Zaloguj się Załóż konto

Wielka Brytania może wrócić do UE szybciej niż wielu się spodziewa. W Brukseli padły zaskakujące słowa

Wielka Brytania może wrócić do UE szybciej niż wielu się spodziewa. W Brukseli padły zaskakujące słowa

W Unii Europejskiej coraz głośniej mówi się o możliwym powrocie Wielkiej Brytanii. Pojawiły się też sugestie o „szybkiej ścieżce”.

Debata o przyszłości Wielkiej Brytanii i jej relacjach z Unią Europejską ponownie nabiera tempa.

Tym razem dyskusję wywołały słowa polityków związanych zarówno z brytyjską Partią Pracy, jak i instytucjami unijnymi.

W Brukseli pojawiły się sugestie, że gdyby Londyn zdecydował się na odwrócenie Brexitu, proces powrotu do UE mógłby przebiegać znacznie szybciej niż w przypadku innych państw kandydujących.

W ostatnich dniach temat ponownie stał się głośny po wypowiedzi byłego ministra zdrowia Wesa Streetinga, który stwierdził, że Wielka Brytania powinna w przyszłości ponownie dołączyć do Unii Europejskiej.

Jego słowa wywołały szeroką reakcję zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Brukseli.

Bruksela mówi o możliwej „szybkiej ścieżce” dla Wielkiej Brytanii

Sandro Gozi, przewodniczący europejskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego UE–UK, przyznał w rozmowie z „The Independent”, że ewentualny powrót Wielkiej Brytanii byłby dla Unii ogromnym symbolem. Podkreślił, że Bruksela traktowałaby taki ruch jako „zwycięstwo Europy jako całości”, a nie wygraną jednej strony nad drugą.

Gozi zaznaczył również, że Wielka Brytania mogłaby liczyć na znacznie szybszy proces akcesyjny niż inne kraje starające się o członkostwo.

Powodem ma być wieloletnia obecność Londynu w strukturach UE oraz fakt, że wiele brytyjskich regulacji nadal pozostaje zbliżonych do unijnych standardów.

Według źródeł cytowanych przez „The Independent”, Bruksela uważa, że Wielka Brytania nadal posiada „instytucjonalną pamięć” funkcjonowania w Unii. Dzięki temu proces negocjacji mógłby być znacznie prostszy niż w przypadku państw, które nigdy wcześniej nie należały do wspólnoty.

Powrót do UE mógłby oznaczać trudne warunki

Choć w Brukseli pojawiają się bardziej otwarte głosy wobec Wielkiej Brytanii, unijni politycy podkreślają jednocześnie, że Londyn nie mógłby oczekiwać dawnych wyjątków i ulg. W rozmowach coraz częściej przewija się temat wspólnej waluty euro.

Sandro Gozi stwierdził, że Wielka Brytania musiałaby porzucić swoją „obsesję na punkcie wyjątków”, które posiadała przed Brexitem. Chodzi między innymi o specjalny rabat zmniejszający brytyjską składkę do budżetu UE czy wcześniejsze wyłączenie z obowiązku przyjęcia euro.

Jednocześnie część źródeł związanych z Brukselą przyznaje, że kwestia euro mogłaby wyglądać bardziej elastycznie w praktyce.

Wskazywano, że kilka krajów członkowskich, takich jak Dania, Szwecja czy Polska, nadal nie przyjęło wspólnej waluty mimo członkostwa w UE.

Były eurodeputowany cytowany przez The Independent przypomniał również, że samo wejście do strefy euro wymaga spełnienia rygorystycznych warunków gospodarczych.

Według niego Wielka Brytania obecnie nie spełnia części tych kryteriów, szczególnie dotyczących poziomu zadłużenia państwa.


Wielka Brytania coraz bliżej Europy?

W ostatnich miesiącach w Wielkiej Brytanii coraz częściej pojawiają się głosy o potrzebie bliższej współpracy z Unią Europejską. Cytowane w artykule badanie YouGov pokazało, że 63 proc. Brytyjczyków chce bliższych relacji z UE, a 55 proc. popiera ponowne członkostwo kraju we wspólnocie.

Zobacz też:


Jednocześnie przedstawiciele Unii Europejskiej studzą oczekiwania dotyczące szybkiego powrotu Wielkiej Brytanii. Źródła związane z ambasadą UE w Londynie podkreślają, że obecnie priorytetem pozostają istniejące porozumienia handlowe i kwestie związane z wymianą żywności oraz produktów rolnych między obiema stronami.

Przypomniano też, że formalnie nie istnieje obecnie żaden oficjalny wniosek Wielkiej Brytanii dotyczący ponownego przystąpienia do Unii Europejskiej. Sama dyskusja jest więc na razie przede wszystkim politycznym sygnałem pokazującym, że temat Brexitu ponownie wraca do brytyjskiej debaty publicznej.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Reform UK chce dużej zmiany dla pracowników. Podatek od nadgodzin ma zniknąć