Niepokojące informacje płyną z organizacji Shelter. Aż jedna na pięćdziesiąt osób bierze szybkie, wysokooprocentowane pożyczki, żeby móc płacić czynsze i spłacać hipoteki.
W nowej londyńskiej w kawiarni wszystko jest darmowe, poza czasem, który tutaj spędzasz. Klient płaci 3p za każdą minutę lub 1,80 £ za godzinę. W tym czasie ma darmowy dostęp do kawy, jedzenia i wi-fi. Można nawet przynieść własne jedzenie lub napoje.
Robert Chote, dyrektor Office for Budget Responsibility, uważa, że stabilny przypływ imigrantów jest dobry dla brytyjskiej gospodarki. Tak wynika z długoterminowej oceny przygotowanej przez OBR.
Z temperaturami poniżej zera, wielu kierowców co rano musi odśnieżać swoje auto i czekać, aż ogrzewanie usunie zamglenie z szyb. Część z nich zamiast siedzieć w zimnym aucie postanawia ogrzać się w domu – a to najlepsza możliwa okazja dla złodzieja.
Niektórzy mieszkańcy Black County obudzili się dziś w nocy słysząc głośne wybuchy. Zostały one spowodowane pożarem, który rozgorzał w firmie zajmującej się recyklingiem baterii.
Od pierwszego stycznia tego roku Rumunii i Bułgarzy otrzymali pełen dostęp do brytyjskiego rynku pracy – tak samo jak mieszkańcy innych państw Unii Europejskiej. I chociaż mija już połowa miesiąca, zapowiadanej przez niektórych polityków powodzi jak nie było, tak nie ma.
Pod koniec tygodnia Lidl ma ogłosić, że czekolada i inne słodycze znikną ze stoisk znajdujących się przy kasach. Ruch sieci sklepów spożywczych jest związany z nowymi danymi na temat otyłości wśród Brytyjczyków.
Kenneth Clarke kwestionuje wypowiedzi premiera, w których skarży się on na Unię i dużą liczbę imigrantów z Europy. Według Clarke`a, imigranci mają dobry wpływ na brytyjską gospodarkę i społeczeństwo.
Wielka Brytanie szybciej niż kiedykolwiek zmierza do momentu, kiedy ponad połowa populacji będzie cierpieć z powodu otyłości. Ma to nastąpić dziesięć lat wcześniej niż zakładano.
Najnowsze dane demograficzne pokazują, że jedno na dziesięć niemowląt i dzieci poniżej czwartego roku życia to Muzułmanie. Dane dotyczą Anglii i Walii.
Viviane Reding wicepremier UE, która już wcześniej wypowiadała się w imieniu wspólnoty europejskiej, uważa, że informacje udzielane przez brytyjski rząd społeczeństwu to mity i zwykły populizm. Imigranci wcale nie zalewają brytyjskiego rynku ani nie kradną pracy Brytyjczykom.