Zaloguj się Załóż konto

Nowe przepisy UE uderzą w pasażerów tanich linii. Ryanair, easyJet, Wizz Air i Jet2 szykują się na zmiany

Nowe przepisy UE uderzą w pasażerów tanich linii. Ryanair, easyJet, Wizz Air i Jet2 szykują się na zmiany

Nowe unijne zasady mają zmienić sposób kupowania biletów, przewozu bagażu, wypłat odszkodowań i sadzania dzieci w samolotach.

Podróże do Europy mogą wkrótce wyglądać inaczej, szczególnie dla osób korzystających z tanich linii lotniczych.

W ubiegłym tygodniu ogłoszono ważne porozumienie dotyczące praw pasażerów, które ma objąć między innymi ceny biletów, bagaż podręczny, odszkodowania i miejsca dla rodzin z dziećmi - podaje The Telegraph.

Zmiany są istotne dla pasażerów takich przewoźników jak Ryanair, easyJet, Wizz Air czy Jet2, bo dotyczą kwestii, które od lat budzą najwięcej emocji przy rezerwacji tanich lotów. Chodzi między innymi o to, co dokładnie powinno być wliczone w cenę biletu już na początku procesu rezerwacji.

Parlament Europejski przekazał, że nowe zasady mają lepiej chronić podróżnych przed skutkami zakłóceń w podróży, w tym odmową wejścia na pokład, opóźnieniami i odwołanymi lotami. To pierwsza tak duża aktualizacja przepisów od 2004 roku.

Porozumienie ma też znaczenie dla Wielkiej Brytanii, ponieważ według zapowiedzi podobne zasady mają zostać przyjęte przez UK wkrótce po ich wdrożeniu w Unii Europejskiej. Dla wielu pasażerów oznacza to, że zmiany mogą odczuwalnie wpłynąć na codzienne planowanie wyjazdów, zwłaszcza przy krótkich lotach i budżetowych rezerwacjach.

Największa zmiana dotyczy ceny biletu i bagażu podręcznego

Jednym z najważniejszych punktów porozumienia jest prawo do zabrania na pokład jednej rzeczy osobistej bez dodatkowej opłaty. Może to być na przykład mała torba lub plecak.

Na wniosek europosłów zwiększona ma zostać także przejrzystość cen. Linie lotnicze, pośrednicy i wyszukiwarki lotów mają od początku procesu rezerwacji pokazywać cenę biletu zawierającą bagaż podręczny.


To oznacza, że pasażer już na starcie ma widzieć pełniejszą cenę podróży, a nie dopiero na kolejnych etapach rezerwacji, gdy doliczane są kolejne opłaty. Uzgodniono jednak również, że przewoźnicy będą mogli oferować tańsze bilety osobom, które dobrowolnie zdecydują się podróżować bez bagażu podręcznego.

Dla części linii może to być jedynie formalność, ale dla niektórych tanich przewoźników zmiana może być bardziej odczuwalna. W praktyce może ona wpłynąć na sposób prezentowania cen, które pasażer widzi przy porównywaniu lotów.

Brytyjski ekspert podróżniczy Simon Calder ocenił, że propozycja Parlamentu Europejskiego byłaby trudna do zastosowania w typowym samolocie tanich linii. Jak stwierdził, Ryanair, największy tani przewoźnik w Europie, podaje, że w swoich Boeingach 737 mieszczących do 197 pasażerów może przyjąć tylko 90 dużych sztuk bagażu kabinowego.

Według Caldera przyznanie każdemu prawa do wniesienia walizki na kółkach oznaczałoby, że znaczna część bagażu i tak trafiłaby do luku, co powodowałoby opóźnienia. Ekspert wskazał, że w pakiecie propozycji uzgodniono więc kompromis.


Calder powiedział, że linie będą musiały „zawsze pokazywać cenę biletu obejmującą bagaż podręczny na początku procesu rezerwacji”. Dodał, że nie zmieni to sytuacji w British Airways, Jet2 oraz wielu liniach kontynentalnych, takich jak Air France i KLM, które już pozwalają na dwie sztuki bagażu.

Największa różnica może dotyczyć easyJet, Ryanair i Wizz Air. Według Caldera zmiana prawdopodobnie podniesie widoczne ceny biletów w jedną stronę o około £20–£40, choć przewoźnicy będą mogli natychmiast zaoferować zniżkę pasażerom zabierającym tylko minimalny bagaż.

Koniec opłat za literówki w nazwisku i drukowaną kartę pokładową

Nowe przepisy przewidują też zmiany w sytuacjach, które często kończyły się dla pasażerów dodatkowymi kosztami. Linie lotnicze nie będą mogły pobierać dodatkowych opłat za poprawienie błędów literowych w nazwisku.

Pasażerowie nie mają być również obciążani opłatą za wydrukowaną wersję karty pokładowej, jeżeli wcześniej dokonali odprawy. Europosłowie wywalczyli także prawo do otrzymania cyfrowej karty pokładowej po odprawie bez dodatkowych wymagań.

Oznacza to, że przewoźnik nie będzie mógł zmuszać pasażera do zakładania konta użytkownika ani korzystania z konkretnej aplikacji tylko po to, aby uzyskać kartę pokładową. To ważna zmiana dla osób, które nie chcą instalować aplikacji każdej linii lotniczej osobno albo wolą prostszy sposób obsługi rezerwacji.


Porozumienie zakłada również, że pasażer nie może zostać niedopuszczony do wejścia na pokład tylko dlatego, że użył własnego wydruku cyfrowo wydanej karty pokładowej. Dla wielu podróżnych może to być jedna z najbardziej praktycznych zmian, bo usuwa część niepewności związanej z dokumentami wymaganymi przy wejściu do samolotu.

Odszkodowania za opóźnienia i odwołane loty zostają utrzymane

Negocjatorzy Parlamentu Europejskiego sprzeciwili się osłabieniu praw pasażerów lotniczych. Zgodnie z porozumieniem podróżni zachowają prawo do zwrotu kosztów lub zmiany trasy w przypadku odwołania lotu.

Pasażerowie nadal będą mogli ubiegać się o odszkodowanie, jeśli lot będzie opóźniony o ponad trzy godziny. Prawo do rekompensaty ma obowiązywać także wtedy, gdy lot zostanie odwołany mniej niż 14 dni przed podróżą albo gdy pasażerowi odmówiono wejścia na pokład.

Wysokość odszkodowania będzie zależeć od długości trasy. Dla lotów do 1500 km przewidziano 250 euro, dla tras od 1500 km do 3500 km – 400 euro, a dla wszystkich dłuższych podróży – 600 euro.

Zobacz też:


Przewoźnicy będą jednak mogli obniżyć odszkodowanie o 50 procent w przypadku najdłuższych tras, jeżeli pasażerowi zaoferowano zmianę trasy do miejsca docelowego po zakłóceniu podróży lub jeśli opóźnienie w dotarciu na miejsce nie przekroczy czterech godzin.

Jednocześnie linie lotnicze nadal będą mogły uniknąć wypłaty odszkodowania, jeśli opóźnienie lub odwołanie lotu było spowodowane zdarzeniami pozostającymi poza ich kontrolą. W nowych przepisach ma znaleźć się otwarta lista takich nadzwyczajnych okoliczności.

Wśród przykładów wymieniono katastrofy naturalne, wojnę, warunki pogodowe, agresywnych pasażerów oraz strajki na lotniskach, w służbach żeglugi powietrznej lub u firm obsługi naziemnej. To oznacza, że nie każde opóźnienie automatycznie będzie dawało prawo do pieniędzy, ale procedury mają być bardziej przejrzyste.


Jedzenie, napoje i nocleg podczas długiego oczekiwania

Nowe zasady mają także jasno określić obowiązki linii wobec pasażerów, którzy utknęli na lotnisku. Przewoźnicy będą musieli zapewniać napoje i przekąski co dwie godziny oczekiwania.

Po trzech godzinach pasażerom ma przysługiwać posiłek. Jeżeli opóźnienie będzie długie i konieczne okaże się pozostanie na noc, linia lotnicza ma zapewnić nocleg maksymalnie przez trzy noce.

To istotne zwłaszcza przy poważnych zakłóceniach w sezonie wakacyjnym, kiedy odwołane lub mocno opóźnione loty potrafią dotknąć setek osób jednocześnie. Zasady mają dać pasażerom jaśniejsze podstawy do dochodzenia swoich praw, bez konieczności zgadywania, co linia powinna zapewnić w danej sytuacji.

Wnioski o odszkodowanie mają być prostsze i szybsze

Porozumienie przewiduje również uproszczenie procedury ubiegania się o rekompensatę. Linie lotnicze będą musiały elektronicznie przekazać pasażerom dotkniętym opóźnieniem lub odwołaniem lotu jasne instrukcje dotyczące złożenia wniosku o odszkodowanie.

Informacja ma zostać przekazana w ciągu czterech dni od zakończenia podróży. Europosłowie dopilnowali, aby pasażerowie nie musieli zakładać konta użytkownika ani korzystać z konkretnej aplikacji, by otrzymać te instrukcje.

Podróżni będą mieć dziewięć miesięcy na złożenie wniosku o odszkodowanie. Linie lotnicze będą miały 30 dni na wypłatę pieniędzy albo na powołanie się na nadzwyczajne okoliczności.

Jeżeli przewoźnik odmówi wypłaty, będzie musiał wyjaśnić, dlaczego odszkodowanie nie zostanie przyznane, oraz wskazać pasażerowi dalsze kroki w procedurze skargowej. To może ograniczyć sytuacje, w których podróżni przez długi czas nie wiedzą, na jakim etapie znajduje się ich sprawa.

Dzieci mają siedzieć obok opiekunów bez dodatkowych opłat

Kolejna ważna zmiana dotyczy rodzin podróżujących z dziećmi. Linie lotnicze będą musiały zapewnić, aby osoba towarzysząca dziecku poniżej 14. roku życia siedziała na sąsiednim miejscu bez dodatkowej opłaty.

To odpowiedź na praktyki, które od dawna budzą kontrowersje wśród pasażerów. Rodziny często muszą dopłacać za wybór miejsc tylko po to, aby dziecko siedziało obok rodzica lub opiekuna.

Takie samo prawo ma przysługiwać pasażerom z niepełnosprawnościami i osobom o ograniczonej mobilności. Obejmie ono również kobiety w ciąży.

Nowe przepisy mają więc ograniczyć sytuacje, w których podstawowa potrzeba bezpieczeństwa i opieki jest traktowana jak dodatkowa usługa. Dla rodzin może to być jedna z najbardziej zauważalnych zmian przy rezerwacji wakacyjnych lotów.

Większa ochrona dla pasażerów z niepełnosprawnościami

Porozumienie wzmacnia także prawa pasażerów z niepełnosprawnościami i osób o ograniczonej mobilności. Jeżeli taka osoba spóźni się na lot z powodu braku pomocy ze strony lotniska w dotarciu do bramki na czas, ma mieć prawo do odszkodowania, zmiany trasy i pomocy ze strony linii lotniczej.

To ważna zmiana, ponieważ problem nie zawsze wynika z działań samego pasażera. Czasami osoba potrzebująca asysty może nie zdążyć na lot przez opóźnioną lub niewystarczającą pomoc organizowaną na lotnisku.

Nowe zasady mają lepiej zabezpieczyć takich podróżnych i jasno wskazać, że nie mogą ponosić konsekwencji za błędy systemu obsługi. W praktyce może to zwiększyć presję na lotniska i przewoźników, aby sprawniej koordynowali pomoc.

Parlament Europejski mówi o uczciwszych zasadach podróży

Roberta Metsola, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, powiedziała, że Parlament „zawsze był najsilniejszym orędownikiem mocnych praw pasażerów lotniczych”. Jak podkreśliła, porozumienie ma wzmocnić prawa podróżnych w całej Europie.

Metsola stwierdziła, że nowe zasady przyniosą większą przejrzystość i przewidywalność zarówno konsumentom, jak i liniom lotniczym, bez tworzenia zbędnej biurokracji dla branży. Dodała, że Parlament walczył o to, aby podróże były bardziej sprawiedliwe, a procedury jaśniejsze.

Dla pasażerów najważniejsze może być to, że zmiany dotykają praktycznych problemów znanych z codziennych podróży: od bagażu i ceny biletu, przez kartę pokładową, po odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot.

Dla tanich linii lotniczych oznacza to konieczność dostosowania sposobu prezentowania ofert i obsługi pasażerów. Dla podróżnych z Wielkiej Brytanii najważniejsze będzie natomiast to, kiedy podobne zasady zostaną przyjęte w UK i jak dokładnie przełożą się na rezerwacje w Ryanair, easyJet, Wizz Air oraz Jet2.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj poprzedni artykuł:
Wielka Brytania zaostrza przepisy podatkowe. HMRC sięgnie po pieniądze z kont bankowych
 Czytaj następny artykuł:
Brytyjskie lotnisko ostrzega podróżnych. Grozi odmowa wejścia na pokład