Wiadomości
Wielka Brytania dopłaci do rachunków za energię, ale nie każdy dostanie wsparcie
Wsparcie uzależnione od dochodów, a ceny mogą znów wzrosnąć jesienią
Rosnące koszty życia ponownie stają się jednym z najważniejszych tematów w Wielkiej Brytanii.
W obliczu niepewności na rynkach energii i napięć międzynarodowych rząd sygnalizuje możliwe działania, ale nie wszystkie propozycje spotykają się z poparciem.
Najnowsze wypowiedzi kanclerz skarbu wskazują, że pomoc nie będzie powszechna.
Rachel Reeves zapowiedziała, że ewentualne wsparcie dla gospodarstw domowych w zakresie rachunków za energię byłoby uzależnione od dochodów - podaje BBC.
Oznacza to odejście od szerokich programów obejmujących wszystkich odbiorców na rzecz bardziej ukierunkowanej pomocy.
Jednocześnie kanclerz wykluczyła szybkie decyzje dotyczące obniżki podatku paliwowego lub zniesienia VAT na paliwo.
Jak podkreśliła, takie działania mogą przynieść krótkoterminową ulgę, ale w dłuższej perspektywie zwiększyć presję inflacyjną, a także wpłynąć na stopy procentowe i poziom podatków.
Rząd ostrożny z obietnicami obniżek cen
Reeves zaznaczyła, że musi być „ostrożna” w składaniu obietnic dotyczących obniżania kosztów dla wszystkich.
W jej ocenie najskuteczniejszym sposobem na spadek cen energii byłoby zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie i ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz.
To strategiczny szlak, przez który normalnie transportowana jest około jedna piąta światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Obecnie jego funkcjonowanie zostało poważnie ograniczone, co bezpośrednio wpływa na globalne ceny energii.
Kanclerz odniosła się również do polityki zagranicznej, podkreślając, że decyzja premiera Keira Starmera o unikaniu zaangażowania w konflikt ma znaczenie także dla sytuacji ekonomicznej w kraju. „Nie powinniśmy być wciągani w wojnę, której nie zaczęliśmy, ze względu na jej wpływ na ludzi tutaj” – wskazała.
Opozycja i inne partie proponują własne rozwiązania
Propozycje rządu spotkały się z ostrą reakcją ze strony opozycji i innych ugrupowań politycznych. Konserwatyści apelują o całkowite zniesienie VAT na rachunki za energię na okres trzech lat, argumentując, że byłoby to szybkie wsparcie dla gospodarstw domowych.
Reform UK idzie jeszcze dalej, zapowiadając likwidację zarówno VAT, jak i tzw. zielonych opłat na energię, jeśli partia doszłaby do władzy. Przedstawiciel ugrupowania ds. skarbu, Robert Jenrick, skrytykował podejście rządu, mówiąc, że Reeves „zachowuje się jak obserwator, a nie jak kanclerz”.
W jego ocenie problem rosnących rachunków wymaga natychmiastowej reakcji. „To nie jest debata na jesień czy przyszłość – ludzie cierpią teraz” – podkreślił. Dodał również, że pomoc powinna obejmować nie tylko osoby korzystające z zasiłków, ale także gospodarstwa o średnich dochodach.
Różne wizje zmian na rynku energii
Inne partie proponują bardziej systemowe rozwiązania. Liberalni Demokraci chcą zmienić sposób finansowania nowych projektów odnawialnych źródeł energii, aby zerwać powiązanie cen energii elektrycznej z kosztami gazu.
Z kolei Partia Zielonych postuluje zamrożenie rachunków w lipcu, kiedy aktualizowany będzie limit cen energii. Koszty tego rozwiązania miałyby zostać pokryte poprzez podniesienie podatków od zysków kapitałowych oraz zwiększenie obciążeń dla firm energetycznych.
Plaid Cymru opowiada się za bezpośrednim wsparciem dla gospodarstw domowych w sytuacji, gdy rachunki przekraczają obecny limit cenowy, a także za długoterminowymi inwestycjami w odnawialne źródła energii.
Szkocka Partia Narodowa (SNP) podkreśla natomiast, że kluczowe znaczenie ma przekazanie kompetencji w zakresie polityki energetycznej szkockiemu parlamentowi. Według ugrupowania to właśnie niezależność byłaby najlepszym sposobem na obniżenie rachunków w Szkocji.
Zobacz też:
Niepewność przed kolejnymi podwyżkami
Wszystkie te propozycje pojawiają się w momencie rosnących obaw o kolejne wzrosty rachunków.
Prognozy wskazują, że ceny energii mogą ponownie znacząco wzrosnąć jesienią, co dodatkowo zwiększa presję na rząd.
Dyskusja wokół tego, kto i w jakim stopniu powinien otrzymać wsparcie, staje się coraz bardziej intensywna.
Jedno jest pewne – decyzje podjęte w najbliższych miesiącach będą miały bezpośredni wpływ na miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii.
Ostatnia aktualizacja: środa, 01 kwietnia 2026 07:29
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Miliony kierowców w Wielkiej Brytanii otrzymają 700 GBP odszkodowania

To miasto w czołówce bezrobocia w Wielkiej Brytanii. Nawet 2 na 5 osób n…

Nie Tesco ani Sainsbury’s. Ten supermarket w Wielkiej Brytanii najszybci…

Wielka Brytania pod presją w sprawie cen paliw. Rząd może zmienić decyzj…

Pracownicy w Wielkiej Brytanii mają tylko dni na odzyskanie 140 GBP. Set…

Wielkie odszkodowania dla kierowców w Wielkiej Brytanii. Nawet 829 GBP d…

Rachunki za energię w Wielkiej Brytanii mogą gwałtownie wzrosnąć. Nowe p…

