Wiadomości
Wielka Brytania podnosi ulgę dla osób dorabiających do 3000 GBP. Zmiana od kwietnia 2027
Od kwietnia 2027 roku w Wielkiej Brytanii wzrośnie ulga dla osób dorabiających. Limit 3000 GBP oznacza niższy podatek i mniej formalności.
Sprzedaż kupionych z myślą o odsprzedaży ubrań, udzielanie korepetycji czy wyprowadzanie psów stały się dla wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii sposobem na uzupełnienie domowego budżetu.
Dodatkowe zajęcie potrafi jednak oznaczać również obowiązki podatkowe. W budżecie zapowiedziano zmianę, która ma ograniczyć te obciążenia przy niewielkiej skali działalności.
Od kwietnia 2027 roku roczna ulga na przychody z takiej działalności, znana jako „trading allowance”, wzrośnie z 1000 do 3000 GBP.
Według przedstawionych szacunków na zmianie skorzysta nawet 1,4 mln osób.
Dla części oznacza ona niższy podatek, a dla innych także mniej formalności związanych ze zgłaszaniem dodatkowych przychodów.
Wyższy limit i średnio 380 GBP oszczędności
Obecnie „trading allowance” pozwala uzyskać do 1000 GBP przychodu rocznie z drobnej działalności bez płacenia od niego podatku. Po przekroczeniu tej kwoty podatek może być należny, jeżeli łączny dochód, uwzględniający również główną pracę, przekracza kwotę wolną wynoszącą 12 570 GBP.
Od kwietnia 2027 roku limit ulgi będzie trzykrotnie wyższy. Spośród około 1,4 mln osób, które mają odnieść korzyść ze zmiany, około 400 tys. zapłaci niższy podatek, a przeciętna oszczędność w tej grupie ma wynieść 380 GBP.
Około 100 tys. osób nie będzie już musiało zgłaszać przychodów z tej działalności do brytyjskiego urzędu skarbowego i celnego, HM Revenue and Customs (HMRC).
Sarah Coles, ekspertka ds. finansów osobistych cytowana w związku z zapowiedzianą zmianą, zwróciła uwagę, że dla osób prowadzących niewielką dodatkową działalność wyższa ulga „nie tylko pozwala zaoszczędzić na podatku, ale też zdejmuje z nich ciężar formalności”.
Jak wyjaśniła, oznacza to więcej czasu na pracę na własny rachunek i mniej czasu poświęcanego dokumentom dla HMRC. Przy przychodach mieszczących się w nowym limicie mniej osób będzie musiało zajmować się rozliczeniem tej działalności w systemie Self Assessment.
Coraz więcej osób sprzedaje przez internet
Skala dodatkowego zarobkowania w Wielkiej Brytanii wyraźnie wzrosła w ostatnich latach. Wśród popularnych zajęć są odsprzedaż ubrań, korepetycje oraz opieka nad psami i ich wyprowadzanie.
Dane przekazane przez HMRC firmie księgowej Lubbock Fine pokazują, że w 2025 roku 2,6 mln osób uzyskało pieniądze ze sprzedaży towarów przez platformy takie jak eBay, Vinted i Etsy. W 2024 roku liczba ta wynosiła 450 tys.
Sama sprzedaż przez internet nie oznacza jednak automatycznie prowadzenia działalności zarobkowej. Istotne jest rozróżnienie między pozbywaniem się własnych, niepotrzebnych przedmiotów a handlem nastawionym na zysk.
Jane Hawkes, działaczka konsumencka i założycielka bloga Lady Janey, oceniła, że dodatkowe zajęcia pozwalają zamieniać zainteresowania, umiejętności i wolny czas w pieniądze. Jej zdaniem zwiększenie ulgi powinno ułatwić takie zarobkowanie bez zbędnej biurokracji.
Zastrzegła jednak: „Ważne jest, aby ludzie rozumieli swoje obowiązki podatkowe, szczególnie różnicę między sprzedażą niepotrzebnych rzeczy osobistych a handlem dla zysku, żeby nieświadomie nie naruszyć przepisów HMRC”.
Sprzedaż własnych rzeczy a handel dla zysku
Sprzedaż własnych ubrań lub innych przedmiotów za kwotę niższą od ceny ich zakupu nie przynosi zysku i nie podlega z tego tytułu podatkowi. Inaczej wygląda sytuacja, gdy ktoś kupuje towary z zamiarem ich późniejszej odsprzedaży z zarobkiem.
Wyższa ulga będzie miała znaczenie także dla osób, których roczne przychody z dodatkowej działalności przekroczą 3000 GBP. Jak wyjaśniła Coles, będą one mogły wybrać pomiędzy zastosowaniem ulgi a odliczeniem kosztów działalności i odpowiednich wydatków kapitałowych przy obliczaniu zysku do opodatkowania.
Nie oznacza to więc automatycznego odliczenia zarówno pełnej ulgi, jak i wszystkich kosztów. Są to alternatywne sposoby ustalenia kwoty podlegającej opodatkowaniu.
Zobacz też:
Od 2025 roku obowiązują również przepisy zobowiązujące platformy sprzedażowe do przekazywania HMRC danych o sprzedających i uzyskanych przez nich kwotach. Urząd otrzymuje informacje o osobach, które na danej platformie dokonały co najmniej 30 transakcji lub osiągnęły sprzedaż o wartości co najmniej 2000 euro, czyli około 1700 GBP, w ciągu roku.
Progi raportowania przez platformy są odrębne od limitu ulgi podatkowej. Przekazanie danych sprzedawcy do HMRC samo w sobie nie przesądza, że ma on podatek do zapłacenia.
Ostatnia aktualizacja: poniedziałek, 02 listopada 2026 09:08
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
| Czytaj następny artykuł: Siedem osób zatrzymanych po zamieszkach z fajerwerkami w centrum Birmingham |
Gorące Tematy

Budżet w Wielkiej Brytanii pod ostrzałem. Sześć decyzji, które budzą naj…

Wielka Brytania powinna wrócić do Unii Europejskiej. Rachel Reeves zabra…

Poundland na krawędzi upadku w Wielkiej Brytanii. Założyciel ostrzega pr…

DWP potwierdza nowe emerytury w Wielkiej Brytanii. Takie stawki będą od …

Brytyjski dostawca energii rozdaje koce elektryczne i inne akcesoria

Siedem osób zatrzymanych po zamieszkach z fajerwerkami w centrum Birming…

Wielka Brytania podnosi ulgę dla osób dorabiających do 3000 GBP. Zmiana …


