Zaloguj się Załóż konto

Niezwykła kolej w Wielkiej Brytanii kończy 75 lat. To tutaj narodził się „Tomek i przyjaciele”

Niezwykła kolej w Wielkiej Brytanii kończy 75 lat. To tutaj narodził się „Tomek i przyjaciele”

Mała kolejka w Walii stała się światowym symbolem i uratowała historię, która później trafiła do książek o Tomku.

Kiedy w 1951 roku niewielka walijska kolejka była o krok od zamknięcia, mało kto przypuszczał, że zapisze się w historii transportu na całym świecie.

Talyllyn Railway w Gwynedd nie tylko przetrwała dzięki grupie pasjonatów, ale stała się pierwszą na świecie linią kolejową prowadzoną przez wolontariuszy.

Dziś, 75 lat później, miejsce to znów przyciąga uwagę fanów kolei i „Tomka i przyjaciół” - podaje BBC.

To właśnie tutaj pracował jako konduktor ksiądz Wilbert Awdry, autor słynnych książek o Thomas the Tank Engine.

Wiele wydarzeń, lokomotyw i charakterystyczny klimat małej przyjaznej kolejki znalazły później odbicie w jego opowieściach, które pokochały miliony dzieci na całym świecie.

Kolejka była bliska zamknięcia

W chwili przejęcia przez wolontariuszy sytuacja Talyllyn Railway była bardzo trudna.

Właściciel kolei zmarł, tory były w złym stanie, a jedyna działająca lokomotywa parowa była niemal całkowicie wyeksploatowana.


Jak wspominają przedstawiciele Talyllyn Railway Preservation Society, zdarzało się nawet, że pociąg kursował bez sprawnych hamulców.

Linia licząca około siedmiu mil łączy Tywyn z Abergynolwyn i już wtedy była ważnym elementem lokalnej historii. Decyzja o przejęciu jej przez grupę entuzjastów była czymś zupełnie nowym.

Ian Drummond z Talyllyn Railway Preservation Society podkreślił, że wcześniej zdarzały się działania wolontariuszy przy różnych projektach, ale prowadzenie całej publicznej kolei przez pasjonatów było światową nowością.

Tak narodził się ruch ratowania zabytkowych kolei

Sukces Talyllyn Railway szybko stał się inspiracją dla podobnych inicjatyw w Wielkiej Brytanii, Europie, Stanach Zjednoczonych i Australii. Wielu ludzi nie wierzyło wtedy, że taka kolej ma szansę przetrwać, jednak wolontariusze udowodnili coś zupełnie przeciwnego.

W pierwszym sezonie udało się przewieźć rekordową liczbę pasażerów, choć nie brakowało problemów. Podczas jednego z kursów lokomotywie skończyła się woda. Załoga musiała pobiec do pobliskiego gospodarstwa po wiadra i uzupełnić zapasy wodą ze strumienia.


To tutaj narodziły się pomysły do „Tomka i przyjaciół”

Rok po uratowaniu kolei do Talyllyn przyjechał ksiądz Wilbert Awdry. Autor książek o Tomku był już wtedy znany, ale mimo to zgłosił się do pracy jako konduktor.

Historie z jego czasu spędzonego na kolei później trafiały do książek. Jedna z najbardziej znanych dotyczy sytuacji, gdy przez pomyłkę pozostawił na stacji kobietę sprzedającą napoje i przekąski.

Historyk kolei i prezenter telewizyjny Tim Dunn powiedział, że Talyllyn Railway jest dziś „duchowym domem Tomka”. Według niego Awdry inspirował się nie tylko samymi lokomotywami i miejscami, ale także wyjątkową atmosferą małej, przyjaznej kolejki pełnej charakteru i humoru.

Lokomotywy z Walii trafiły do słynnych książek

Niektóre postacie znane z książek miały być inspirowane właśnie lokomotywami z Talyllyn Railway. W muzeum kolei można dziś zobaczyć także modelową makietę stworzoną przez samego Awdry’ego, na której znajduje się miniaturowy Tomek.

Przez lata kolejka stała się jednym z najważniejszych miejsc dla fanów „Tomka i przyjaciół”. Dla wielu odwiedzających to nie tylko atrakcja turystyczna, ale też fragment dzieciństwa.


Dziś kolej prowadzi setki wolontariuszy

Obecnie Talyllyn Railway działa dzięki około 450 aktywnym wolontariuszom. Wśród nich jest 18-letnia Isabel Richmond, która zaczęła pomagać przy kolei jako hobby.

Jak przyznała, doświadczenie zdobyte przy pracy z lokomotywami i inżynierią zainspirowało ją do wyboru kariery technicznej. Podkreśla również, że atmosfera na kolei przypomina wielką rodzinę, a starsi wolontariusze chętnie dzielą się wiedzą i doświadczeniem.

Talyllyn Railway pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych zabytkowych kolei w Wielkiej Brytanii i symbolem ruchu, który rozpoczął się właśnie w Walii 75 lat temu.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Ryanair, easyJet i British Airways odwołują loty. 63 połączenia skasowane, ponad 1700 opóźnionych