Kanclerz Osborne ostrzega, że po najbliższych wyborach konieczne będą cięcia na 25 miliardów funtów. Żeby to zrobić, nie da się uniknąć zmian w systemie socjalnym.
Okazuje się, że szpitale w West Midlands zarabiają tysiące funtów na wystawianiu mandatów dla kierowców, którzy źle parkują, zastawiają miejsca dla karetek, nie zapłacili za parking albo nie umieścili pokwitowania za parkowanie w widocznym miejscu.
Wystarczy przejrzeć rumuńskie strony z ogłoszeniami o pracę, żeby zobaczyć, że w UK nie brakuje miejsca dla imigrantów z Rumunii. Wśród ofert przeważają te dla pielęgniarek, opiekunów i… „seksownych” tancerek”.
David Cameron przygotowując się do renegocjacji warunków traktatu z Unią Europejską, chce już nie tylko utrudnić imigrantom dostęp do brytyjskiego rynku pracy i benefitów socjalnych, ale także zatrzymać wypłacanie child benefit na dzieci, które nie mieszkają w UK.
Pacjenci coraz częściej odwiedzają oddziały A&E z błahych powodów. Według niektórych lekarzy, konieczność płacenia za wizyty ukróciłaby ten proceder i pozwoliła pracownikom medycznym na zajmowanie się pacjentami, którzy naprawdę potrzebują opieki.
Na facebook-owym profilu miasta Carlise pojawiły się rasistowskie komentarze na temat Polaków. Ich autorem jest były aktywista Frontu Narodowego (National Front).
Zdążenie z wypełnieniem zeznania podatkowego na czas to niełatwa sprawa, szczególnie jeżeli właśnie zdechła twoja złota rybka – w taki sposób przed urzędem podatkowym tłumaczył się robotnik budowlany.
Ministrowie Gabinetu Cieni uważają, że rząd zawiódł w obronie niewykwalifikowanych pracowników brytyjskich. Napływ imigrantów z Bułgarii i Rumunii może według nich doprowadzić do obniżenia obecnych stawek płac.
Więcej niż 6 tysięcy osób złożyło ofertę o kupno domu i wystąpiło o rządową dopłatę w ramach rządowego programu "Help To Buy" - ogłosił niedawno David Cameron.
Ponad dwie trzecie Brytyjczyków popiera prawo Rumunów i Bułgarów do przyjazdu i podejmowania pracy w W. Brytanii pod warunkiem, że będą chcieli uczyć się języka, płacić podatki i integrować z lokalną społecznością - wynika z sondażu opublikowanego w sobotę.
Poświąteczne wyprzedaże, które w Wielkiej Brytanii zaczęły się już wczoraj, osiągnęły rekordowe dzienne obroty. W ich pierwszym dniu wydano 2 miliardy 700 milionów funtów, a dziś prasa przewiduje kolejny rekord - 2 miliardy 950 milionów.
Dla Amazona „Boxing Day” zaczyna się dzień wcześniej, a najwięcej transakcji ma odbyć się około 20:20, kiedy klienci logują się po świątecznych spotkaniach.