Kolejne 739 osób zmarło po zarażeniu koronawirusem, co spowodowało, że liczba ofiar śmiertelnych w Wielkiej Brytanii wzrosła do 27 510 osób.
Istnieją dowody, że noszenie masek ma „słaby, ale pozytywny wpływ” na spowolnienie rozpowszechniania się koronawirusa – poinformowało Downing Street.
Naczelny lekarz Anglii ostrzegł, że druga fala epidemii koronawirusa może być „bardziej dotkliwa” niż pierwsza.
Linie lotnicze Ryanair ogłosiły, że w związku z kryzysem spowodowanym wybuchem epidemii koronawirusa planują zwolnienia nawet 3000 pracowników.
Kolejne 674 osoby zmarły po zarażeniu koronawirusem, co spowodowało, że liczba ofiar śmiertelnych w Wielkiej Brytanii wzrosła do 26 711 osób.
W Wielkiej Brytanii ograniczenia obowiązują od ponad miesiąca, ale Downing Street sugeruje, że nie zostaną one złagodzone w nadchodzących tygodniach.
Tom Moore z Wielkiej Brytanii, który w publicznej zbiórce zebrał prawie 30 mln funtów na brytyjską publiczną służbę zdrowia, obchodzi 100. urodziny.
Brytyjska armia przystąpiła do uruchamiania mobilnych punktów pobierania wymazów potrzebnych do przeprowadzania testów na koronawirusa.
Minister sprawiedliwości Robert Buckland przyznał, że rząd prawdopodobnie nie osiągnie celu 100 000 codziennych testów na obecność koronawirusa do końca tego miesiąca.
Liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrosła do 26 097, ponieważ rząd uwzględnił zmarłych w domach w domach opieki.
Szpital polowy NHS Nightingale w Birmingham, który utworzono w National Exhibition Centre (NEC) powstał aby odciążyć najbardziej pełne szpitale w okolicy.
Linie lotnicze British Airways ogłosiły, że dopóki popyt na podróże lotnicze nie powróci do poziomów z 2019 r., konieczne będzie drastyczne cięcie kosztów, w tym także masowe zwolnienia.
Matt Hancock ogłosił też, że każda osoba w wieku powyżej 65 lat z objawami Covid-19 będzie mogła zostać przetestowana pod kątem wirusa.
Kolejne 586 osób zmarło po zarażeniu koronawirusem, co spowodowało, że liczba ofiar śmiertelnych w Wielkiej Brytanii wyniosła wzrosła do 21 678 osób.
Lekarze pierwszego kontaktu zostali ostrzeżeni, aby zwracać uwagę na rzadkie, ale niebezpieczne symptomy u dzieci.
Strona 557 z 964