Wiadomości
Gdzie mieszkańcy Wielkiej Brytanii chowają gotówkę? Pieniądze pod materacem to już rzadkość
Ponad połowa mieszkańców Wielkiej Brytanii trzyma gotówkę w domu. Badani mają średnio 18 061 funtów na kontach i w oszczędnościach.
Bankowość internetowa, płatności zbliżeniowe i portfele cyfrowe nie sprawiły, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii zrezygnowali z gotówki.
Wielu nadal zostawia w domu banknoty i monety, które można wykorzystać bez telefonu czy dostępu do konta.
Badanie MoneySuperMarket pokazuje jednak, że popularny obraz pieniędzy schowanych pod materacem ma dziś niewiele wspólnego z codziennymi zwyczajami.
Znacznie częściej wybierane są inne miejsca, a powody przechowywania gotówki dotyczą przede wszystkim wygody i zabezpieczenia na nieprzewidziane sytuacje.
Przy okazji badacze przyjrzeli się również oszczędnościom i podejściu do inwestowania.
Wyniki wskazują, że obawy przed stratą pieniędzy pozostają silne, nawet gdy inflacja stopniowo ogranicza wartość zgromadzonych środków.
Portfel wygrywa z materacem
Łącznie 53 proc. badanych mieszkańców Wielkiej Brytanii deklaruje, że przechowuje w domu fizyczne pieniądze. Najczęściej wskazywanym miejscem jest portfel lub portmonetka — taką odpowiedź wybrało 35 proc.Sejf wskazało 14 proc., czyli mniej więcej jedna osoba na siedem. Pozostali korzystają między innymi z pojemników lub szuflad, które pozwalają mieć gotówkę pod ręką.
W zestawieniu miejsc przechowywania pieniędzy znalazły się:
- portfel lub portmonetka — 35 proc.,
- sejf — 14 proc.,
- słoik — 11 proc.,
- puszka — 10 proc.,
- szuflada przy łóżku — 8 proc.,
- miejsce pod łóżkiem lub materacem — 3 proc.
Tradycyjna skrytka pod materacem znalazła się więc na końcu zestawienia. Badanie pokazuje, że domowy zapas gotówki częściej trafia do przedmiotów codziennego użytku niż do miejsca kojarzonego z ukrywaniem większych oszczędności.
Gotówka na wypadek awarii i nagłych wydatków
Najczęstszym powodem trzymania pieniędzy w domu jest zabezpieczenie na sytuacje awaryjne. Taką odpowiedź wskazało 34 proc. badanych.Dla 26 proc. gotówka służy do drobnych, codziennych zakupów. Taki sam odsetek ceni możliwość natychmiastowego dostępu do pieniędzy.
Kolejne 21 proc. traktuje banknoty i monety jako zapas na wypadek problemów z dostępem do bankowości internetowej lub mobilnej. Domowa gotówka pełni zatem często rolę rezerwy, po którą można sięgnąć, gdy cyfrowe usługi są niedostępne.
MoneySuperMarket podkreśla, że oszczędności pieniężne pozostają ważną częścią planowania finansów, szczególnie przy tworzeniu funduszu awaryjnego i odkładaniu na cele krótkoterminowe.
Osobną kwestią jest jednak przechowywanie w tej formie środków przeznaczonych na odleglejszą przyszłość.
Średnio ponad 18 tys. funtów oszczędności. Inflacja zmniejsza ich siłę nabywczą
Respondenci zadeklarowali, że mają średnio 18 061 funtów zgromadzonych łącznie w oszczędnościach, na kontach ISA i rachunkach bieżących.Kwota ta dotyczy pieniędzy na rachunkach i w produktach oszczędnościowych, a nie gotówki schowanej w domu.
MoneySuperMarket zwraca uwagę, że inflacja może stopniowo ograniczać to, co da się kupić za środki odkładane na dłuższy czas. Nawet naliczane odsetki nie zawsze wystarczają, by zachować ich siłę nabywczą.
Zobacz też:
Z analizy firmy wynika, że w latach 2021–2025 inflacja przewyższała średnie oprocentowanie oprocentowanych depozytów gospodarstw domowych dostępnych na żądanie o 3,78 punktu procentowego.
Przy saldzie wynoszącym 18 061 funtów MoneySuperMarket przelicza tę różnicę na około 683 funty utraty siły nabywczej rocznie. Jest to szacunek obrazujący wpływ inflacji, a nie kwota pobierana z rachunku jako opłata.
Co powstrzymuje mieszkańców Wielkiej Brytanii przed inwestowaniem?
Ponad połowa ankietowanych — 52 proc. — nigdy nie inwestowała poza swoim programem emerytalnym. Obecnie robi to zaledwie jedna czwarta badanych.Najczęściej wskazywaną przeszkodą jest obawa przed utratą pieniędzy. Z tego powodu 31 proc. respondentów nie zdecydowało się na inwestowanie oszczędności przeznaczonych na cele długoterminowe.
Kolejne 24 proc. boi się podjęcia niewłaściwej decyzji, a 23 proc. uważa, że nie ma wystarczających środków, aby zacząć. Dla 21 proc. barierą jest możliwość nagłego pojawienia się wydatku, na który potrzebne będą odłożone pieniądze.
Jedna piąta badanych ocenia inwestowanie jako zbyt skomplikowane. Taki sam odsetek uważa, że jest ono przeznaczone głównie dla osób zamożnych.
Wśród respondentów 18 proc. jest przekonanych, że inwestowanie zaczyna mieć sens dopiero przy większej kwocie. Średnio wskazywany przez tę grupę próg wyniósł około 4722 funtów.
Kara Gammell, ekspertka ds. finansów osobistych w MoneySuperMarket, zwróciła uwagę na ryzyko związane zarówno z inwestycjami, jak i z utrzymywaniem wszystkich długoterminowych oszczędności w gotówce.
„Choć wartość inwestycji może zarówno spadać, jak i rosnąć, trzymanie wszystkich pieniędzy przeznaczonych na długoterminowe cele w gotówce również może mieć wady, jeśli inflacja — lub koszt braku działania — z czasem zmniejsza ich siłę nabywczą” — powiedziała.
Dodała, że po zabezpieczeniu oszczędności na nagłe wydatki regularne inwestowanie w dłuższym okresie może pomóc w realizacji przyszłych celów finansowych.
Mniejsze kwoty i prostsze zasady mogłyby ułatwić start
Badanie pokazuje również, co mogłoby zachęcić mieszkańców Wielkiej Brytanii do inwestowania. Najwięcej osób — 36 proc. — wskazało możliwość rozpoczęcia od niewielkiej kwoty.Prostszego sposobu rozpoczęcia oczekuje 28 proc. respondentów. Dla 25 proc. pomocne byłyby jaśniejsze wyjaśnienia, a 22 proc. chciałoby więcej materiałów edukacyjnych lub wsparcia.
MoneySuperMarket przedstawił także modelowy przykład osoby, która zaczyna inwestować po 100 funtów miesięcznie w wieku 45 lat. Według przyjętej symulacji mogłaby zgromadzić około 80 tys. funtów do emerytury.
Wyliczenie opiera się na założonym wzroście wartości inwestycji. Nie stanowi gwarancji wyniku, a zainwestowany kapitał jest narażony na stratę.
Publikacja wyników badania towarzyszy wprowadzeniu Investments by MoneySuperMarket, produktu inwestycyjnego dostępnego w aplikacji firmy i przedstawianego przez nią jako rozwiązanie o niskich kosztach. Członkowie SuperSaveClub mają otrzymać w ramach nagrody zwrot opłat za korzystanie z platformy za pierwsze trzy miesiące.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Gorące Tematy

Setki tysięcy gospodarstw w Wielkiej Brytanii przepłacają Council Tax. J…

Zmiana czasu na zimowy w Wielkiej Brytanii. Kiedy przestawiamy zegarki w…

Sainsbury’s i Morrisons rozmawiały o fuzji. Duża zmiana na rynku superma…

Wielka Brytania znów w Unii Europejskiej? Francuski minister zachęca do …

Historyczny browar w Wielkiej Brytanii ma zostać zamknięty po 192 latach…

Lotnisko Birmingham planuje ogromną rozbudowę. Inwestycja za 2 mld funtó…

Rodziny w Wielkiej Brytanii tracą przez drożyznę. Dziewięć sposobów na p…
