Wiadomości
Francja powie „nie”, jeśli UK będzie się domagać specjalnego statusu w UE
Minister Spraw Zagranicznych Francji Laurent Fabius powiedział, że jeśli UK będzie się domagać dla siebie statusu specjalnego członka UE, a w zamian nie zaoferuje nic, Paryż powie „nie”. Fabius powiedział francuskiemu radiu Inter, że jego zdaniem sytuacja, w której znajduje się UK jest bardzo groźna. Brytyjczycy słyszą ciągle, że Europa jest czymś złym i w obliczu wyboru w referendum, mogą się kierować właśnie tym stwierdzeniem - pisze The Guardian.
Francuski polityk przywołał powiedzenie o tym, ze jeśli ktoś zdecyduje się na grę w piłkę nożną, nie może w połowie meczu żądać zmiany gry na rugby. Fabius dodał, że nawet jeśli Francja zgodzi się na reformę UE, nie może godzić się z rozłamem we wspólnocie – opuszczenie jej przez tak ważny kraj, pozostawi złe wrażenie.
Minister wyraził swoje zdanie kilka godzin przed spotkaniem Camerona z prezydentem François Hollandem. Wcześniej szef brytyjskiego rządu był z wizytą u holenderskiego premiera Marka Rutte, którego poglądy są zbliżone do jego. Ruffe także jest zwolennikiem odzyskania przez państwa niektórych uprawnień.
Data utworzenia: piątek, 29 maja 2015 07:08
-
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj poprzedni artykuł: Ścieżki dla kaczek wzdłuż kanałów w Birmingham | Czytaj następny artykuł: 73 proc. kurczaków z brytyjskich sklepów zakażonych campylobacter |
Gorące Tematy

Wielka Brytania rozprawia się z benefitami. DWP rozszerza kontrole kont …

Wielka Brytania wprowadza reformę Universal Credit. Od kwietnia nowe zas…

Brytyjska wyspa oferuje darmowe mieszkanie. Warunek sprawia, że mało kto…

Wielka Brytania zmienia zasady wjazdu. Od 25 lutego nowe przepisy dla po…

15-latek skazany za zabójstwo 12-letniego Leo Rossa. Sąd ujawnia tożsamo…

Wielka Brytania: Pracował w Lidlu ponad 10 lat. Stracił pracę przez bute…

Ostrzeżenie przed 4-godzinnymi kolejkami na lotniskach. Chaos wokół EES …