmienić prognozy ekonomiczne dla Wielkiej Brytanii - podaje The Standard.
Konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał gwałtowny wzrost cen energii
Według analizy przygotowanej przez National Institute of Economic and Social Research (Narodowy Instytut Badań Ekonomicznych i Społecznych – NIESR) sytuacja na rynkach energii po eskalacji konfliktu między USA, Izraelem i Iranem może mieć bezpośredni wpływ na gospodarkę Wielkiej Brytanii.Po rozpoczęciu walk ceny ropy Brent wzrosły o około 15%. Jeszcze większe wzrosty odnotowano na europejskim rynku gazu, gdzie ceny skoczyły nawet o około trzy czwarte.
Zakłócenia w dostawach surowców energetycznych wynikają z kilku czynników. Iran grozi zablokowaniem cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie. Jednocześnie Katar poinformował o wstrzymaniu produkcji skroplonego gazu ziemnego po atakach na swoje instalacje energetyczne.
Choć w środę ceny zaczęły się stabilizować po gwałtownych wzrostach z początku tygodnia, ekonomiści ostrzegają, że niepewność na rynku może utrzymywać się jeszcze przez dłuższy czas.
Dwa scenariusze dla inflacji w Wielkiej Brytanii
Ekonomiści z NIESR opracowali dwa możliwe scenariusze dotyczące dalszego rozwoju sytuacji na rynku energii.Pierwszy zakłada, że ceny ropy wzrosną o kolejne 30%, a gazu o 50%, ale szok okaże się krótkotrwały i ceny zaczną wracać do normalnych poziomów po około trzech miesiącach.
W takim przypadku inflacja liczona wskaźnikiem CPI w 2026 roku wzrosłaby jedynie o około 0,3 punktu procentowego w porównaniu z wcześniejszymi prognozami. Bank Anglii mógłby wtedy w dużej mierze zignorować przejściowy wzrost cen energii i kontynuować dotychczasową politykę monetarną.
Znacznie bardziej problematyczny byłby drugi scenariusz.
Jeżeli podwyższone ceny energii utrzymałyby się przez cały rok, inflacja w Wielkiej Brytanii mogłaby wzrosnąć o:
- 0,7 punktu procentowego w 2026 roku
- 0,5 punktu procentowego w 2027 roku
Stopy procentowe mogłyby ponownie przekroczyć 4%
Jeszcze w lutowym raporcie gospodarczym NIESR przewidywał, że Bank Anglii obniży stopy procentowe dwa razy w 2026 roku. Z obecnego poziomu 3,75% miały one spaść do około 3,25%.Nowa analiza pokazuje jednak, że w przypadku utrzymującego się wzrostu cen energii scenariusz może się odwrócić.
Według ekonomistów instytutu stopy procentowe mogłyby wzrosnąć nawet o około 0,8 punktu procentowego w stosunku do wcześniejszych prognoz. W praktyce oznaczałoby to powrót stóp powyżej poziomu 4%.
Ekonomista NIESR Ed Cornforth podkreślił, że rozwój konfliktu może mieć realne konsekwencje dla gospodarki.
Zobacz też:
„Konflikt na Bliskim Wschodzie będzie miał istotne konsekwencje dla perspektyw gospodarczych. Bank Anglii będzie musiał zmierzyć się z szokiem w postaci wzrostu globalnych cen energii, a kluczowym pytaniem pozostaje to, jak długo on potrwa” – powiedział.
Dodał również, że sytuacja może skomplikować politykę finansową rządu.
„Spowoduje to problemy dla Rachel Reeves, ponieważ wzrost kosztów finansowania zwiększy presję na już napiętą sytuację fiskalną” – ocenił.
Rynki finansowe zmieniły oczekiwania wobec decyzji Banku Anglii
Napięcia geopolityczne natychmiast wpłynęły także na oczekiwania inwestorów dotyczące przyszłych decyzji Banku Anglii.Jeszcze przed eskalacją konfliktu rynki finansowe szacowały prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu banku centralnego na około 80%. Obecnie spadło ono do zaledwie 20%.
James Smith, ekonomista ING zajmujący się gospodarkami rozwiniętymi, uważa jednak, że w dłuższej perspektywie stopy procentowe w Wielkiej Brytanii wciąż mogą spadać.
„Inwestorzy znacząco ograniczyli oczekiwania dotyczące marcowej obniżki stóp procentowych przez Bank Anglii” – powiedział.
Jednocześnie dodał, że obniżki nadal są możliwe w kolejnych miesiącach.
„Obecnie spodziewamy się, że następna obniżka nastąpi w kwietniu, choć marzec wciąż pozostaje możliwy, jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie szybko się zmniejszą. Przy słabnącym rynku pracy dalsze luzowanie polityki monetarnej jest wciąż bardziej prawdopodobne niż jego brak”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Płaca minimalna w Wielkiej Brytanii wzrośnie od kwietnia 2026. Miliony p…

Wielka Brytania wprowadza pierwszy taki zakaz wizowy. Rząd blokuje część…

Wielka Brytania. Tysiące pracowników Tesco może otrzymać nawet 8 000 fun…

Wielka Brytania. Miliony kierowców mogą otrzymać odszkodowania w 2026 ro…

Do 300 GBP na zakupy w supermarketach w Wielkiej Brytanii. Ruszył nabór …

Wydatki na benefity w Wielkiej Brytanii sięgną £333 mld. Miliony osób na…

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Jest o ponad 20 GBP tańszy ni…

