Zaloguj się Załóż konto

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Jest o ponad 90 GBP tańszy niż konkurenci

Najtańszy supermarket w Wielkiej Brytanii. Jest o ponad 90 GBP tańszy niż konkurenci

Nowe porównanie cen pokazuje, że ten sam koszyk zakupów może kosztować nawet o ponad £90 więcej w zależności od sklepu.

Rosnące ceny żywności w Wielkiej Brytanii nadal mocno obciążają domowe budżety.

Coraz więcej osób dokładnie porównuje ceny w supermarketach i szuka sposobów na ograniczenie wydatków podczas codziennych zakupów.

Najnowsze zestawienie przygotowane przez organizację konsumencką Which? pokazuje, że różnice między sieciami nadal są bardzo wyraźne.

W kwietniowym rankingu najtańszym supermarketem ponownie okazał się Aldi. Analiza objęła koszyk 96 produktów, a także większe zakupy składające się z 221 artykułów.

Wyniki pokazują, że wybór sklepu może oznaczać oszczędność sięgającą nawet kilkudziesięciu funtów miesięcznie.

Aldi wyprzedziło Lidl i resztę konkurencji

Według danych Which? koszyk 96 produktów kosztował w Aldi średnio £172,77. To oznacza, że sieć była tańsza od Lidla o £2,43 nawet przy uwzględnieniu zniżek dostępnych w aplikacji Lidl Plus.

Bez korzystania z programu lojalnościowego Lidl kosztował jeszcze więcej – £175,29 za ten sam zestaw produktów.

Kolejne miejsca zajęły:

  • Asda – £197,91
  • Tesco z Clubcard – £199,11
  • Waitrose – £242,04

Różnica między Aldi a Waitrose wyniosła prawie £70 przy mniejszym koszyku zakupów. To pokazuje, jak bardzo ceny mogą się różnić pomiędzy brytyjskimi supermarketami.

Przy dużych zakupach różnice były jeszcze większe

Which? sprawdziło również ceny większego koszyka obejmującego 221 produktów. Tutaj najtańszą siecią drugi miesiąc z rzędu została Asda.

Zakupy kosztowały tam średnio £567,56. Drugie miejsce zajęło Tesco z kartą Clubcard, gdzie ten sam koszyk kosztował £576,88, czyli £9,32 więcej niż w Asda.

Bez Clubcard ceny w Tesco rosły bardzo wyraźnie. W takim przypadku zakupy kosztowały już £623,69.

W zestawieniu znalazły się także Morrisons oraz Sainsbury’s. Morrisons z kartą More okazał się minimalnie tańszy od Sainsbury’s z kartą Nectar.

  • Morrisons More – £590,07
  • Sainsbury’s Nectar – £590,74

Jeszcze większą różnicę widać było bez korzystania z programu Nectar. Wtedy zakupy w Sainsbury’s kosztowały aż £637,47, czyli około 12 procent więcej niż w Asda.

Najdroższą siecią ponownie okazał się Waitrose. Koszyk 221 produktów kosztował tam £659,58. To o £92,02 więcej niż identyczne zakupy w Asda.

Programy lojalnościowe coraz ważniejsze dla klientów

Zestawienie pokazuje również, jak dużą rolę odgrywają obecnie karty lojalnościowe i aplikacje supermarketów. W wielu przypadkach brak Clubcard lub Nectar oznacza zauważalnie wyższe ceny.

Redaktorka działu handlu detalicznego Which?, Reena Sewraz, podkreśliła jednak, że nie wszystkie sklepy wymagają korzystania z programów lojalnościowych, aby uzyskać najniższe ceny.

Powiedziała: „Nasze dane pokazują, że programy lojalnościowe, takie jak Clubcard i Nectar, nadal odgrywają ogromną rolę w ustalaniu cen, ale warto pamiętać, że niektórzy sprzedawcy, jak Aldi, oferują niskie ceny wszystkim klientom, niezależnie od tego, czy mają kartę lojalnościową”.

Dodała również: „Przy kosztach życia, które nadal są dużym problemem dla gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii, świadomy wybór miejsca zakupów może pozwolić zaoszczędzić ponad 40 procent”.


Eksperci ostrzegają przed dalszym wzrostem cen żywności

Publikacja rankingu pojawiła się w momencie, gdy ekonomiści ostrzegają przed kolejnym wzrostem kosztów życia. Brytyjskie gospodarstwa domowe usłyszały w ostatnich dniach prognozy mówiące, że rachunki za żywność mogą do listopada być nawet o 50 procent wyższe niż na początku kryzysu kosztów życia.

Coraz więcej klientów szuka więc sposobów na ograniczenie wydatków podczas codziennych zakupów.

Klienci zmieniają nawyki zakupowe

Eksperci radzą, aby częściej wybierać produkty marek własnych supermarketów zamiast droższych znanych marek. Takie produkty są często ustawiane na najniższych lub najwyższych półkach, przez co część klientów ich nie zauważa.

Według niedawnych ustaleń brytyjscy klienci mogą wydawać nawet dodatkowe £500 rocznie tylko dlatego, że nie sprawdzają produktów znajdujących się na dolnych półkach sklepowych.

Oszczędności mogą przynieść również zakupy w działach „world foods”, gdzie niektóre produkty bywają wyraźnie tańsze niż ich odpowiedniki w głównych alejkach supermarketów.

-
 
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera i YouTube. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Czytaj następny artykuł:
Blisko 1,5 mln migrantów w Wielkiej Brytanii pobiera benefity. Rząd chce zaostrzyć przepisy