Zaloguj się Załóż konto
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Rodziny w Wielkiej Brytanii zapłacą po 250 GBP za pokrycie kosztów upadku firm energetycznych

Każdy użytkownik energii zapłaci prawie 250 funtów, aby pokryć działania szefów zakładów energetycznych, którzy zlikwidowali swoje firmy, gdy ceny gazu wzrosły w zeszłym roku.

Gwałtownie rosnące hurtowe koszty energii są głównym powodem, dla którego ceny płacone przez typowych użytkowników tej zimy prawie podwoją się do 3549 funtów rocznie.


Jednak działania 31 szefów firm energetycznych zwiększyły ten ciężar – ponieważ są miliardy potrzebne do ratowania bankrutujących firm, są brane z rachunków wszystkich gospodarstw domowych.

Całkowity koszt bankructw to około 7 miliardów funtów i może wzrosnąć, powiedział wczoraj ekspert ds. energii.

Część kosztów została już uwzględniona w rachunkach, ale oczekuje się, że będzie ich więcej. Uśredniony koszt wynosi 233 GBP na klienta.

Posłowie w zeszłym miesiącu doszli do wniosku, że niektórzy szefowie napełnili kieszenie, jednocześnie zadłużając się i nie podejmując żadnych kroków w celu ochrony swoich firm przed niestabilnymi cenami hurtowymi.

Nie zabezpieczając się przed podwyżkami, dostawcy zaoszczędzili setki milionów funtów. Wiele z tego zostało odprowadzone w postaci niesamowitych pensji i dywidend.


Eksperci krytykują Ofgem za brak wystarczająco surowych przepisów, aby zabronić źle skonfigurowanym firmom działania w tak ważnej branży.

Bulb, mający 1,6 miliona klientów, był największym dostawca energii z 31, który upadł, kiedy przyznał w listopadzie, że nie zabezpieczył się prawidłowo i nie ma gotówki.

Zobacz też:


Założyciele firmy Hayden Wood i Amit Gudka zarobili 8 milionów funtów ze sprzedaży udziałów w Bulb w 2018 roku. Wood otrzymywał nawet 250 000 funtów rocznej pensji przez kolejne sześć miesięcy po objęciu Bulb przez specjalny zarząd.

Klienci mniejszych firm, które upadły, zostali przeniesieni do innych w ramach programu „Supplier of last resort”.

To nie mogło się zdarzyć w przypadku Bulb, ponieważ żadna firma nie byłaby w stanie od razu wchłonąć 1,6 miliona klientów.


Zamiast tego jej działania są nadzorowane przez rząd. Krajowy Urząd Kontroli początkowo podał w czerwcu, że pokrycie upadku firm energetycznych, z wyłączeniem Bulb, będzie kosztować konsumentów około 2,7 miliarda funtów.

Jednak wczoraj poinformowano, że pokrycie kosztów upadku Bulb będzie kosztować około 4 miliardów funtów.

-
 


Czytaj poprzedni artykuł:
Jest następca Einsteina i Hawkinga. To 11-latek z Wielkiej Brytanii
 Czytaj następny artykuł:
„Putin to uwielbia” - Johnson obwinia Rosję o kryzys rosnących kosztów utrzymania