Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

bham.pl Wiadomości West Midlands Wszyscy krzyczeli i płakali. Odbierali dzieci ze szkoły, gdy zdarzyła się tragedia w Birmingham

Wszyscy krzyczeli i płakali. Odbierali dzieci ze szkoły, gdy zdarzyła się tragedia w Birmingham

Naoczni świadkowie opisali sceny, jakie się działy po tym, jak trzyletnia dziewczynka została potrącona i zabita na przejściu dla pieszych w Tyseley.

Jak podaje Birmingham Live, wszystko wydarzyło się, gdy rodzice zaczęli odbierać dzieci ze szkoły w czwartek 11 listopada około 14:40.

Pracownik sklepu Wilson Fernando, który prowadzi Royal Food and Wine na Reddings Lane, widział, co się działo podczas tej tragedii.


Fernando powiedział dla Birmingham Live: „Obsługiwałem klientów i nagle ludzie biegli w kierunku skrzyżowania”.

„Byli to głównie mamy i ojcowie, którzy przyjechali odebrać swoje dzieci ze szkoły”.

„Zamknąłem sklep i poszedłem zobaczyć, co się stało. Wyglądało to poważnie. Potem przyjechały trzy lub cztery karetki pogotowia i samochody policyjne. Zajęli się dziewczynką. Potem przyleciał helikopter...”

„Policja kazała wszystkim się rozejść, wiec wróciłem. Wszyscy byli wstrząśnięci. Rodzicie i dzieci płakali”.

3-letnia dziewczynka zmarła po tym, jak została potrącona przez samochód podczas spaceru z rodziną.

Dziewczynka została potrącona, gdy przechodziła przez przejście dla pieszych.


Kierowca Forda Galaxy nie zatrzymał się i uciekł z miejsca wypadku, jednak później został aresztowany.

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek 11 listopada o godzinie 14:40 na Reddings Lane w Tyseley w Birmingham — poinformowała policja.

Mężczyzna w wieku 24 lat został aresztowany pod zarzutem spowodowania śmierci przez niebezpieczną jazdę.

Przez cały dzień dziesiątki ludzi przynosiło kwiaty, zabawki i przyczepiało listy do balustrad na tym przejściu.

Policja z West Midlands wydała oświadczenie po tragicznym wypadku:

„Aresztowaliśmy 24-letniego mężczyznę po tym, jak dziewczynka niestety zmarła po wypadku na Reddings Lane w Yardley”.

„Dziewczynka została przewieziona do szpitala, ale niestety zmarła z powodu obrażeń. Uważa się, że dziewczynka korzystała z przejścia dla pieszych, kiedy została potrącona przez srebrnego Forda Galaxy 11 listopada tuż przed 14.40”.

„Kierowca samochodu nie zatrzymał się na przejściu, ale funkcjonariusze szybko zebrali zeznania świadków i aresztowali 24-letniego mężczyznę podejrzanego o spowodowanie śmierci przez niebezpieczną jazdę”.


„Rodzina dziewczynki była z nią w czasie tragedii”.

Pełniący obowiązki inspektora Paul Hughes, z jednostki zajmującej się badaniem poważnych wypadków, powiedział: „Tragiczna śmierć tak małego dziecka jest głęboko zasmucająca. Nasze myśli są z rodziną dziewczynki w tym niewiarygodnie przygnębiającym czasie”.

„Chętnie wysłucham każdego, kto był na Reddings Lane lub w bezpośrednim sąsiedztwie i mógł być świadkiem zderzenia, lub słyszeć coś, co może pomóc w naszym dochodzeniu” - dodał.

Każdy, kto ma jakiekolwiek informacje na temat tego zajścia, proszony jest o kontakt z policją pod numerem 101 lub anonimowo za pomocą Crimestoppers 08000 555 111.

Z policją można się też skontaktować za pośrednictwem czatu na stronie https://www.west-midlands.police.uk w godzinach od 8:00 do północy.

Numer referencyjny sprawy to: 2641 z 11 listopada.

piątek, 12 listopada 2021 22:15
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Gnębiony i torturowany jak Daniel Pełka. Trwa proces w sprawie morderstwa 6-latka
 Czytaj następny artykuł:
Wielka Brytania wysyła wojsko do Polski. Myśliwce RAF przechwytują rosyjskie bombowce